Cena a obsługa

Cena to czynnik, który w większości przypadków świadczy o jakości pracy. Czy w związku z tym, za usługę najwyższej jakości można żądać bardzo wysokiej stawki licząc, że znajdziemy kilku klientów? Czy osoba, która tłumaczy z użyciem Google Translate, może ustalić stawkę 2 złote za stronę rozliczeniową i skutecznie funkcjonować na rynku proponując najgorsze tłumaczenia?

Niektórzy tłumacze popełniają błąd ustalając sztywne ceny. Dziesięć przykazań wyryto w kamieniu i nie zmieniły się one do tej pory. Tłumacz, który oznajmi, że nigdy nie zmienia ceny nie postępuje słusznie.

Twoja cena musi być negocjowalna, bo większość klientów będzie próbowało ją obniżyć, a jeśli się to nie uda, poszukają innego zleceniobiorcy. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ większość odbiorców biznesowych (a z takimi głównie współpracują tłumacze), na pewno było już na szkoleniu z umiejętności miękkich. Negocjowanie jest jedną z nich.

Zbyt niska cena

Wyobraź sobie klienta, który ma duże doświadczenie w zamawianiu tłumaczeń i zwrócił się do Ciebie z prośbą o kilka przekładów. Jeśli Twoja stawka jest ustalona na sztywno, nieco poniżej średniej rynkowej, to osoba, której zależy na jakości, od razu zaszufladkuje Cię jako tłumacza bez doświadczenia, który nie zna realiów. Jeden z moich klientów powiedział mi wprost, że moje ceny są za niskie.

Nie myśl, że jeśli zaoferujesz zbyt wysoką stawkę, to klienci pomyślą, że jesteś za drogim tłumaczem i pójdą do kogoś innego. Bardzo ważnym czynnikiem w biznesie jest pozycjonowanie, czyli prowadzenie firmy tak, by była odpowiednio odbierana przez określonych klientów. Gdy klientowi zależy na jakości tekstu, na pewno nie będzie współpracował z tłumaczami, którzy oferują najniższe ceny.

Co ogranicza nas przed podnoszeniem ceny?

Jedynym źródłem pieniędzy dla freelancera są klienci. Podwyższenie stawki wiąże się z ich utratą, dlatego mamy podświadomą blokadę i poczucie, że lepiej jest pracować więcej za niższe pieniądze.

Stawkę, którą aktualnie oferujesz, można nazwać Twoją strefą komfortu. Jeśli ją podwyższasz, czujesz się o wiele mniej pewnie. Gdy rozmawiasz z innymi tłumaczami mającymi wysokie ceny, myślisz o nich jako o „ździercach”. Masz także negatywne podejście do osób, które pracują za przysłowiową „miskę ryżu”. Jeśli spojrzymy na ten problem z dalszej perspektywy zobaczymy, że tak naprawdę każdy z tłumaczy ma podobną ilość klientów i pracy. Tani tłumacz znajduje skąpych klientów, a ten, który oferuje najwyższe ceny, może liczyć na najbardziej interesujące zlecenia. Gdyby wszyscy klienci mieli takie same, niskie potrzeby, samochody Ferrari, zegarki Omega czy sprzęt elektroniczny Apple, nie miałby racji bytu. Dla klientów zamawianie lepszych tłumaczeń może być powodem do radości, bo inwestują w firmę i pozbywają się problemów.

Pomyśl, czy chcesz marnować czas na pisanie za grosze?

Jeśli masz już kilku stałych klientów za średnie stawki, zrób mały eksperyment. Ustal, że podwyższysz ją o 20% dla nowych klientów i zacznij intensywnie rozsyłać oferty. Sprawdź, jak dużo nowych osób uda Ci się pozyskać. Jestem pewny, że z czasem zacznie Ci brakować chwili na wykonywanie tańszych zleceń. Wówczas po prostu podziękuj tanim klientom za współpracę i poświęć ten czas na realizowanie intratniejszych zgłoszeń.

Gdy oswoisz się z wyższymi zarobkami, wykonaj tę procedurę ponownie.

Czy myślałeś o zleceniach w ten sposób?

Czy wiesz, że możesz tracić pieniądze podczas tłumaczenia? Każdy przetłumaczony wyraz sprawia, że ilość pieniędzy na Twoim koncie dramatycznie maleje. Jest tak, gdy tłumaczysz za niską stawkę, zamiast ją podwyższyć. Zapisz sobie, jak dużo mógłbyś zarobić, gdybyś tłumaczył za średnią stawkę rynkową lub drożej?

Co zrobić, by zarabiać więcej na tłumaczeniu?

Prawo rynku dokładnie reguluje, którzy tłumacze zarabiają pieniądze i regularnie współpracują z klientami, a jacy mają z nimi ciągłe problemy. Te ostatnie pojawiają się wówczas, gdy oferujesz produkt niskiej jakości. Jeśli chcesz rozwijać swoją działalność, powinieneś ciągle się dokształcać.

Niska cena przyciąga dużą ilość klientów, którym nie zależy zbytnio na jakości tekstu. Gdy ją podwyższysz, marketing może sprawiać więcej problemów, ale gdy klient zdecyduje się na współpracę z Tobą i będzie zadowolony z przekładu, na pewno zamówi nowe tłumaczenia. Jeśli wdrożyłeś wysokie ceny, dobrym rozwiązaniem jest stworzenie strategii marketingowej. Przykładowe działania, które możesz podjąć, by sprzedawać więcej i drożej jednocześnie, to:

  • Wprowadzenie systemu CRM.

  • Znalezienie przedstawiciela, z którym podzielisz się zyskami z tłumaczeń za pozyskanie klienta.

  • Stworzenie dużego portfolio, które pokaże klientom Twoje doświadczenie.

  • Prowadzenie bloga pokazującego Twoje umiejętności pisania i tłumaczenia.

  • Proszenie o polecenia (jeden z najlepszych sposobów).

  • Odnowienie kontaktów z dotychczasowymi klientami, którzy z jakiegoś powodu przestali zamawiać tłumaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *