Czy tłumacz powinien mieć bloga?

Ostatnie kilka lat to prawdziwy wysyp blogów prowadzonych przez tłumaczy. Czasem wydaje mi się, że prowadzą je ci, którzy dobrze nie opanowali jeszcze podstaw swojej pracy. Staram się trzymać rękę na pulsie wydarzeń w branży marketingowej i wiem, że głównym trendem jest kreowanie wizerunku eksperta. Można to robić na przykład przez blog. Czy warto poświęcać czas na wymyślanie nowych wpisów na temat tego, jak tłumaczyć? Uważam, że nie jest to konieczne. Blog zajmuje mnóstwo czasu

Prowadzenie bloga na pewno nie jest czynnikiem decydującym o Twojej karierze, dlatego jeśli poświęcasz czas na pisanie to nie masz go na przykład na poszukiwanie klientów lub naukę języka. Moim zdaniem, znacznie bardziej opłaca się zrobić stronę internetową z portfolio (lub umieścić je na blogu) i skupić się na walce o klientów.

Blog nie przynosi zarobków

Wielu tłumaczy myśli, że jeśli stworzą ciekawego bloga na temat tłumaczeń, szybko zaczną zarabiać na przykład na reklamach Adsense. Uważam, że taki wysiłek się zupełnie nie opłaca. Zarobki z miesiąca reklam są zwykle mniejsze, niż wynagrodzenie za jeden dzień tłumaczeń.

Blog wymaga regularności

Jeśli masz do dyspozycji kilku specjalistów od marketingu, prowadzenie bloga jest proste – wystarczy to zlecić. Freelancer ma mniej czasu i dlatego wiele blogów o tłumaczeniach kończy się na napisaniu kilku postów. Blog, który nie jest aktualizowany, nie jest także odwiedzany przez użytkowników.

O czym pisać

To kolejny problem. Jeśli masz zamiar tworzyć teksty w stylu „Dlaczego tłumaczenia są potrzebne?”, to nie wróżę Ci sukcesu, bo nikt ich nie czyta. Podążając za konkurencją i powielając ich tematy, też nie zyskasz odwiedzających. Musisz stale szukać nowych i ciekawych zagadnień, co jest niezwykle czasochłonne. Najlepszym rozwiązaniem będzie tworzenie listy tekstów do napisania – pomoże to w zorganizowaniu swojej pracy.

Zwrot z inwestycji jest wyjątkowo mały

Największym problemem bloga, jako narzędzia promocji jest to, że musisz poświęcić na niego mnóstwo czasu i nie wiesz czy przyniesie jakieś zyski. W Google 90% blogów jest po prostu pomijanych. Niektóre są chętnie odwiedzane, ale ta popularność jest jedynie pozorna, ponieważ tłumacze często wchodzą na strony innych tłumaczy i zostawiają tam komentarze. W biznesie nie liczy się wyłącznie duży ruch na stronie – musimy znaleźć klientów, którzy po wizycie na Twoim blogu, zamówią tłumaczenie. Znam osoby, które prowadzą bloga od wielu lat i nie pozyskały dzięki niemu ani jednego klienta. Czy takie działanie ma sens?

Blogowanie to jedna z form marketingu, która zastosowana w odpowiedni sposób, może być bardzo skuteczna. Nie możesz jednak ograniczyć się do podejścia, że napiszesz jeden lub dwa teksty tygodniowo i będziesz czekał na ruch. Musisz działać aktywnie i poznawać nowe metody promocji.

Moim zdaniem, blog jest dobrą formą promowania swojej działalności, ale nie możesz poświęcać mu czasu, który możesz spożytkować na jeszcze lepsze metody. Przykładowo – jeśli w dwie godziny znajdziesz dwóch nowych klientów, to jest to intratniejszy sposób działania, niż prowadzenie bloga. Siadaj do prowadzenia bloga dopiero, gdy uporasz się ze swoimi zawodowymi obowiązkami. Aktywnie szukaj ciekawych tematów i pisz tylko wtedy, gdy masz do zaprezentowania coś interesującego. Blogi są coraz mniej wartościowe, bo ludziom nie chce się wymyślać nowych tekstów, a raczej powielają to, co przeczytali u innych. Jakie zalety ma prowadzenie bloga?

Budowanie znajomości

Jeśli prowadzisz dobrego, personalnego bloga, ludzie go zauważą i będą chcieli z Tobą współpracować. Gdy publikujesz wartościowe artykuły, będą je czytać i nawet je polubią. Jałowe, nudne teksty lub treści, które można znaleźć u innych blogerów, nikogo nie angażują.

Poprawianie pozycji strony w Google

Im więcej artykułów napiszesz, tym większa szansa, że Twoja strona pojawi się wysoko w Google. Według specjalistów od analityki strony internetowej, większość stron wybija się jednak na frazy, na których nam nie zależy 🙁

Niski koszt marketingu

Blogowanie jest popularne, bo nic Cię nie kosztuje, poza czasem.

Pomaganie innym – jeśli na swoim blogu rozwiążesz jakiś problem, który często pojawia się wśród tłumaczy, na pewno przysłużysz się społeczności i zyskasz jej wdzięczność.

Najważniejsze jest monitorowanie czy na Twoją stronę wchodzą ludzie. Jeśli publikujesz dużo artykułów, a nikt nie odwiedza witryny, prawdopodobnie są one słabe lub nieprawidłowe pod względem SEO. Moim zdaniem, każdy freelancer (także tłumacz), powinien raz w tygodniu analizować statystyki strony i wyciągać z tego wnioski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *