Dlaczego tłumaczenie maszynowe samo w sobie nie może rozwiązać problemu tłumaczeń na świecie

Nie dajmy się zwariować. Póki co, ani w bliskiej nam przyszłości, tłumaczenie maszynowe nie zastąpi człowieka. To raczej dobry temat dla pisarzy science fiction niż dla poważnych osób. Oczywiście stawia ono pytania o to, jak będzie wyglądała branża w przyszłości, czego bardziej będzie potrzebował świat, czy w jakim kierunku będą specjalizować się tłumacze. Na dziś dzień dostępne narzędzia technologiczne są w stanie przyspieszyć i ulepszyć pracę człowieka, a tym samym wpłynąć na wydajność i koszty procesów tłumaczeniowych. I choć świat zmaga się z brakami zasobów – globalizacja popchnęła świat na zupełnie inny poziom komunikacji, skala i ilość produkowanych treści jest ogromna, a na rynku międzynarodowym pojawia się coraz więcej firm żądnych sukcesu – ktoś lub coś musi przekładać, aby wszystko mogło „kręcić się” dalej.

Chcesz nawiązać współpracę z godnym zaufaniem tłumaczem, ponieważ nie wierzysz w wystarczalność tłumaczenia maszynowego? W przypadku ważnych projektów zawsze chcesz, aby przekładaniem zajmowała się kompetentna osoba – z doświadczeniem, szeroką wiedzą i konkretnymi umiejętnościami? W takiej sytuacji zawsze warto skonsultować się ze specjalistami z renomowanego biura tłumaczeń, np. Biurem SuperTłumacz – odpowiednio dobrany ekspert to pewność najwyższej klasy pracy.

Człowiek kontra maszyna

Globalizacja sprawiła, że coraz więcej firm bierze udział w grze o część rynku i klientów. Konkurencja jest silna, szybka i zazwyczaj ma więcej pieniędzy niż my. W takiej sytuacji bardzo wielu przedsiębiorców wchodzi na ścieżkę, która doprowadzi ich do miejsca, które wskazuje drogowskaz z napisem „tam otrzymasz tanie tłumaczenie”. Ilość narzędzi służących do tłumaczenia jest tak duża, że trudno się dziwić, że sięga się po takie rozwiązania. Tylko czy w istocie są one rozwiązaniami dla świata biznesu?

Nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że taki Tłumacz Google jest świetnym sposobem na uzyskanie szybkiego tłumaczenia służbowego e-maila, wypełni lukę niewiedzy w trakcie rozmowy z przyjaciółką z innego kraju czy pomoże zrozumieć słowo, które jest dla nas wielką zagadką, a które usłyszeliśmy w ulubionym serialu na Netflixie czy HBO.

Inna sprawa, gdy mówimy o tłumaczeniu ważnych dokumentów, opisów produktów lub usług, przekładzie materiałów znajdujących się na stronie internetowej czy tekstach reklamowych, od których jakości zależy skuteczność naszego projektu, a zatem to, czy uda nam się dotrzeć do klienta docelowego, sprawić, że zainteresuje się nami i zdecyduje się na zakup. W takim przypadku nikt nie zastąpi człowieka.

Czynnik ludzki to nie tylko gwarancja profesjonalizmu, ale i uchwycenia czy wychwycenia szczegółów, na które żadna maszyna nie zwróci uwagi.

Trzeba się jednak liczyć z tym, że narzędzia służące do tłumaczenia maszynowego są z dnia na dzień coraz lepsze. Dają zadowalające efekty i wspomagają pracę tłumaczy, ale nie są w stanie go zastąpić. Odpowiednio wykorzystane, przyspieszą jednak cały proces i odciążą człowieka tam, gdzie jego wysiłek nie jest wcale taki konieczny.

Przeskok technologii

Sześćdziesiąt lat temu naukowcy z Georgetown i IBM pochwalili się, że ich komputer dokonał tłumaczenia maszynowego. Było to coś niesamowitego i niezwykle ekscytującego. Przełożono wówczas wiele zdań z języka rosyjskiego na angielski, co skłoniło naukowców do przekonania, że ​​branża tłumaczeń będzie w pełni obsługiwana przez maszyny w dość bliskiej przyszłości.

Dziś maszyny nie zastąpiły człowieka, ale wspierają jego pracę i pomagają przyspieszyć i niezwykle usprawnić cały proces tłumaczeń.

Technologia tłumaczenia maszynowego opartego na regułach

  • Tłumaczenie maszynowe oparte na regułach opiera się na niezliczonych wbudowanych regułach językowych i milionach dwujęzycznych słowników dla każdej pary języków.

  • Oprogramowanie analizuje tekst i tworzy przejściową reprezentację, z której generowany jest tekst w języku docelowym. Proces ten wymaga obszernych leksykonów z informacjami morfologicznymi, składniowymi i semantycznymi oraz dużymi zestawami reguł. Oprogramowanie korzysta z tych złożonych zestawów reguł, a następnie przenosi strukturę gramatyczną języka źródłowego na język docelowy.

  • Tłumaczenia są oparte na gigantycznych słownikach i wyrafinowanych zasadach lingwistycznych. Użytkownicy mogą poprawić jakość tłumaczenia po dodaniu terminologii do procesu tłumaczenia. Tworzą one definiowane przez użytkownika słowniki, które zastępują domyślne ustawienia systemu.

Statystyczna technologia tłumaczenia maszynowego

  • Statystyczne tłumaczenie maszynowe wykorzystuje statystyczne modele tłumaczeniowe, których parametry wynikają z analizy jednojęzycznych i dwujęzycznych korpusów.

  • Budowanie statystycznych modeli tłumaczenia to szybki proces, ale technologia w dużej mierze opiera się na istniejących wielojęzycznych korpusach. Wymagane jest minimum 2 miliony słów dla określonej domeny, a nawet więcej dla języka ogólnego. Teoretycznie możliwe jest osiągnięcie progu jakości, ale większość firm nie ma tak dużych ilości istniejących wielojęzycznych korpusów, aby zbudować niezbędne modele tłumaczenia.

  • Ponadto statystyczne przetwarzanie maszyn wymaga dużej mocy obliczeniowej i wymaga rozbudowanej konfiguracji sprzętowej do uruchamiania modeli translacji dla średnich poziomów wydajności.

Nie wierzysz w skuteczność tłumaczenia maszynowego? Jesteś zdania, że profesjonalnie wykonane przekłady, dopieszczone w każdym szczególe mogą wyjść tylko spod ręki tłumacza? Dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest udanie się do renomowanego biura tłumaczeń. Po pierwsze – na starcie masz już pewność ściśle określonych reguł współpracy, po drugie – otrzymujesz dostęp do wielu świetnych specjalistów i masz możliwość znalezienia tego najwłaściwszego, a po trzecie – masz pewność, że będziesz współpracować z tymi, którzy mają nienaganną opinię w branży.

Dlaczego tłumaczenie maszynowe nie zabierze pracy człowiekowi?

Przekładając tekst otwieramy Innym nowy świat, tłumaczymy go, a tłumacząc – przybliżamy, pozwalamy w nim przebywać, uczynić go cząstką naszego osobistego doświadczenia.

(Ryszard Kapuściński)

Znakomite tłumaczenie jest trudne nawet dla człowieka

Jednym z powodów, dla których tłumaczenie maszynowe nie może zastąpić profesjonalnego tłumaczenia ludzkiego, jest ten sam powód, dla którego zwykła dwujęzyczna osoba nie jest w stanie zastąpić profesjonalnego tłumacza.

W przypadku większości zadań, praca osoby zajmującej się przekładem wymaga czegoś więcej niż tylko znajomości dwóch języków. Odtwarza się język – piękne frazy i zdania, aby miały taki sam sens, wyrazistość i wydźwięk, jak oryginał. Często jednak tłumacz wymyśla zupełnie nowe sposoby wyrażenia pewnych spraw, a do tego czerpią całą życiową wiedzę wynikającą ze znajomości dwóch kultur. Mało tego, operuje się detalami, które chwytają sedno sprawy, choć trudno je dostrzec, bowiem nikt wtajemniczony tego po prostu nie dostrzeże. Do tego tłumacze potrafią czytać między wierszami. I ze względu na przynależność do gatunku ludzkiego znają się na emocjach i uczuciach. Żaden komputer tego nie potrafi.

Jakość tłumaczenia to wcale nie tak obiektywna sprawa, jakby mogło się nam wydawać

Ilu trudności i nieporozumień można by uniknąć, ile czasu oszczędzić, oddając sprawy w zaufane ręce tłumacza.

(Friedrich von Gentz)

Nawet jeśli maszyny mogłyby przybliżyć się do ludzkiej jakości tłumaczenia, nie jest jasne, którą wersję jakości człowieka będą naśladować. Wcale nic nie wymyślamy… Popatrzmy na pewną prawidłowość – dajemy tekst 100 tłumaczom i dostajemy 100 różnych tłumaczeń. Który z nich przygotował najlepszy przekład patrząc na czynnik jakości? Są pewne „sztywne” sprawy, które mogą kilku z nich skreślić, ale reszta, to sprawa subiektywna i kwestia gustu, a raczej naszego zapatrywania się na podjęte przez tłumacza wybory, a także jego indywidualny styl.

Chociaż różnorodność ekspresji języka ludzkiego sprawia, że ​​rzeczy są skomplikowane, jest to również konieczność.

Narzędzia do tłumaczenia maszynowego pokazują nam znacznie bardziej ograniczone opcje z ich wynikami, na ogół zbyt uproszczone dla złożonych rzeczywistości językowych większości projektów tłumaczeniowych.

Pula języków jest ogromna!

Tłumaczenie powinno przypominać szybę, całkowicie przezroczystą, tak aby czytelnik nie zauważył jej istnienia. 

(Nikołaj Gogol)

Tłumacz Google obsługuje ponad 100 języków, co oczywiście robi na nas wrażenie i daje możliwość szybkiego tłumaczenia w setce par językowych.

Ale gdy spojrzymy na sprawę z szerszej perspektywy, wcale nie wygląda to już tak imponująco. Pragniemy przypomnieć, że według Ethnologue na świecie jest od 6000 do 7 000 języków. Jeśli użyjemy bardzo ostrożnego szacunku i powiemy, że na świecie jest tylko 1000 języków o znaczącym znaczeniu gospodarczym, to wciąż pozostało jeszcze 900 języków, które należy jeszcze rozwinąć.

Nawet gdyby Tłumacz Google i inni specjalizujący się w tłumaczeniach maszynowych zwiększyli tempo dodawania języków, nie ma co oczekiwać, że ich pula wzrośnie do 1000 w ciągu najbliższych lat, chyba, że będziemy świadkami jakieś nieoczekiwanej rewolucji.

Patrząc na sprawę w ten sposób, większość języków istniejących na Ziemi nie doczeka się w najbliższej przyszłości obecności na liście Tłumacza Google i innych narzędzi służących do tłumaczenia maszynowego. Wciąż wiele obszarów i nisz zapełniają ludzcy tłumacze.

Większość języków nie ma formy pisemnej

Granice? Nigdy żadnej nie widziałem, ale słyszałem, że istnieją w umysłach niektórych ludzi. 

(Thor Heyerdahl)

Zdecydowana większość języków świata jest mówiona. Oznacza to również, że tłumaczenie ma swoje granice.

Dzięki Internetowi język mówiony nabiera nowego znaczenia, zaczyna się liczyć, staje wręcz przed jego formą pisemną. Smartfony i tablety z wejściami wizualnymi, dotykowymi i dźwiękowymi sprawiają, że tekst jest mniej ważny w naszym świecie. Nie oznacza to, że tłumaczenie tekstu nie będzie ważne, po prostu nie będzie on w pewnych przypadkach miała znaczenia pierwszorzędnego.

Konteksty

Autor jest tłumaczem życia, tłumaczem uczuć własnego i drugich serc. 

(Ignacy Chodźko)

Znamy to doskonale. Niektóre słowa mogą mieć bardzo wiele znaczeń, wszystko uzależnione jest od kontekstu.

Wyobrażacie sobie, aby maszyna mogła to wszystko uchwycić? Wydaje się to raczej niewyobrażalne. Bo w przypadku kontekstu tłumacz nie przekłada tylko słowo w słowo, ale używa wiedzy i doświadczeń związanych z konkretnym wyrazem i przypomina sobie interakcje, w które wchodziło ono w otaczającej je rzeczywistości. A zawiłość natury ludzkiej sprawia, że przetłumaczenie naszych komunikatów wcale nie jest takie proste, jakby mogło się wydawać nawet najbardziej genialnym osobom na świecie.

Są to niezliczone kombinacje pokazujące ludzką kreatywność. W takich przypadkach maszynę czeka ogromne wyzwanie, raczej niewyobrażalne do zrealizowania.

Treść i język, który ją tworzy, to coś niezwykle cennego

Duch danego języka wyraża się w jego nieprzetłumaczalnych słowach.

(Maria von Ebner-Eschenbach)

Słowa potrafią wszystko wyczarować i wykreować. Najlepsi specjaliści i największe firmy na świecie zdają sobie z tego sprawę. To właśnie za ich sprawą ludzie dokonują wyborów zakupowych i usługi, z których korzystają. Są tym, co sprzedaje, daje efekty i przynosi sukces.

Trudno sobie wyobrazić, aby do podjęcia jakiejś decyzji przez człowieka, zatrudniono maszynę. Ludzkie emocje, wahania, zmienność, a także kręcenie nosem z niezadowolenia jest praktycznie niemożliwe do zrozumienia przez maszynę. My sami ludzie nie radzimy sobie ze zrozumieniem innych, a co dopiero mówić o czymś, co nie jest nami.

Dlaczego tłumaczenie maszynowe nie zastąpi tłumacza i nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z tłumaczeniami na świecie?

Znacie tłumacza, który narzeka na udogodnienia techniki? My nie. Większość specjalistów chętnie korzysta z różnego rodzaju narzędzi, które przyspieszają i usprawniają im pracę, a ta przecież jest niezwykle wymagająca i czasochłonna.

Oczywiście cała branża uważnie obserwuje wszelkie postępy związane ze sztuczną inteligencją i nowymi rozwiązaniami w narzędziach tłumaczących. Wszystko to wywołuje niepokój i niepewność. Obiektywnie patrząc na wszelkie zmiany, nie ma się czego obawiać, maszyny nie są w stanie zrobić tego wszystkiego, co potrafi człowiek. Raczej jest to kwestia tego, jak zawód tłumacza będzie wyglądał w bliskiej i dalszej przyszłości, w którym kierunku pójdzie branża i na ile.

Niemniej na dziś dzień bardzo wiele osób widzi w tłumaczeniu maszynowym usprawnienie komunikacji i procesów tłumaczeniowych.

Jesteś zdania, że tłumaczenie maszynowe może wesprzeć tłumacza, ale nie jest w stanie zastąpić człowieka? Stąd do projektu, który niedługo będziesz realizować poszukujesz prawdziwego profesjonalisty, który potrafi nie tylko świetnie przekładać, ale doskonale „czuje” potrzeby klienta? Pomyśl nad jednym z ekspertów z renomowanego biura tłumaczeń, to sprawdzeni specjaliści z nienaganną opinią w branży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *