Dobre CV – jak go napisać?

Uważam, że wkrótce CV stanie się kolejnym reliktem dawnych czasów, bo znacznie łatwiej jest przedstawić swoje umiejętności na stronie WWW lub na portalu typu LinkedIn. Mimo to warto je mieć.  Klienci indywidualni zwykle zatrudniają tłumaczy dzięki poleceniom lub trafiają na Twoją stronę internetową.

Takie osoby nie tracą czasu na sprawdzanie wykształcenia i innych dokumentów, które nie mają wpływu na jakość tłumaczenia.

Biura tłumaczeń wymagają CV, ponieważ otrzymują znacznie więcej propozycji współpracy. CV to przedstawienie swoich umiejętności w określonej formie, którą można łatwo skanować wzrokiem. Okazuje się, że wiele CV nie zawiera tych informacji, których potrzebują potencjalni klienci. CV tłumacza powinno być przejrzyste, zwięzłe i pozbawione zbędnych elementów. Gdy specjalizujesz się w pewnej dziedzinie tłumaczeń -zaznacz to wyraźnie. Udowodnij rekruterowi, że spełniasz jego wymagania.

Nie zapominaj, że w każdym kraju obowiązują nieco inne standardy pisania CV. W USA nie załącza się do CV swojego zdjęcia i nie są tam potrzebne takie dane, jak data urodzenia, stan cywilny oraz inne informacje osobiste. W Polsce nadal panuje dziwny zwyczaj oceniania wartości tłumacza na podstawie tego, jak wygląda.

CV nie powinno mieć więcej niż dwie strony, a najważniejsze informacje to umiejętności tłumaczeniowe, doświadczenie i wykształcenie. Życiorys powinien być zwięzły – większość rekruterów nie poświęci na niego więcej, niż minutę. Upewnij się, że Twoje CV jest zwięzłe, nie zawiera błędów i spełnia swoją rolę. Nie mogą się w nim znaleźć niepotrzebne lub mało ważne elementy.

Zanim stworzysz CV, zastanów się co chcesz dzięki niemu osiągnąć.

Można je użyć na kilka sposobów:

• Zdobycie jednego klienta jako freelancer.
• Nawiązanie długofalowej współpracy z klientem firmowym.
• Znalezienie pracy w biurze tłumaczeń.
• Warto dopasować swoje CV do tego, co chcesz osiągnąć.

Oto kilka porad, które pomogą Ci stworzyć jeszcze lepsze CV:

• Przed wysłaniem CV zastanów się czy to najlepsze rozwiązanie. Może zamiast tego warto wysłać link do swojego portfolio?
• Upewnij się, że w CV pokazujesz swoją specjalizację.
• Stwórz kilka wersji CV dla różnych grup klientów.
• Umieść swoje CV online. CV przesyłane e-mailem to chyba największy przeżytek. Moim zdaniem, znacznie lepiej jest opublikować CV na swojej stronie WWW (może być to nawet blog na darmowym systemie) i dołączyć załącznik do strony na profilu społecznościowym czy w stopce e-maila wysyłanego do klienta.
• Umieść w CV bardzo dokładne informacje – na przykład ile projektów ukończyłeś oraz ile było w nich segmentów.

Unikaj tych błędów:

• Nie wysyłaj CV, jeśli lepszym pomysłem będzie zaproponowanie innego dokumentu.
• Nie podawaj klientowi takich dokumentów, jak przyszłemu pracodawcy – dokonaj selekcji materiału.
• Nie opisuj swojego doświadczenia zbyt ogólnie.

Co zrobić, gdy klient nie potrzebuje CV? Oto kilka pomysłów:

• Możesz wysłać broszurę lub ulotkę, w której opiszesz swoje usługi i listę korzyści, które osiągnie korzystając z Twojej oferty.
• Wyślij link do swojej strony WWW.
• Wyślij link do strony na portalu biznesowym.

Napisz, co sądzisz o wysyłaniu CV do klienta i przedstaw nam Twoje najlepsze metody. Chętnie zapoznamy się z Twoją opinią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *