Jak radzić sobie z mnogością czasów

Różnorodność kulturowa języków jest dla tłumacza kwestią determinującą jego podejście do przekładu. Każdy język ma swoje korzenie, historię, uwarunkowania i cechy charakterystyczne. Z tym wszystkim przychodzi się zmierzyć profesjonaliście.

Będąc zawodowcem często konfrontujemy się ze zdarzeniami, które nie mają odzwierciedlenia w naszym języku ojczystym. Postępujemy wtedy zgodnie z intuicją, posiadanym stanem wiedzy oraz doświadczeniem.

Dość osobliwym problemem jest kwestia dużej ilości czasów, jakie obecne są w języku docelowym. Ma to szczególne znaczenie w tłumaczeniu tekstów literackich lub wszelkich innych przekładach, które muszą opierać się na precyzji słów i kontekstu. Trudności napotykamy wtedy, gdy czasów w obcym języku jest znacznie więcej niż w naszym języku ojczystym. Trzeba się wtedy dobrze zastanowić, jak przetłumaczyć konkretne zdanie, tak by pasowało do dalszej części tekstu. Z reguły przychodzi to naturalnie, ale zdarzają się przypadki, gdy nie wiadomo jak postąpić.

W niektórych językach funkcjonuje nawet 20 czasów, łącznie z konstrukcjami gramatycznymi. Ich odpowiednie użycie nie jest łatwe, przede wszystkim w sytuacji braku odpowiednika konkretnego czasu w języku polskim. Dla początkującego tłumacza, każdy przekład może stać się prawdziwą intelektualną batalią o zachowanie poprawności czasów w tekście. Dotyczy to głównie przekładów, które muszą charakteryzować się precyzją, nie mamy teraz na myśli języka potocznego.

Mnogość czasów może znacznie spowalniać proces tłumaczenia. Warto opracować autorskie metody radzenia sobie z bogactwem czasów i konstrukcji gramatycznych. Dla ułatwienia ich istnienie możemy obrazować przykładami, wtedy będziemy mieć szeroką perspektywę, która pozwoli nam praktyczniej spojrzeć na problem.

Oto kilka praktycznych wskazówek:

  • jeżeli mamy do czynienia z czasem, który w języku polskim nie występuje, zestawmy sobie wszystkie sytuacje i konteksty, w jakich danego czasu się używa;
  • śledźmy wykorzystanie poszczególnych czasów w literaturze, publikacjach i artykułach, pisanych w języku docelowym, czyli tam, gdzie tekst jest stylistycznie i gramatycznie poprawny;
  • znajmy etymologiczne i kulturowe argumentacje występowania w języku określonego rodzaju czasu;
  • wzbogaćmy naszą wiedzę z zakresu znajomości gramatyki polskiej. W wielu sytuacjach, nasze ojczyste zasady językowe, rozjaśniają spektrum działania na polu języka obcego.

Im więcej o użyciu danego czasu wiemy, tym lepiej. Dla usprawnienia naszej pracy powinniśmy postarać się opanować poszczególne czasy. Nauczyć się je rozróżniać i ich używać. Studenci filologii nie powinni się o to martwić. Już w toku studiów nauczą się poprawnego użycia danego języka obcego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *