Trados – współczynnik powtórzeń a rozliczenie z klientem

Trados to jeden z najbardziej popularnych, profesjonalnych programów komputerowych, przeznaczonych dla specjalistycznych tłumaczy. Znacznie ułatwia i przyspiesza proces przekładu, między innymi dzięki opcji automatycznego wstawiania do tekstu tak zwanych powtórzeń, czyli wielokrotnie występujących w dokumencie fraz i zdań. I to właśnie z nimi jest największy problem, jeśli chodzi o rozliczenia z klientami.

Trochę historii: jak powstał Trados i do czego służy?

To najbardziej chyba obecnie znane i powszechnie używane oprogramowanie CAT jest pomysłem niemieckim. Spółka Trados GMBh powstała w 1984 roku i początkowo była firmą świadczącą usługi językowe. Kilka lat później jednak jej założyciele zaczęli pracować nad oprogramowaniem mającym ułatwić im pracę – i na początku lat ’90 wydali jego pierwszą wersję.

Przełom nastąpił jednak dopiero, kiedy Microsoft użył pakietu Trados do lokalizacji własnych produktów. Okazało się, że program radzi sobie świetnie i znacząco przyspiesza pracę nad zmianą języka zwłaszcza tam, gdzie tekst jest powtarzalny i można go po prostu skopiować, zamiast za każdym razem tłumaczyć od początku. Już kilka lat po tym, jak Microsoft zrobił Tradosowi tak potężną reklamę – oprogramowanie stało się niekwestionowanym liderem rynkowym.

Najbardziej znaną i cenioną wersją jest ta wydana w 2009 dla tłumaczy niezależnych. Jej trzy główne komponenty to:

  • SDL Trados Studio;
  • SDL Trados 2007;
  • MultiTerm.

Korzystanie z programów CAT zdecydowanie ułatwia pracę tłumacza, jednak jest to dość kosztowne rozwiązanie. Wielu specjalistów krytykuje Tradosa za brak kompatybilności z poprzednimi wersjami, co powoduje konieczność zakupu odpowiedniej wersji. Jego przeciwnicy twierdzą również, że informacje, które zawarte są w pakietach, równie dobrze można uzyskać na specjalistycznych forach dla tłumaczy – i zapewne mają rację, trzeba jednak uwzględnić fakt, iż wymaga to zdecydowanie więcej czasu i wysiłku. A to właśnie skrócenie i ułatwienie przekładu jest główną ideą stosowania aplikacji CAT.

Szybciej, łatwiej – taniej?

Tłumacz, który korzysta z Tradosa często ma problem z rozliczeniem klienta za wykonany przekład, zwłaszcza jeśli w tekście występuje sporo powtórzeń. Bardzo dobrze obrazuje to post z pewnego forum dyskusyjnego:

„Właśnie skończyłem dla swojego klienta tłumaczenie, około 30 stron w Tradosie, z 75% wskaźnikiem powtórzeń. Tekst nie był trudny. Moja standardowa stawka za tłumaczenie to 30 zł netto. Mam prozaiczne pytanie: na ile wystawić rachunek?”

No właśnie – jaka będzie uczciwa stawka za takie tłumaczenie? Większość pytanych odpowie zapewne, że jedynie 35% kwoty standardowej, ponieważ proporcjonalnie tylko taka ilość tekstu została rzeczywiście przetłumaczona. Sęk w tym, że po przeliczeniu wychodzi dość śmieszna suma: 10,50 zł. Jak w tej sytuacji pogodzić uczciwość i poszanowanie dla własnej pracy?

Doświadczeni tłumacze odpowiadają: obniżyć stawkę, ale w granicach rozsądku

Można sobie wyobrazić tekst, w którym wskaźnik powtórzeń wyjdzie jeszcze wyższy. Niektórzy klienci, lepiej obeznani w oprogramowaniu do tłumaczeń, próbują zresztą od razu stawiać sprawę w taki sposób, że nie zamierzają płacić za automatycznie wstawiany tekst. Jest to równie nieuczciwe, co pozostawienie normalnej stawki przez tłumacza.
Mimo wszystko przecież Trados sam przekładu nie robi. Niezbędna jest do tego praca i zaangażowanie żywego człowieka, a to również powinno mieć swoją cenę. W końcu tłumacz nie spędził tych godzin nad dokumentami w celach rozrywkowych, ale wykonując zlecenie, a następnie dokładnie sprawdzając rezultat.

Analiza praktyki zawodowej bardziej doświadczonych w zawodzie wskazuje, że prawie żaden z nich nie rozlicza klientów za zlecenia z wysokim wskaźnikiem powtórzeń według standardowych stawek. Najczęściej stosuje się niepisaną zasadę, że cenę za przekład zmniejsza się o różnicę: (100% – odsetek powtórzeń).

W podanym przykładzie więc nasz tłumacz powinien normalną cenę 30 zł obniżyć o 35%. Tym samym zaś za stronę rozliczeniową przyjąłby stawkę 19,50 zł – i jest to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie w tego typu sytuacjach. Uczciwe w stosunku do klientów, a jednocześnie adekwatne do jego wkładu pracy w wykonanie przekładu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *