Jak rozwiązać największe problemy z tłumaczeniami?

Tłumaczenie jest niezbędne dla dzisiejszych globalnych firm, z tym na pewno nikt nie będzie się spierał. Przede wszystkim umożliwia zespołom wielojęzycznym wspólną pracę, przekazywanie reguł i procedur operacyjnych pracownikom na całym świecie oraz daje możliwość komunikacji przedsiębiorstwom z międzynarodową publicznością. Do tego trudno sobie wyobrazić, aby jakakolwiek marka, produkt czy usługa mogła trafić do klientów z innego kraju czy miejsca na globie bez przełożenia wszelkich niezbędnych komunikatów na język lokalny. O ile nie ma większych problemów, wszystko przebiega sprawnie. Wszystko wygląda zupełnie inaczej, gdy na naszej drodze zaczynają piętrzyć się różnego rodzaju trudności…

Już lada moment czeka cię realizacja jednego z ważnych dla ciebie projektów? Niestety nie obędziesz się bez wsparcia godnego zaufania tłumacza? W takiej sytuacji najlepiej skonsultować swoją sprawę ze specjalistami z renomowanego biura tłumaczeń, np. Biura SuperTłumaczPo pierwsze – zyskasz dostęp do wielu wykwalifikowanych profesjonalistów, po drugie – od razu będziesz miał jasno określone zasady współpracy, po trzecie – dostajesz gwarancję najwyższej jakości pracy.

Dlaczego tłumaczenia są tak ważne?

Tłumaczenie może mieć różne znaczenie

Idea tłumaczenia ma dla każdego różne znaczenie na różnych poziomach. Zobaczmy: może być ono przekładem materiałów biznesowym, tekstów literackich lub po prostu próbą znalezienia odpowiedzi na niezbędne dla nas pytania dotyczące innego kraju, rynku czy odbiorców.

Niezależnie od tego, co oznacza tłumaczenie na każdym poziomie podstawową ideą pozostaje to, że tłumaczenie jest procesem, który łączy różne języki. Natomiast stara się „przełożyć”, ale i jednocześnie zachować odmienność dla innych kultur i miejsc.

Globalizacyjne „boom”

Jeśli branża tłumaczeń miałaby wystosować do kogoś podziękowania za to, że ma przysłowiowe ręce pełne roboty, takim kimś niewątpliwie jest globalizacja.

Za jej sprawą świat stał się coraz bardziej zintegrowany. Kraje i kultury szerzej uchyliły drzwi, zapraszając do poznawania siebie przez każdego chętnego. Granice zaczęły się zacierać, choć zawsze były umowne, teraz jeszcze bardziej to widać. Ludzie postanowili się częściej i liczniej przemieszczać – mowa tutaj nie tylko o podróżach, ale i o stałych zmianach miejsca zamieszkania, wyjazdach edukacyjnych czy emigracji zawodowej. Narodziła się możliwość komunikacji na poziomie, który nigdy przedtem nie był możliwy. A wszystko jeszcze bardziej podkręcił dostęp do Internetu. Tylko, że bez pomocy tłumaczy ta cała machina napędzająca współczesny świat byłaby niemożliwa.

Rozwój lokalny i międzynarodowy

Dziś w świecie korporacji nie wystarczy już rozwijać się lokalnie. Firmy dążą do globalnego zasięgu, koncentrując się na rynkach międzynarodowych i regionalnych. Tłumaczenie stało się jednym z kluczowych elementów ogólnego doświadczenia użytkownika.

Tylko jest jedno „ale”…

Każdy, kto chce mieć szansę zaistnienia i utrzymania swojej pozycji na rynkach międzynarodowych i regionalnych, musi przekazywać zrozumiałe informacje w języku ojczystym osób, do których kieruje przekaz. Bez tego, nie ma mowy o odniesieniu jakiegokolwiek sukcesu.

To proces

W błędzie jest ten, kto myśli, że tłumaczenie to po prostu przekładanie słów z jednego języka na drugi. Prawda jest taka, że nie jest pojedynczym, dyskretnym krokiem, ale procesem. Optymalizacja tego procesu wymaga dobrze przemyślanej strategii, która wykorzystuje przeszkolonych i doświadczonych ludzi, ale i najnowocześniejsze narzędzia, technologię i powiązane procesy.

O ile tłumaczenie nie jest podstawową kompetencją biznesową w twojej firmie lub organizacji, usługi tłumaczeniowe są zwykle zlecane podwykonawcom zewnętrznym. Stąd tak wiele mówi się o tym, aby trafiło ono we właściwe ręce. A wybór specjalisty lub firmy może być trudnym zadaniem.

Na rynku jest wielu freelancerów, do tego bardzo dużo małych i średnich firm. Takie rozdrobnienie powoduje, że z setek ofert trudno wyłowić taką, która na pewno będzie dla nas najlepsza.

Tylko po czym to ocenić?

Specjaliści radzą, aby nasz wybór był podyktowany tym, co liczy się dla nas najbardziej – typem tłumaczenia i wiążącymi się z nimi wyzwaniami (lub ich brakiem), budżetem – nie zatrudnimy przecież kogoś, na kogo nas nie stać, czy czasem – terminy są niestety nieubłagane. Trzeba zwrócić jeszcze uwagę na to, czy dana osoba lub firma posiada doświadczenie w naszej branży, czy jest zaznajomiona z terminologią z naszego środowiska, czy poprzedni klienci byli zadowoleni z jej efektów pracy.

Pamiętajmy, dobry proces tłumaczenia musi być dostosowany, zoptymalizowany i stale ulepszany, ponieważ zmieniają się wymagania biznesowe.

Uwaga, problemy

Niestety nie zawsze jest jak w bajce. Niestety proces tłumaczenia nie zawsze przebiega sprawnie, a wynikające z tego problemy mogą negatywnie wpłynąć zarówno na firmę, jak i na konsumentów.

Choć czasem jest naprawdę trudno, większość tych problemów można rozwiązać.

Nie współpracujesz z tłumaczami, którzy nie posiadają udokumentowanego doświadczenia, kwalifikacji, a także nie mogą wykazać się posiadaniem bardzo konkretnych umiejętności? Ufasz tylko takim osobom, które mogą przedstawić ci referencje? W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest skonsultowanie swojego projektu ze specjalistami z renomowano biura tłumaczeń. Tutaj otrzymasz nie tylko dostęp do najlepszych specjalistów w branży, ale i gwarancję jakości.

Jak rozwiązać największe problemy z tłumaczeniami?

Komunikacja i zarządzanie projektami

Komunikacja to umiejętność, której można się nauczyć. To jak jazda na rowerze czy pisanie na maszynie. Jeśli tylko nad nią popracujesz, możesz bardzo szybko poprawić jakość każdej części swojego życia. (Brian Tracy)

Projekty tłumaczeniowe często angażują zainteresowanych z wielu miejsc na świecie. Choć może połączyć nas wspólny cel trzeba uważać na podstawowe różnice, które prędzej czy później wyjdą, o ile nie zadba się o to już na starcie.

Różne strefy czasowe, style komunikacyjne, oczekiwania kulturowe mogą łączyć lub powodować zastój, rodzić problemy i nie sprzyjać szybkiemu i skutecznemu ukończeniu projektu.

Jak więc sobie z tym poradzić?

Scentralizowane podejście do zarządzania projektami jest często najlepszym sposobem rozwiązania problemu „różnorodności”. Jeden stały zespół koordynujący pracę zapewnia pożądaną równowagę.

Podczas pracy z dostawcą usług językowych, który specjalizuje się w zarządzaniu projektami, poprawia się wydajność. Istnieje mniej szans na nieporozumienia czy w ogóle uniemożliwienie komunikacji. To niezwykle ważne, aby działać profesjonalnie na tej płaszczyźnie, ponieważ stracony czas, to czas, którego już nie odzyskamy.

Koszt

Cena jest tym, co płacisz. War­tość jest tym, co otrzymujesz. (Warren Buffett)

W miarę rozwoju operacji międzynarodowych projekty tłumaczeniowe zaczynają konkurować o zasoby.

Ale w jaki sposób można kontrolować koszty tłumaczeń bez utraty jakości? Rozwiązaniem może wyglądać tak:

  • ulepszasz procesy tłumaczeniowe,

  • stawiasz na lepsze zarządzanie projektem.

Korzystając z najbardziej aktualnych procesów tłumaczeniowych, w tym pamięci tłumaczeniowych i dostosowanego tłumaczenia maszynowego, każdy ma możliwość zaoszczędzić na kosztach tłumaczenia i utrzymać wysoką jakość.

Tymczasem udoskonalony, scentralizowany proces zarządzania projektem może zmniejszyć liczbę zwolnień i zmaksymalizować wydajność, aby jeszcze bardziej obniżyć koszty.

Ilość

Po pierwsze, miej zdefiniowany, jasno określony cel (ideał, zadanie). Po drugie, zdobądź potrzebne zasoby by do niego dojść; wiedzę, pieniądze, materiały, metody. Po trzecie, skieruj wszystkie te zasoby na osiągnięcie celu. (Arystoteles)

Żyjemy w takich czasach, że śmiało można powiedzieć „cierpimy na nadwyżkę treści”. Wystarczy wziąć pod uwagę sam Internet, aby zdać sobie, że dosłownie otacza nas ogrom różnego rodzaju treści, informacji, komunikatów. Niewątpliwie jest to wielkie wyzwanie dla branży tłumaczeń.

A gdy weźmiemy jeszcze pod uwagę „treści”, które generowane są przez prywatnych użytkowników, skala problemu staje się o wiele, wiele większa. Posty w mediach społecznościowych, wiadomości tekstowe, e-maile, wypowiedzi na forach internetowych i inne. Wszystkie te treści mogą wymagać tłumaczenia z tego czy innego powodu.

Tylko jak poradzić sobie z tak ogromną skalą i ilością materiału do przekładu?

Prawda jest taka, że człowiek nie poradzi sobie z tym wszystkim samodzielnie. Na szczęście z pomocą przychodzi mu tłumaczenie maszynowe. Oczywiście nie zawsze jest rozwiązaniem problemu, ale może znacząco wesprzeć czy przyspieszyć procesy tłumaczeniowe.

Tłumaczenie maszynowe wciąż nie jest tak dokładne jak człowiek, ale na tyle zadowalające i bardzo szybkie, że jest w stanie „przyjąć na siebie” ogromne ilości materiału do przekładu.

Jeśli dana firma lub przedsiębiorca boją się, że taki pomysł nie nadaje się do jego projektu można podejść do tego jeszcze inaczej. Tłumaczenie maszynowe wykorzystuje się do podrzędnych tekstów, które nie wpłyną na naszą jakość. Z kolei ważne treści mogą być tłumaczone przecz ludzkiego tłumacza lub tłumaczenie maszynowe może być przekazane do ludzkiego tłumacza, który będzie kimś w rodzaju „redaktora”, szlifującego niedoskonałości potrzebnego materiału.

Poza tym warto mieć na uwadze, że świetnym sposobem na przyspieszenie pracy jest korzystanie z pamięci tłumaczeniowej. Po co ponownie zajmować się czymś, co już było zrobione? Bez sensu, prawda. Pamięć tłumaczeniowa zapewnia ludzkim językoznawcom automatyczne tłumaczenie słów i wyrażeń, które zostały wcześniej przetłumaczone.

Jakość

Jakość (jak piękno) jest sądem wartościującym, wyrażonym przez użytkownika. Jeśli nie ma takiego użytkownika – nie ma takiego sądu. (Platon)

Błędy w tłumaczeniu mają wiele potencjalnie negatywnych konsekwencji. Mogą one wahać się od względnie niewielkich, tj. zła prasa, do poważnych, tj. problemy z przestrzeganiem przepisów, które skutkują wysokimi grzywnami. W historii branży znanych jest wiele takich „wpadek”. Niektóre z nich spowodowały tylko pojawienie się potu na czole, inne o mały włos nie zmiotły marki z powierzchni ziemi. Stąd nikomu niepotrzebny jest prowizorka. Lekiem na całe te problemy jest oczywiście profesjonalizm, a tak naprawdę profesjonalne podejście do procesu tłumaczenia od startu do momentu zakończenia całego projektu.

Jeśli chce się więc poprawić jakość, trzeba położyć nacisk na efektywny proces zarządzania projektem i poszczególne procedury, które się na niego składają.

Korzystanie z pamięci tłumaczeniowej oraz zatwierdzonego przewodnika po glosariuszu i stylu pomoże również poprawić spójność i jakość.

Potrzebny jest także zespół wykwalifikowanych tłumaczy, którzy mają odpowiednie doświadczenie, wiedzę i konkretne umiejętności. Ich profesjonalizm będzie czuć w tekstach. Poza tym są nieocenionymi doradcami w wielu kwestiach wokół tłumaczeń, o ile oczywiście oprócz wiedzy lingwistycznej swobodnie poruszają się po zakamarkach tej innej kultury czy kultur lub są specjalistami z różnych technicznych dziedzin.

Poszukujesz tłumacza, który potrafi radzić sobie z wyzwaniami i różnego rodzaju trudnościami? Zależy ci na kimś, kto posiada odpowiednie kwalifikacje i ma nienaganną opinię w środowisku? Jeśli ważna jest dla ciebie gwarancja jakości pracy, a także współpraca z właściwym ekspertem – pomyśl o tym, aby skonsultować się ze specjalistami z renomowango biura tłumaczeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *