Słownictwo subkultur a tłumaczenie tekstu

Subkultura to grupa społeczna o kulturze i języku odmiennym od powszechnie używanego. Członkowie subkultur są wyrazicielami jakiegoś poglądu, nie można poddawać ich działalności i wyborów wartościowaniu.

Ze słownictwem subkultur na polu zawodowym, tłumacz spotyka się w różnego rodzaju sytuacjach, najczęściej podczas tłumaczenia filmów z języka obcego na rodzimy. W środowisku tłumaczy panuje opinia, że przekład slangu to zło konieczne. Niewątpliwie jest to zajęcie żmudne, pracochłonne, aktywizujące niemal wszystkie sfery znajomości języka.

Tłumacząc slang powinniśmy łączyć dane słowo z postacią, która je wypowiada. Musi być zachowana odpowiednia atmosfera i sytuacja komunikacyjna. Wielu tłumaczy przekłada zwroty slangowe, używając typowej mowy potocznej, nacechowanej kolokwialnym słownictwem. Warto pamiętać, że w tego typu procesach translatorskich, nie chodzi o piękno języka, ale o jego wymowę, znaczenie i współgranie z kontekstem. Tłumacząc slang nie unikniemy kulturowego oraz historycznego kontekstu. Warto zawrzeć to w tłumaczeniu, opatrzyć przypisem i komentarzem.

Badacze zajmujący się tłumaczeniem osobliwości, do jakich należy slang, prezentują różne punkty widzenia, wzajemnie siebie kontrargumentując.

Poznajmy najbardziej znane techniki tłumaczenia osobliwości kulturowych:

  • na bazie budowy słowotwórczej danego zwrotu, wyrazu, budujemy słowo w języku docelowym, które jest nowe;
  • w przełożonym tekście zostawiamy oryginalny zwrot, nie tłumacząc go, tym samym dajemy duże pole manewrów interpretacyjnych dla odbiorcy – z kontekstu utworu sam dobierze znaczenie. Jest to rozwiązanie kontrowersyjne, może być uznane także za nieprofesjonalne. Niemiej jednak w aspekcie dynamizmu języka, czasem jest po prostu niezbędne;
  • dosłownie nie tłumaczymy slangowego wyrażenia, tylko wyjaśniamy jego znaczenie – to dość częste rozwiązanie, powinno być stosowane w skrajnych wypadkach, jako „ostatnia deska ratunku”;
  • wybieramy słowo z języka docelowego, mające podobne znaczenie i wydźwięk, jak słowo z tekstu źródłowego.

Powyższe rozwiązania nie są regułami. Mogą być stosowane indywidualnie, w zależności od rodzaju i celu tłumaczenia. To raczej wskazówki, dające nieco światła na problem przekładu slangu. Trzeba do niego podchodzić indywidualnie i wybrać najlepsze rozwiązanie dla konkretnego tekstu.
Dobry tłumacz musi mieć kontakt z żywą mową, a ta, poprzez swój dynamizm, szybko uczy także zwrotów slangowych. Tłumacz powinien łagodnie obejść się ze slangiem, tak, aby odbiorca nie miał wątpliwości, co do jego znaczenia. Najlepiej nie pozostawiać czytelnikowi możliwości samodzielnej interpretacji. Może ona się skończyć nieporozumieniem komunikacyjnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *