Proste i sprawdzone metody na szybką naukę obcojęzycznych słówek

Nie da się nauczyć porozumiewać w żadnym języku bez przyswojenia sobie sporego zakresu słownictwa. Prędzej czy później więc każdy, kto kształci się w tym kierunku stanie przed koniecznością „wkucia na pamięć” wielu wyrazów, ich odmian, a nawet typowych zwrotów, w jakich występują. Dla jednych jest to „lingwistyczna zmora”, dla innych cel sam w sobie i spełnienie ambicji posługiwania się bogatym słownictwem. Niezależnie jednak od podejścia do samej nauki słówek, można sobie to zadanie bardzo ułatwić – i to kilkoma prostymi metodami.

Wykorzystanie nagrań lektora w formacie mp3 lub mp4

Odtwarzaczy używamy zwykle do słuchania muzyki, mogą one być jednak również bardzo skutecznym narzędziem do nauki słówek. Wystarczy, zamiast ulubionych utworów, wgrać do nich pliki z głosem lektora powtarzającego wyraźnie wyrazy, które chcemy opanować.

Metoda ta jest o tyle wygodna, że na naukę wykorzystamy momenty, kiedy i tak nic konkretnego nie robimy. Możemy puszczać nagranie przykładowo: czekając na autobus lub nim podróżując, podczas różnych domowych zajęć, spacerując czy jeżdżąc rowerem. Nie trzeba nawet koncentrować się na poszczególnych słówkach, opanujemy je niemal podświadomie.

Własne nagrania słówek, czyli rozszerzenie poprzedniej metody

Sposób z nauką poprzez słuchanie nagrania lektora możemy łatwo rozszerzyć o możliwość powtarzania sobie poszczególnych słówek i ich znaczeń. Wystarczy za pomocą dyktafonu nagrać je sobie z kilkusekundowymi odstępami – te przerwy właśnie dają nam czas na przećwiczenie prawidłowej wymowy lub przypomnienie sobie znaczenia danego wyrazu.

Nagrań można zresztą zrobić kilka, odrębne dla każdej kategorii lub partii materiału.

Oprogramowanie komputerowe wspomagające naukę

Istnieje co prawda sporo płatnego oprogramowania dedykowanego do nauki języków obcych, łatwo można jednak wykorzystać komputer, nie wydając przy tym ani grosza. Wystarczy zaadaptować do swoich potrzeb któryś z darmowych programów czy dodatków do przeglądarek. Przykładowo:

  • rozszerzenia służące do przypominania o różnych wydarzeniach można skonfigurować tak, aby co kilkanaście minut wyświetlały nam listę kilku słów do powtórzenia – uczymy się wtedy w trakcie wykonywania zupełnie innych czynności, niejako „przy okazji”;
  • programy wyświetlające komunikaty podprogowe można wykorzystać do niemal podświadomej nauki słówek – wystarczy wpisać w nie wyrazy do nauki wraz z ich znaczeniami;
  • aplikacje translacyjne, wyświetlające tłumaczenie danego słowa po zaznaczeniu go kursorem – jeśli jako język docelowy wybierzemy ten, którego się uczymy, to na dowolnej przeglądanej stronie internetowej możemy podświetlać i sprawdzać dowolne wyrazy (niektóre z tych programów oferują też odsłuchanie prawidłowej wymowy).

Najłatwiejszym natomiast sposobem faktycznego przyswojenia sobie znaczenia konkretnych wyrazów jest po prostu czytanie obcojęzycznych tekstów, które je zawierają. Nawet bowiem jeżeli nie pamiętamy danego słówka, to jego sens można łatwo wywnioskować z kontekstu.

Czytanie zagranicznych czasopism, artykułów, książek

Jeżeli mamy opanowane podstawy i zależy nam na dalszym rozszerzaniu umiejętności, warto czytać jak najwięcej tekstów w języku, którego się uczymy. Nie trzeba kupować drogich pism, wystarczy wejść na strony internetowe gazet – zwykle mają swoje wydania internetowe. Z jednej strony uczymy się w ten sposób nowych słów i zwrotów, z drugiej poszerzamy naszą wiedzę na temat kraju, którego języka się uczymy.

Dla osób kształcących się w terminologii ściśle określonej branży najbardziej odpowiednie będą czasopisma specjalistyczne – jest to przy okazji prawdziwa kopalnia wiedzy nawet dla doświadczonych tłumaczy.

Zagraniczna muzyka i filmy – zawsze w oryginale

Nie jest to sposób dla początkujących, natomiast osoby chcące szkolić głównie prawidłowe użycie danych zwrotów, słów, ich wymowę – powinny zapomnieć o istnieniu napisów i lektorów, tłumaczących dialogi filmowe. Oglądanie programów czy produkcji kinowych w oryginale pozwala świetnie „osłuchać się” w języku i niemal nieświadomie przyswoić sobie prawidłowy sposób posługiwania się nim na co dzień.

Podobnie jest z muzyką: teksty popularnych czy po prostu lubianych przez nas utworów „same” zapadają w pamięć. Wystarczy je sobie przetłumaczyć tak, aby wiedzieć, co konkretnie śpiewa wykonawca, a wtedy wymowę można poćwiczyć w rytm muzyki, nawet podczas robienia porządków w mieszkaniu czy w trakcie biegania.

Nauka we dwoje – skuteczniej motywuje do pracy, ale…

Uczenie się z koleżanką czy kolegą z grupy na kursie bądź ze szkoły bywa bardzo efektywne. Mamy znacznie większą motywację, niż kiedy próbujemy powtarzać materiał samodzielnie. Druga osoba łatwiej też wychwyci niedociągnięcia w wymowie, niż jesteśmy to w stanie zrobić sami.

Można dodać element rywalizacji: kto szybciej opanuje daną partię słówek? Niezłym pomysłem jest robienie sobie nawzajem „sprawdzianów”, gdzie jedna osoba wymawia wyraz, a druga podaje jego znaczenie – i na odwrót.

Uwaga jednak! Bardzo często taka wspólna nauka przekształca się po prostu w spotkanie towarzyskie. Zaczynamy rozmawiać na tematy zupełnie niezwiązane z powtarzaniem słówek, rozpraszamy się i nie zdobywamy żadnej nowej wiedzy. Dobrze jest więc zrobić sobie wcześniej plan nauki, wraz z „przerwami” właśnie na takie pogawędki.

Czaty, serwisy społecznościowe, portale branżowe

Kontakt z zagranicznymi znajomymi, prywatnymi albo z branży, w dobie Internetu jest banalnie łatwy. Wykorzystajmy to i rozmawiajmy jak najczęściej z osobami władającymi językami obcymi. Jest to nie tylko szansa na naukę nowych słówek, ale także na zapoznanie się z potocznym ich użyciem. Trzeba jednak być ostrożnym – w Internecie wiele osób posługuje się skrótami i swoistym slangiem sieciowym, który nie ma większego przełożenia na rozmowy w świecie realnym.

Sposobów nauki jest mnóstwo, każdy musi jednak wybrać swój własny

Która z wymienionych metod jest najskuteczniejsza? Odpowiedź jest prosta: ta, która nam osobiście najbardziej odpowiada, z którą najlepiej się czujemy i daje ona u nas widoczne efekty. Nie warto na siłę stosować wszystkich, jeśli od razu wiemy, że niektóre nam nie odpowiadają. Najlepszy rezultat osiągniemy wypracowując swój własny tryb i sposób nauki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *