Jak ważna jest przestrzeń, w której się komunikujemy?

Każdy z nas ma tak zwaną „strefę komfortu”, oznaczającą odległość, na jaką mogą zbliżyć się określone osoby, nie wprawiając nas w zakłopotanie i nie wywołując negatywnych emocji, głównie niechęci. Należy pilnować tej swojej strefy bezpieczeństwa, nawet w kontaktach biznesowych – a może właśnie tam, bo odczuwany przez nas dyskomfort kiepsko wpływa na jakość pracy i jej efekt.

Zasady zachowania odległości

Oddalenie od osoby, z którą prowadzimy rozmowę, ma wielkie znaczenie. Choć generalna zasada mówi bowiem, że im dystans jest bliższy, tym bardziej wpływa na nasze zaufanie do rozmówcy – nie zawsze jednak jest to reguła. Jeżeli oddalenie, w jakim jesteśmy, jest zbyt małe – nam wydaje się normalne, ale rozmówcy kojarzy się jednak bardziej z nachalnością, niż dążeniem do porozumienia.

Każda, nawet rzeczowa merytorycznie rozmowa, bez zachowania komfortu, może skończyć się nieporozumieniem.

Samopoczucie rozmówcy w kontekście zachowania przez nas dystansu:

  • strefa intymna – ok. 0 – 45 cm – jest dostępna tylko dla osób najbliższych, nie należy jej przekraczać w relacjach czysto zawodowych;
  • strefa osobista – ok. 45 – 120 cm – odległość zarezerwowana dla znajomych i innych osób, z którymi mamy nierofmalne relacje, nie wpuszcza się do niej jednak zwykle ludzi obcych, współpracowników, przełożonych, klientów;
  • strefa społeczna – ok 1,2 m do 3,6 m – wykorzystywana w relacjach formalnych, przy załatwianiu spraw urzędowych, społecznych, zawodowych;
  • strefa publiczna – ok. 3,6 m do 6 m – obejmuje kontakt z większą liczbą ludzi: wykład, przemówienie, konferencja ta sfera przestrzeni wykorzystywana często przez tłumaczu ustnych podczas przemówień, tłumaczeń konferencyjnych.

Co wynika z powyższego? Między innymi daje nam to wskazówkę, jaki dystans zachować w określonych sytuacjach. O ile do współmałżonka czy bliskiego znajomego możemy się nawet przytulić, o tyle w relacjach formalnych lepiej nie zbliżać się do rozmówcy bardziej, niż na około metr – krótsza odległość może sprawiać mu poważny dyskomfort, rzutujący bardzo na wynik naszej dyskusji czy negocjacji.

Inne aspekty, które mają wpływ na zachowanie odpowiedniej odległości

Powyższe wytyczne są z reguły wskazówką ogólną, pozwalającą nie popełnić podstawowych błędów. Jednak w prawdziwych relacjach międzyludzkich, „na żywo”, dystans jest determinowany również takimi czynnikami, jak:

  • wiek rozmówcy – jeżeli jesteśmy w zbliżonym, stajemy zazwyczaj nieco bliżej;
  • płci partnera w dyskusji – osoby tej samej płci zachowują odległość większą niż ma to w przypadku kobiety i mężczyzny;
  • wzajemna sympatia – wiadomo, że jeżeli kogoś nie lubimy, staramy się tworzyć dystans między nim i nami, również ten fizyczny.

Odpowiednie wykorzystanie powyższych informacji pozwala w skuteczny sposób wpływać zarówno na rezultat negocjacji czy rozmowy, ale również sprawić, że nasz „przeciwnik” poczuje się na tyle niekomfortowo, że sam odstąpi od pertraktacji. Stąd tak wielka waga znajomości przynajmniej podstaw reguły przemyślenia pożądanego w danej sytuacji dystansu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *