Jaki cel przyświeca marce? Czyli kilka niezbędnych rzeczy, które warto wiedzieć o tłumaczeniu marketingowym

Świetny tłumacz to specjalista na wagę złota. A taki, który nie tylko zna się na języku, ale i potrafi swobodnie poruszać się po twoim świecie, to ktoś, kto na pewno pomoże ci zbudować i utrzymać znakomitą relację z klientami. Marketing jest niczym „żywe stworzenie”, które każdego dnia potrzebuje pokarmu, aby żyć i móc się rozwijać. Różnego rodzaju treści, którymi się „posila” mogą stanowić o „być, albo nie być”. Trzeba je „czuć”, umieć nimi żonglować i odpowiednio je dostosowywać, a także omijać pułapki. Tylko jak skutecznie „tłumaczyć” marketing? Przedstawiamy kilka niezbędnych rzeczy, które warto wziąć pod uwagę.

 

O co chodzi w marketingu? Wyciskamy z niej całą esencję. Sami zobaczcie!

Dla wtajemniczonych nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiemy, że nie ma jednej definicji marketingu. Zazwyczaj przez ten termin rozumie się badanie i zarządzanie wzajemnymi relacjami. Wykorzystuje się go do tworzenia, utrzymania i zadowolenia klienta. Można powiedzieć, że jest jednym z głównych komponentów zarządzania przedsiębiorstwem.

Specjaliści podkreśla, że wciąć jest wiele firm, które choć chcą odnieść sukces nie przykładają należytej uwagi do marketingu. Tymczasem pomaga on wybić się, utrzymać na powierzchni i walczyć z konkurencją.

Jeśli jest więc tak istotny, spróbujemy wycisnąć z niego esencję. Oto kilka najważniejszych elementów

  • Bądź obecny w Internecie

Strona internetowa jest niczym nasza wirtualna wizytówka, ambasador i zarazem miejsce, które ma świadczyć jak najlepiej o nas, naszych produktach i usługach. Dzięki niej mamy szansę na pozyskanie nowych klientów.

Z punktu widzenia marketingowego powinna być: atrakcyjna, wyraźnie pokazywać to, kim jesteś i co robisz. Nie może tutaj zabraknąć jakiś dowodów na to, że jesteś człowiekiem, firmą lub twój produkt czy usługa odniósł sukces. Na to naprawdę zwraca się uwagę!

Jeśli jesteś online i korzystasz z dobrodziejstw Internetu, to znaczy, że jesteś świadomy, iż to świetne miejsce do rozpoczęcia tworzenia wiadomości marketingowej i przyciągania klientów.

Niektórzy mawiają wręcz – nie ma cię online, nie istniejesz.

  • Twoje relacje z potencjalnymi klientami i klientami

W marketingu chodzi przede wszystkim o „relacje”, ich budowanie i podtrzymywanie. Tak naprawdę jest to najbardziej aktywny i jednocześnie najważniejszy element. Przede wszystkim należy utrzymać aktualnych klientów, którzy są zadowoleni i zaangażowani w firmę. Nie można nigdy zapominać o tym, że szczęśliwi klienci pozostają lojalni. Mało tego! Przyciągają oni nowych klientów.

Cała rzecz w tym, że nigdy nie można pozwolić sobie na zaprzestanie jakichkolwiek działań – nie radzimy osiadać na laurach. Tak, jak w każdej relacji, tak i tutaj trzeba dbać o to, co się ma, doceniać to i każdego dnia szukać nowych sposobów na sprawienie przyjemności drugiej stronie. Marketing jest więc od tego, aby nieustannie znajdować sposoby na dostarczanie wartości i usług swoim obecnym klientom w wyjątkowy i osobisty sposób.

  • Klikaj, by być widocznym, czyli o obecności w mediach społecznościowych

Znacie jakąś firmę, markę, produkt lub usługę, która w jakikolwiek sposób nie zaznaczyła swojego istnienia w mediach społecznościowych? Nam nikt nie przychodzi na myśl. Prawa współczesnego świata są nieubłagane, być tu staje się obecnie wskaźnikiem życia w biznesie.

Media społecznościowe stały się pierwszym miejscem, w którym wchodzi się w interakcje z klientem. Stąd tak istotne jest zamieszczanie aktualnych treści na profilach.

Co więcej, stały się one miejscem szybkiego wsparcia klienta, odpowiadania na jego komentarze i ustosunkowywani się do sugestii. Jeśli zignorujesz go, masz problem, który od razu będzie widoczny dla innych. Pokażesz, że się z nim liczysz, zyskujesz. Poza tym w pewnym sensie klienci sami pomagają ci promować twoją firmę, produkt czy usługę, oczywiście jeśli naprawdę go lubią. A to wartość bezcenna.

  • Wartościowa treść z punktu widzenia klienta

tworzenie treści wartościowych dla użytkowników nie tylko buduje zaangażowanie i lojalność, ale także pomaga budować wartość witryny dla wyszukiwarek i zwiększa ruch organiczny wraz ze wzrostem rankingu w wyszukiwarkach. Jeśli szukasz długoterminowego wysiłku marketingowego, który przynosi duże zyski dla Twojej firmy, bogata, treściwa informacja to świetna inwestycja.

  • Ambasadorzy marki i partnerzy

Żyjemy w takim świecie, gdzie klient lubi, gdy jakiś produkt lub usługę poleca ktoś inny – ceniony, znany, rozpoznawalny. Bardziej niż kiedykolwiek nabywcy polegają na opiniach, rekomendacjach i wpływach społecznych, aby podejmować decyzje dotyczące zakupów.

Jeśli pozyska się wartościowych ambasadorów marki lub zbuduje się świetną strategię partnerstwa, twoje możliwości, wzrasta zasięg i wpływ na potencjalnych klientów.

  • Nie zapominaj „mówić” o sobie

Każdy biznes wymaga bardzo dużo pracy włożonej w jego rozwój i promocję. Jednym z najlepszych i zarazem najprostszych sposobów na zwrócenie na siebie uwagi, jest po prostu mówienie o sobie.

Warto dzielić się doświadczeniem, podkreślać to, jak ważny jest dla ciebie klient, opowiadać o swojej misji. Dobrze robić to na „scenie”, gdzie inni mogą cię widzieć. Żywy człowiek przedstawiający prawdziwą historią to najlepszy sposób na wiarygodny wizerunek, jaki kiedykolwiek wymyślono.

  • Działaj i jeszcze raz działaj w sieci

Nie ma co się oszukiwać, Internet ma ogromną siłę. Jeśli ją zignorujesz, zignorujesz setki, tysiące, jak nie miliony potencjalnych klientów.

Poza tym sieć, to dla wielu firm „być, albo nie być” w biznesie. Nie można więc zapominać o tym, jak niezbędne jest, aby zaznaczyć tu swoją obecność, budować pozycję i każdego dnia starać się ją jeszcze bardziej wzmacniać.

Opracowałeś solidny projekt, który pomoże rozwinąć się twojej firmie, ale do jego realizacji potrzebujesz wsparcia tłumacza? Zależy ci na specjaliście, który czuje temat marketingu? Jeśli chcesz sprawnie dotrzeć do właściwego eksperta pomyśl o skonsultowaniu swojej sprawy z profesjonalistami z renomowanego biura tłumaczeń. Największym plusem współpracy nawiązanej taką drogą jest gwarancja jakości, ceny i terminu.

Tłumaczymy” marketing

Być może wśród was są osoby, które właśnie marszczą czoło i zastanawiają się, a czym w ogóle różni się tłumaczenie marketingowe od innych rodzajów tłumaczeń, tj. te techniczne, prawne, medyczne czy jakiś zwykłych opisów produktów? Oczywiście tym, że wymaga pewnego rodzaju „czucia” marketingu, a także swobodnego poruszania się po przestrzeni tego tematu i związanej z nim terminologii. Bardzo często też, firmy poszukujące tłumaczy w tym sektorze chcą, aby tłumacz był też równolegle świetnym copywriterem czy miał nietuzinkowe zadatki pisarskie.

Większość przetłumaczonych materiałów marketingowych jest dość uboga, ponieważ zawiera bardziej ogólne kopie, pozbawione pierwotnej siły przekazu, wyblakłe, nijakie, odarte ze wszystkiego, co sprawiało, że były naprawdę „jakieś”.

Bezbłędne, ale słabe tłumaczenie treści marketingowych pozostawia negatywne wrażenie marki w taki sam sposób, jak robi to zła prezentacja.

Przetłumaczenie to zaledwie początek. Niezwykle istotne jest dostosowanie kopii marketingowej do lokalnej kultury i potencjalnego odbiorcy. Potrzeba więc głębokiego zrozumienia, w jaki sposób charakter marki będzie przekazywany w innym języku i kulturze, i jak zostanie postrzegany przez ludzi, których chcemy sobą zainteresować.

Dobre tłumaczenie marketingowe wzmocni tożsamość marki w skali globalnej, przy jednoczesnym zachowaniu jej wyjątkowości na każdym rynku.

Przekład powinien więc nie tylko prezentować dobrą transliterację, ale i tak dostosować się do konkretnej sytuacji i ludzi, aby treść była wartościowa, godna uwagi, interesująca i atrakcyjna.

Dlaczego tłumaczenie marketingowe jest inne?

Już nieco o tym powiedzieliśmy, ale trzeba dodać coś jeszcze. Tłumacz siadając do pracy z konkretnym materiałem musi zrozumieć, jaki jest cel treści, którą ma przygotować.

Czy firma chce wprowadzić swoją markę na nowy rynek?

A może przekazać jej charakter i styl?

Być może interesuje kogoś świetne opisanie jej zalet?

Co jeszcze jest ważne? Talent pisarski tłumacza – bez jego zdolności i kreatywności tekst będzie bezbłędnym przekładem, ale w sztywnym gorsecie, czyli niezbyt przyjemny dla odbiorcy.

Niezależnie, jak się to wszystko wymyśli, i jaki obierze się kurs, zawsze trzeba skupić się na znaczeniu, wartości marki i tonie, w jakim kierujemy każde poszczególne słowo do potencjalnego klienta.

Uwaga, pułapki

Dobry tłumacz nie boi się wyzwań, ale także i jest świadomy pułapek, jakie mogą na niego czekać w materiale, z którym będzie się lada moment mierzył. Są pewne trudności, które mogą sprawić kłopoty i przełożyć się na powstanie błędów, przeinaczeń czy totalną klapę.

Jak tłumaczyć humor? Czy to w ogóle możliwe…?

To bardzo trudna sprawa. Cały sukces przekładania humoru leży w tym, aby poważnie podejść do wyzwania. Zastanowić się czy można to zrobić w miarę dosłownie, czy też potrzeba dostosować do tego drugiego języka i kultury. On musi być przede wszystkim zabawny, odbiorcy się w tym nie oszuka.

Metafory, kalambury, idiomy

Sprawiają, że teksty są bardziej atrakcyjne, wymowne, „z pazurem”. Jednak to wyrafinowane podejście opiera się na szczegółowym rozumieniu lokalnej kultury.

Dobrym rozwiązaniem jest tutaj transkreacja. To najlepszy sposób na zachowanie subtelnych niuansów języka i specjalnych cech stylowych pierwotnej treści – tłumaczenie może wyglądać inaczej, ale główny przekaz dla odbiorcy docelowego będzie brzmieć tak samo, jak ten dla odbiorcy pierwotnego.

Nazwy marek i dostosowanie kulturowe

Czasem nawet nazwa marki wymaga dostosowania do konkretnej kultury. Nikt nie chce przecież zaliczyć wpadki z rodzaju tych, że wspaniała nazwa okazuje się nagle w miejscu docelowym słowem mającym negatywną, obraźliwą czy sprośną konotację. Trzeba wziąć pod uwagę sprawy zw. z tradycją, religią, moralnością konkretnej grupy docelowej.

Jak więc widać jest wiele wyzwań, problemów i pułapek, które na swojej drodze może napotkać tłumacz. Stąd tak ważne jest, aby pracować z doświadczonym i profesjonalnym tłumaczem, który „czuje” marketing, potrafi pisać i będzie wiedział, którą drogę wybrać, aby twoja firma mogła mieć te rezultaty, o które wam chodziło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *