Jak zdobyć pracę tłumacza?

Nie mam dużego doświadczenia na stanowisku wolnego tłumacza oraz koordynatora tłumaczeń, ale doskonale znam najczęściej popełniane błędy, jakie napotkałem przy ubieganiu się o pracę. Oto lista 10 rzeczy, które powinieneś wziąć pod uwagę przy staraniu się o etat.

1.   Sprawdź, czego wymaga od Ciebie zleceniodawca.

Kiedy umieszczam ogłoszenie dotyczące zlecenia usług tłumaczeniowych, mam pewne wymagania. Najczęściej pytam o doświadczenie, stawkę, jaką zleceniobiorca chce uzyskać, krótki list motywacyjny i CV. Nie zawsze otrzymuję te wszystkiego informacje. Zwykle temat e-maila est mylący, nie ma w nim listu motywacyjnego ani komunikatu o stawce. To sprawia, że myślę o aplikującej osobie, jak o człowieku, który nie potrafi zastosować się do najprostszych instrukcji. Jak ktoś taki ma realizować poważne projekty w przyszłości?

2.   Odpowiedz na ogłoszenie w formie, o jaką zostaniesz poproszony.

Mimo że zamieszczam ogłoszenia na różnych stronach, proszę o odpowiedź zwrotną bezpośrednio na pocztę elektroniczną. Wszelkie komentarze pod moim postem lub wiadomości prywatne na stronach mijają się z celem, ponieważ sprawdzam tylko swoją skrzynkę pocztową. Często zdarza się, że zostaję zasypywany setkami e-maili od działu zasobów ludzkich. Zainteresowani moim ogłoszeniem, wysyłają do nich zapytania, bez kontaktu ze mną. Po raz kolejny myślę o aplikancie, jak o człowieku, który nie potrafi zastosować się do prostych poleceń.

3.   Skróć swoje CV.

Czytając CV, szukam konkretnych informacji na temat edukacji, historii pracy, egzaminów językowych. Wszystkie one powinny być przedstawione krótko i zwięźle, w sposób jasny i przejrzysty. Jeśli zechcę poznać więcej szczegółów- skontaktuję się z Tobą. Skróć swoje CV , żeby nie zawierało więcej, niż 3 strony. Nikt nie przeczyta 15-stronicowego CV (najdłuższe CV, jakie dostałem, miało 41 stron). Znajdź czas na jego sformatowanie, nie utrzymuj go w formie ciągu słów i wyrazów. Miej na uwadze, że przy pierwszym czytaniu pracodawca zwyczajnie pobieżnie obejmuje wzrokiem dokument i wraca do detali, gdy wyselekcjonuje paru kandydatów. Spraw, żeby informacje były łatwe do znalezienia.

4.   Określ swoją stawkę.

Wiem, że tłumacze nie lubią tego robić, ale cena jest dla klienta ważna. Jeśli zleceniodawca zapyta o Twoją stawkę – określ ją. Jeśli nie umiesz jej jasno sprecyzować – podaj widełki. Pomoże to określić, ile zleceniodawca powinien Ci zapłacić.

5.   Umieść list motywacyjny.

Jeśli klient prosi o list motywacyjny, to go dołącz. Najwyraźniej ma w tym jakiś powód. Często dostaję maile, które wyglądają w ten sposób:

„Cześć Andrzej, dziękuję za odpowiedź. Jestem … tłumaczem/lektorem.

Moja stawka wynosi ok … pln za słowo.

W załączniku wysyłam CV.”

Albo

„Drogi Andrzeju, mój profil na (dowolna strona branży tłumaczeniowej). Mam nadzieję, że będę Ci w stanie pomóc. Pozdrawiam.”

Takie wiadomości nic nie mówią mi o o tłumaczu. Nie pokazują chęci wysiłku i entuzjazmu. Eseje również nie są mile widziane. Kilka napisanych słów powinno wystarczyć. Na przykład coś tego typu:

„Jestem zainteresowany Twoim ogłoszeniem. Piszesz, że poszukujesz tłumacza, który przetłumaczy polskie teksty marketingowe na język niemiecki. Z pochodzenia jestem Niemcem i pracuję jako tłumacz freelancer w Niemczech. Od 2006 roku zajmuję się tłumaczeniem i nanoszeniem korekt. Mam doświadczenie w pracy z tekstami marketingowymi- przez 2 lata tłumaczyłem i dokonywałem korekt tekstów dla czasopisma XX oraz przetłumaczyłem na język niemiecki część strony internetowej XYZ.”

6.   Nie podawaj stawki w innych walutach.

Jeśli klient prosi o określenie stawki w Euro, podaj ją w Euro. Często dostawałem oferty określone w dolarach lub funtach brytyjskich. Nie zamierzam konwertować ich na walutę proponowaną przeze mnie. Najczęściej ignoruję takie oferty.

7.   Nie aplikuj, jeśli nie spełniasz wymogów ogłoszenia.

Jeśli klient prosi o tłumaczenia w profesjonalnym programie tłumaczeniowym, takim jak np. Trados, nie odpowiadaj w ten sposób: „Witam, moja stawka to x złotych, nie używam programu Trados, wolę…” Przez czytanie takich maili tracę tylko kilka sekund swojego cennego czasu. Tak samo jest ze sposobem płatności za wykonane zlecenie. Jeśli nie masz konta na PayPal’u (lub podobnym serwisie płatności internetowych) i nie ma innej opcji dokonania rozliczenia, a jednocześnie zamierzasz go założyć, nie marnuj mojego czasu. Jeśli nie spełniasz moich warunków, nie oferuj mi współpracy. Jest to strata energii i czasu dla obydwu z nas.

8.   Nie zapomnij dołączyć swojego CV.

Możliwe, że posiadasz profil na serwisie zrzeszającym tłumaczy i mi go przedstawisz, ale jeśli klient prosi o załączenie CV, masz je dostarczyć. Koniecznie w formie dokumentu, a nie skopiowanej treści do okienka maila. Jeśli CV jest zawarte w ten sposób, łatwiej je przeoczyć.

9.   Nie bądź arogancki.

Pamiętaj, że starając się o pracę, powinieneś spełniać warunki opisane w ogłoszeniu. Następnie musisz poczekać, aż proces rekrutacyjny posunie się do przodu, kiedy zleceniodawca wybierze potencjalnych kandydatów. Tłumacze, którzy od samego początku dyktują warunki, tylko zmniejszają swoje szanse. Nie bądź zbyt arogancki, a jednocześnie nie sprzedaj się zbyt tanio. Frazy takie, jak: „proszę mnie zatrudnić!”, „W celu zobowiązania się do pracy, muszę oficjalnie i czysto określić swoje oczekiwania…” lub „Nie daję zniżek”, nie pomogą Ci w uzyskaniu pracy.

10.     Nie bądź obraźliwy dla mnie i innych tłumaczy.

Zawsze wysyłam kandydatowi wiadomość zwrotną, nawet jeśli jest dla niego niepomyślna. Także jestem tłumaczem i nieprzyjemnie mi, kiedy od zleceniodawcy nie dostaję żadnej wiadomości, nawet tej negatywnej. Wysyłając aplikantom nieprzychylne komunikaty, czasem zdarza mi się otrzymać wiadomość, która nie świadczy o nich zbyt dobrze, np. „Miło z Twojej strony Andrzej, życzę sukcesów w zatrudnianiu leniwych ludzi, z pewnością będziesz zadowolony ze współpracy z nimi.”

Kiedy starasz się podnieść swą wartość atakując innych kandydatów, pokazujesz tylko brak profesjonalizmu. Nieważne jak emocjonalnie reagujesz na odmowę, nie pisz takich wiadomości: „Oczywiście otrzymałeś tony CV od innych polskich tłumaczy. Większość z nich nie jest profesjonalistami, nawet Ci ze świetnymi kwalifikacjami, mam doświadczenie pracy z nimi i wiem, do czego są zdolni i czego nie umieją zrobić.”

Wszystkie przykładowe wiadomości i zdania pochodzą z rzeczywistych konwersacji, które przeprowadziłem. Ze Imiona zostały zmienione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *