Miejsce tłumacza w hierarchii literackiej

Ryszard Kapuściński – autor licznych artykułów, publicysta, zwany często „cesarzem reportażu” – w jednym ze swoich wystąpień stwierdził, że jesteśmy świadkami narodzin nowego miejsca tłumaczy w świecie literatury i kultury.

Dziedzictwo tłumaczy sprzed wieków

Choć niewiele wiemy o tłumaczach, którzy swoją ciężką pracą przekazywali nam na przestrzeni wieków dzieje świata, uczyli nas spojrzenia na historię i obcą nam teraz kulturę – to oni pośrednio kierują nadal naszym sposobem myślenie o przeszłości.

W większości starożytnych przekładów występują jedynie inicjały osób, które zajmowały się ich wykonaniem. Często tłumacza w ogóle pomijano, więc osoba wkładająca wiele pracy w ostateczną treść dokumentu czy książki, była w zasadzie anonimowa. Podobnie było w średniowiecznej Europie, gdzie chrześcijańskie doktryny niemal zabraniały identyfikowania tekstu z konkretnymi autorami i tłumaczami ze względu na chrześcijańską skromność i pokorę.

Nawet literatura XIX i XX wieku nie obfitowała w pozycje, które jednoznacznie wskazywały
funkcję i osobę autora przekładu – i to zarówno w literaturze elitarnej, jak i egalitarnej.

Dziś sytuacja zmieniła się drastycznie – z korzyścią dla tłumaczy

Rozwój nauk humanistycznych ugruntował pozycję tłumacza, przypisując mu funkcję niemal równorzędną z autorem oryginału. Czynnikami, które umocniły pozycję osób dokonujących przekładów różnych dzieł w świecie literatury i kultury, były między innymi:

  • Współpraca międzynarodowa, uwarunkowana zakończeniem okresu zimnej wojny i sporów na tle politycznym. Bez względu na kryzys gospodarczy i inne zjawiska społeczne, doszło dzięki temu do wielu przemian socjologicznych, obejmujących także wymianę kulturową oraz językową.
  • Otwieranie się odrębnych narodowości na kulturę światową – ten czynnik znacząco zmienił podejście społeczeństwa do różnorodności zwyczajów i języków, zainteresował twórczością odmienną od rodzimej. Zaowocowało to chęcią lepszego zrozumienia historii i sztuki innych narodów, co umożliwili właśnie zawodowi tłumacze.

Komunikacja między językowa ma kolosalny wpływ na losy świata

Tego twierdzenia w zasadzie udowadniać nie trzeba. Na początku XX wieku zidentyfikowano
ponad 6.000 różnych języków świata, z czego 1/3 stanowią bardzo dla nas odległe i niezrozumiałe
dialekty afrykańskie.

To właśnie Ryszard Kapuściński, podczas swojego wystąpienia w maju 2005 roku na I Światowym Kongresie Tłumaczy Literatury Polskiej, podkreślił, jak ważną rolę w rozwoju cywilizacji odgrywają tłumacze. Także i teraz, bo choć żyjemy w dobie kultu obrazu i dźwięku, nadal przecież to tekst, mówiony lub pisany, jest podstawą naszej komunikacji.

Wszystkie języki są ważne, bo niosą konkretny przekaz kulturowy i historyczny

Rzeczywistość biznesowa, gospodarcza, naukowa, ma wpływ przede wszystkim na rozwój takich języków jak angielski, hiszpański czy chiński.

Zauważmy jednak, jak wiele jest choćby rozmaitych dialektów, którymi nikt nigdy się nie zajął. Przykre jest naprawdę, że one prawdopodobnie przeminą, nie pozostawiając po sobie żadnych trwałych nośników ani osób nimi władających. Niektóre znane są już obecnie tylko pojedynczym rodzinom – i wraz z ich odejściem bezpowrotnie zginie wszystko, co było charakterystyczne dla danego języka. A przecież to właśnie mowa przez wieki niosła przesłanie kulturalne, społeczne, przekazywała lokalne wartości czy dawała wiedzę o historii.

Nie trzeba więc udowadniać, jak ważny jest obecnie zawód tłumacza. Dzięki niemu właśnie nie tylko mamy możliwość porozumiewania się w obrębie praktycznie całego świata – ale prowadzone w branży badania często pozwalają zachować choć w części dziedzictwo kulturowe dawnych ludów i narodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *