Newmark: hermeneutyka w tłumaczeniach

Tłumaczenie w kontekście kontrastów kulturowych było jednym z głównych zainteresowań hermeneutyki. Ta zapoczątkowana przez Humbolta nauka badała bowiem związki pomiędzy językiem, kulturą a wzorcami zachowań. Zakładała przy tym, że każdy tłumacz musi być otwarta na co najmniej dwa odmienne cywilizacyjnie obszary – te, z jakich wywodzą się języki, którymi się zajmuje.

Hermeneutyka: tłumaczyć, wyjaśniać, interpretować

Dla Humbolta język jest energiczny, dynamiczny, zmienny. Stanowi słowne wyrażenie naszego stosunku do otaczającego świata i ukazuje indywidualne podejście do niego. Poglądy te przetrwały zresztą i odzwierciedliły się wiek później w teorii Sapira i Whorfa, mając już jednak zupełnie inny wyraz i strukturę: to nasze myśli są zdeterminowane przez język.

Koncepcją zgoła odmienną, ale także wywodzącą się z myślenia hermeneutycznego, opracował Chomsky i jego szkoła gramatyki generatywnej. Teza ta dotyczyła zasady uniwersaliów językowych. Związana była z przekładalnością języków i uznawała, że wszystko jest możliwe do przetłumaczenia, ponieważ dotyczy przestrzeni powierzchniowej.

Każdy tekst można przetłumaczyć – wybierając odpowiednią metodę

Przekładalność tekstu zależna jest od stopnia zanurzenia danego języka w kulturze, oraz od dystansu między językiem oryginału a językiem odbiorcy.

Omawiając zagadnienia wywodzące się z hermeneutyki warto wspomnieć o Newmarku i jego pragmatycznych regułach. Był on reprezentantem brytyjskiego przekładoznawstwa, które co prawda nie przyczyniło się w dużym stopniu do kształtu współczesnej jego formy, ale dało możliwość spojrzenia na tą naukę z interesującego punktu widzenia.

Newmark zajmował się przede wszystkim stworzeniem najważniejszych reguł przekładoznawczych, z których warto zwłaszcza kilka wspomnieć:

  • transferencje – przenoszenie kontekstu słowa z języka źródłowego do języka docelowego;
  • ekwiwalent kulturowy – zastąpienie formy z języka źródłowego formą z języka docelowego;
  • przekład dosłowny – tłumaczenie elementu z języka źródłowego za pomocą elementów z języka docelowego;
  • ekwiwalent funkcjonalny – użycie kulturowo neutralnego pojęcia z języka docelowego, dla przedstawienia znaczenia terminu z języka źródłowego, oryginalnego;
  • ekwiwalent opisowy – wyjaśnianie, za pomocą bardziej rozbudowanego niż w oryginale opisu, elementów specyficznych dla kultury języka źródłowego.

Dobre tłumaczenie według Newmarka to przekład przede wszystkim:

  • dosłowny
  • ekonomiczny
  • zwarty
  • dokładny

Newmark uważał także, że dobrego tłumaczenia można nauczyć się wyłącznie poprzez praktykę– ani nie da się nabyć odpowiednich umiejętności teoretycznie, ani też nie jest możliwe stworzenie jednego dogmatu teorii przekładoznawczej.

Z tym twierdzeniem właściwie do dzisiaj nikt nie polemizuje, wiadomo bowiem, że efekt zależy w największej mierze właśnie od doświadczenia tłumacza.

Sposób dokonania przekładu uzależniony jest także od miejsca języka w oryginale

  • Jeżeli jest on bardzo ważny w tekście, tłumacz musi robić wszystko, by go należycie naśladować.
  • Jeżeli język nie odgrywa z kolei tak ważniej roli, można poświęcić mniej uwagi na dostosowania kulturowe.
  • Jeżeli natomiast język oryginału jest lepszy, należy go przełożyć niemal dosłownie – pod warunkiem jednak istnienia wzajemnego zrozumienia między tłumaczem a autorem oryginalnego dzieła.

Bardzo istotne jest więc zwrócenie uwagi także na ten aspekt wykonywania przekładów. Dzięki temu bowiem tłumacz jest w stanie skupić się na naprawdę istotnych dla późniejszego odbiorcy kwestiach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *