Słownictwo specjalistyczne: czy łatwiej je przyswoić, porównując artykuły naukowe w dwóch różnych językach?

Jedną z najbardziej ambitnych metod wyszukiwania i poszerzania indywidualnego słownika pojęć specjalistycznych, jest analiza porównawcza artykułu naukowego w dwóch językach: wyjściowym i docelowym. Lektura oryginału oraz przekładu pozwala wychwycić konkretne słownictwo i sprawdzić od razu, w jaki sposób radzi sobie z nim doświadczony tłumacz. Czy jednak ta metoda rzeczywiście jest skuteczna jako element kształcenia – czy też stanowi jedynie ciekawostkę, bez zastosowania praktycznego?

Analiza dwujęzycznego tekstu: efektywna, ale skomplikowana

Praca z tym samym tekstem napisanym w dwóch różnych językach jest bardzo popularną metodą nauki na studiach filologicznych czy lingwistycznych. Choć niewątpliwie wymaga sporego wysiłku, jest jednak korzystna dla erudycji tłumacza:

  • specjalistyczne słownictwo użyte jest tu w identycznym znaczeniowo fragmencie, unika się więc wielu nieporozumień związanych z różnymi znaczeniami wyrazów i zwrotów w zależności od kontekstu;
  • artykuły naukowe są świetnym alternatywnym źródłem haseł w sytuacji, gdy nie ma się dostępu do specjalistycznego słownika z danej dziedziny – dobrze jest potrafić je w tym charakterze wykorzystać;
  • stosowanie takiej analizy powoduje nie tylko poszerzenie znajomości terminologii specjalistycznej, ale uczy również od razu używania jej w odpowiednim kontekście i znaczeniu;
  • komparatystyka pozwala na stworzenie unikalnego glosariusza, który bardzo ułatwia późniejszą pracę tłumacza.

Jak więc widać, mimo konieczności włożenia sporego wysiłku w analizę tekstu artykułu naukowego, stanowi ona w pewnym sensie podstawę do stałego poprawiania jakości tłumaczenia specjalistycznego.

Stawiać na jakość przekładu, czy na ekspresowe tempo pracy?

Teoretycznie oczywiste jest, że klient zlecający tłumaczenie oczekuje, że będzie ono rzetelne, pełne, oddające sens i treść oryginału. Są jednak niestety w branży osoby uważające, że porównywanie zasobów słownictwa tekstu wyjściowego i docelowego to strata czasu i korzystniej jest skupić się na szybkości pracy. Takie podejście potrafi naruszyć dobrą opinię wielu rzetelnych tłumaczy.

Profesjonalizm można budować jedynie w oparciu o solidne podstawy merytoryczne. Lektura porównawcza artykułów naukowych poszerza zasób specjalistycznych słów, pojęć i zwrotów – stanowi więc inwestycję, nie stratę czasu. Korzyści z zastosowania takiej analizy odczuwa się bardzo wyraźnie podczas tłumaczenia kolejnych tekstów z tej samej dziedziny.

Czy początkujący tłumacz, bez konkretnej specjalizacji, może skorzystać na tej metodzie?

Mimo że mowa jest tutaj jedynie o artykułach naukowych, zawierających specjalistyczną terminologię umieszczoną w konkretnym kontekście – analiza porównawcza może przydać się każdemu. Także osobie uczącej się dopiero obcego języka.

Nawet wyrazy i zwroty potoczne, używane na co dzień, mają swoje konkretne znaczenie i typowe reguły stosowania. Czytanie tych samych treści w dwóch różnych językach zawsze więc pozwala na poszerzenie zasobu słownictwa, jednocześnie ucząc, w jaki sposób jest ono używane przez ludzi posługujących się nim przez całe życie. Pomaga to poznać specyfikę obcej mowy i wpasować „wykute” wcześniej informacje w naturalny rytm rozmów.

Z tego właśnie powodu analizowanie tekstów wraz z ich przekładami na inny język daje niewątpliwe korzyści każdemu: zarówno doświadczonemu tłumaczowi specjalistycznemu, jak i zupełnie początkującemu laikowi, zaczynającemu dopiero naukę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *