Porozmawiajmy o przekładach bajek

26 marca 2020
Czy jest wśród nas, ktoś, kto dorastał bez bajek? Większość z wraz z nimi poznawała świat, odkrywała nowe rzeczy i zjawiska, a także uczyła się wiele o sobie i ludziach. Obcowaliśmy z nimi przez ustne opowieści naszych babć i dziadków lub rodziców, czytaliśmy je pod kołdrą we wnętrzach naszych dziecięcych pokoi czy oglądając je na szklanych ekranie w postaci animacji lub adaptacji filmowych. Bajki to gatunek, który charakteryzuje się międzynarodowym rozpowszechnianiem i kulturowymi metamorfozami. Arabskie, angielskie, niemieckie, francuskie, rosyjskie opowieści sprawiają, że ich kanon jest barwny. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w ich podróży od ustnego przekazu do tekstów pisanych lub filmów oraz od jednego języka do drugiego, historie te przechodzą wiele zmian, dostosowując je do momentu historycznego i tego, co jest uważane za odpowiednie dla dzieci. To, co jest delikatną kwestią w jednej kulturze, jest mniej ważne w innym środowisku kulturowym i językowym. Porozmawiajmy więc dziś o tłumaczeniu bajek.

O tym, dlaczego bajki są ważne dla dzieci

Bajki były opowiadane i zmieniane przez setki lat. Nie wiemy czy macie świadomość, ale słynny Kopciuszek ma tysiącletnią historię. Mało tego! Na całym świecie istnieje ok. siedemset wersji tej historii. Wyobrażacie sobie, że dzieci z Polski mają zupełnie inną jego wizję niż maluchy z wychowujące się w Afryce, Azji czy w dalekiej Japonii (?).

Najlepsze jednak przed nami! Mieliście świadomość, że w swoich początkach bajki wcale nie były dedykowane dzieciom…? Tak, nie zmyślamy. Ich adresatami były dorośli, i to nie żadna bajka. W odległych czasach wędrowcy włóczący się od miasta do miasta i z jednego dworu królewskiego na drugi dostarczali rozrywki władcom, panom i damom, a także zwykłym ludziom. Bo w swych początkach były to też opowieści mówione.

Ciekawostka: Pierwszym, który spisał bajki na papierze był Francuz. A nazywał się Charles Perrault.

Około roku 1600 spisano „Śpiącą królewnę” i „Kopciuszka”. Trzeba jednak zaznaczyć, że bajki te poprawiono i dostosowano do wrażliwości ówczesnej wrażliwości ludzi władzy.

Był rok 1812, kiedy doskonale nam znani bracia Grimm zbierali opowieści z różnych źródeł i opublikowali książkę jako pracę naukową, która nie była przeznaczona dla dzieci. Potrzebnych było aż 7 edycji i 45 lat, publikacja ta została zmieniona i przekształcona w książkę dla dzieci. To właśnie od nich pochodzi jedna z najbardziej znanych w Polsce bajek, a mianowicie „Jaś i Małgosia”, a także zawarte tam opowieści tj. „Śpiąca królewna”, „Królewna Śnieżka” czy „Kopciuszek”. Dodamy jeszcze, że wersja „Kopciuszka” braci Grimm, a wcześniej wspomnianego Perraulta, są znacznie różne.

Bajki a wyobraźnia dzieci

Bajki oferują nowy wymiar dziecięcej wyobraźni, które mają wpływ na marzenia. Opowieści mówią dzieciom w języku symboli. Wchodzą w cudowny świat, w którym zawieszona jest normalna logika i przyczynowość, nie ma prawdziwych miejsc i ludzi, a na koniec opowieści wracają do rzeczywistości w uspokajający sposób. Podobnie jak w przypadku wielu postaci literackich, dzieci wracają do świata rzeczywistego, lepiej radząc sobie z życiem.

  • Bajki pokazują, jak lepiej radzić sobie w życiu
  • Bajki dostarczają dzieciom sposobów na przetrwanie ich wewnętrznych zmagań i znalezienie rozwiązań.

  • Pozytywnie wpływają na rozwój dziecka.

  • Mają wiele warstw znaczeniowych – co idealnie pasuje do przedstawiania im ich w różnym wieku i przy różnych trudnościach.

  • Konsekwentne przesłanie z bajek, które konfrontuje dzieci, polega na tym, że walka z trudnościami jest nieunikniona, ale jeśli ktoś niezłomnie napotka nieoczekiwane trudności i pokona przeszkody, to ostatecznie odniesie zwycięstwo.

Bajki dotyczą podstawowej ludzkiej kondycji

Zwróćmy uwagę, że na początku wielu opowieści umiera matka lub ojciec. Wszystkie sytuacje są uproszczone, aby dziecko mogło pogodzić się z podstawowym problemem w opowiadaniu. Zło jest tak wszechobecne jak cnota, jednak zła osoba zawsze traci na końcu. Jest to najbardziej skuteczny środek odstraszający, bardziej niż kara. Sprawiedliwość panuje, a dobroć i porządek zostają przywrócone.

Umysły dzieci w tym wieku są spolaryzowane. Polaryzacja pozwala dziecku łatwo wybierać między tymi dwoma. Kim chcą być raczej, niż chcę być dobry. Późniejsza zdolność dziecka do zrozumienia, że ​​istnieją duże różnice między ludźmi, jest ułatwiona dzięki tej polaryzacji.

Żyli długo i szczęśliwie

Termin „żyli długo i szczęśliwie” nie oszukuje dzieci, że istnieje życie wieczne, ale zapewnia ich, że stworzenie prawdziwie satysfakcjonującej więzi zapewni im emocjonalne bezpieczeństwo.

Poszukujesz doświadczonego i pełnego pasji tłumacza bajek? Zależy ci na podjęciu współpracy z osobą o otwartym umyśle, potrafiącej świetnie tłumaczyć, ale tam, gdzie to potrzebne puścić wodze fantazji, aby opowieść jak najlepiej brzmiała w przekładzie? W takiej sytuacji warto skonsultować się z ekspertami z renomowanego biura tłumaczeń.

O przekładaniu bajek

Degradacja statusu bajek

Piro Tanku z Aleksander Moisiu University w Albanii w 2013 roku opublikowała krótką pracę pt. „Translation implication for cultural and literały equivalence in translating fairy tales”, w której podkreśla wyraźną degradację znaczenia bajek. Mówi o tym, że mocno zaawansowana technika i kultura mass mediów prezentuje jako przestarzałego, niczym z innej epoki. Stąd często marginalizuje się ich kulturowe znaczenie.

Co więcej Tanku pisze o tym, że współcześni nauczyciele, zatem ludzie obcujący na co dzień z dziećmi, są zdania, że bajki nie są już integralną częścią kultury dzieci, a co za tym idzie ich przesłanie praktycznie nie ma już jakiegokolwiek wpływu na najmłodszych. Badaczka wskazuje, że jest to lekceważąca postawa – dorośli nie doceniają mocy tych opowieści. Z drugiej strony kultura masowa stworzyła pewną otoczkę z bajek wyprodukowanych przez Disneya, które są produktami marketingowymi, a które utrwalają pewne stereotypy kobiet i mężczyzn czy pokazują więc społeczną obsesję na punkcie piękna. Mimo że z pewnością nie są wyłącznie odpowiedzialne za akulturację dzieci, stanowią integralną część kulturowych opowieści i wpływów, które potwierdzają i utrwalają normy kulturowe.

Moc bajek

To właśnie bajki podają dzieciom akceptowalne formy kobiecego i męskiego zachowania, przyczyniają się do kształtowania granic tego co jest dobre, a co złe; subiektywności i oczekiwania nagrody. Opowiadają o wartościach. Mówią nam, jak powinno być. Przygotowują najmłodszych do różnych sytuacji życiowych. To potężna władza.

Gdy dzieci rozpoznają siebie i swoich przyjaciół, a także ich pragnienia, zmagania i lęki w postaciach, o których czytają, identyfikują się z nimi, szczególnie gdy te postacie potwierdzają to, co już wiedzą dzięki kulturze. Co jest możliwe i akceptowalne dla protagonisty staje się możliwe i akceptowalne dla czytelnika.

Metody analizy bajek stosowane przez tłumaczy

Można wyróżnić:

  • metoda analizy funkcjonalnej – próbuje zinterpretować rolę stylu w ogólnej strukturze dzieła literackiego,

  • metoda analizy psychologicznej i literackiej – związana jest z bliską lekturą tekstu. Łączy historyczne, informacje kulturowe i estetyczne z wiedzą językoznawczą.

  • metoda analizy statystycznej – ma związek z ilością wskaźników stylistycznych użytych w tekście, z którymi się porównuje inny tekst, który służy jako standard.

  • metoda słów kluczowych – wiąże się z wielokrotnym użyciem słów kluczowych i fraz kluczowych, w pewnych kontekstach, dla niektórych cele.

Tłumaczenie literatury dla dzieci jest uznawane za jedno z najbardziej wymagających i skomplikowanych zadań dla tłumaczy. Przekład takich opowieści jest złożonym wyzwaniem, w którym osoba pracująca nad tekstem ma do czynienia z dylematami – m.in. czy pójść drogą dosłowności czy wolnego przekładu. Słowo po słowie lub sens dla zmysłu, zachowując w ten sposób płynność tekstu? Wybierając jedno lub drugie tłumacz podejmuje ryzyko związane z dokonywanymi wyborami: nadmierna bliskość do tekstu źródłowego (dosłowność) może spowodować brak witalności lub utrudnić czytanie (brak czytelności), z kolei wersja dostosowana może usunąć z tekstu elementy uznane za nierozłączne, tym samym zmieniając zamysł autora. Ponadto adaptacja może prowadzić do zbytniego uproszczenia narracji do tego stopnia, że ​​trudno jest odczytać przetłumaczony tekst. Dochodzą jeszcze kwestie przyjętych przez dane społeczeństwo, norm kulturowych, propagowanych przez twórcę wzorców czy poprawności politycznej – wystarczy wspomnieć o pewnych zdaniach z książek Astrid Lindgren, które dziś zmienia się uznawszy je za niedopuszczalne. Podobnie jest z Markiem Twainem, którego wiele wypowiedzi jest przekształcanych, gdyż uznaje się je dziś za obraźliwe. Pytanie brzmi tylko, czy można zmieniać to, co faktycznie napisali pisarze…?

Bracia Grimm

Bajki i ich wpływ są żywe. Ważne jest, abyśmy zbadali zawartą w nich treść. Najlepszym tego przykładem są bajki braci Grimm – w oryginalnej wersji jest krew i groza. Wydawcy i rodzice od wielu lat maczali swoje palce w tym, aby do najmłodszych trafiały wersje mocno ugładzone.

Opowieści braci Grimm przetłumaczono na ponad 160 języków. W Stanach Zjednoczonych ich historie stanowiły kanwę do stworzenia wielu filmów Disneya, m.in. „Kopciuszka” czy „Królewny Śnieżki”. Z kolei w innej części świata bracia z Niemiec tak zainspirowali Japończyków, że ci zbudowali parki tematyczne poświęcone ich opowieściom.

Taka niesamowita sława zszokowałaby pokornych braci Grimm. Za ich życia kolekcja nie była sprzedawana poza Niemcami. Wczesne edycje nie były nawet skierowane do dzieci. Początkowo nie było nawet ilustracji, a przypisy naukowe zajmowały prawie tyle samo miejsca, co same opowieści.

Bracia uważali się za patriotycznych folklorystów i uczonych, a nie za artystów dziecięcych. Podjęli się zebranie różnych opowieści z zamiarem uratowania zagrożonej tradycji ustnej Niemiec.

Bracia Grimm oskarżani o „niecywilizowaną treść”

Przez większą część XIX wieku nauczyciele, rodzice i osoby religijne, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, nienawidziły braci Grimm za „niecywilizowaną treść” ich opowieści. Dorośli szczególnie nie lubili makabrycznych kar wymierzonych w złoczyńców opowiadań. Dobrym przykładem jest to, co dzieje się w oryginalnej wersji „Śnieżki”, zła macocha jest zmuszona do tańca w rozżarzonych żelaznych butach. Ów taniec ma potrwać do chwili aż kobieta umrze…

Pomimo niechętnego przyjęcia, opowieści stopniowo zapuściły korzenie w społeczeństwie. Przypadkowo wydawanie baśni Grimmów zbiegło się z czasem, w którym nastąpił rozkwit literatury dziecięcej w Europie. Nagle pojawiło się nie widziane wcześniej zapotrzebowanie na książki dla dzieci. Gdy bracia zdali sobie z tego sprawę, zaczęli oczyszczać i łagodzić swoje opowieści. Teksty Grimms przeszły wiele adaptacji i tłumaczeń, często z zamiarem ocenzurowania niewłaściwych materiałów, tj. brutalna przemoc.

Moc bajek

Tłumaczenie ma ogromną wartość i odgrywa zasadniczą rolę – jako sam proces i środek komunikacji – w przekazywaniu wartości wychowawczych, które noszą w sobie bajki.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że tłumacz pracując nad konkretną opowieścią, opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu czy posiadanej przez siebie wiedzy, ale także prowadzi badania czy konsultacje z różnymi badaczami; pedagogami, psychologami czy redaktorami tekstów dla dzieci. Jest to tak ważne, bo choć współczesny świat jest coraz bardziej otwarty – zanikają formalne granice, a to, co było kiedyś nie do pomyślenia, dziś jest czymś naturalnym – bajki pochodzą z różnych krajów i kultur i są tłumaczone dla osób z także różnych krajów i kultur. Stąd należy podchodzić do nich z ogromną wrażliwością, tym bardziej, że ich odbiorcami są dzieci.

Zależy ci na dotarciu do wykwalifikowanego tłumacza specjalizującego się w książkach dla dzieci? Chcesz, aby była to osoba podchodząca z pasją do swojej pracy? Zawsze warto skonsultować swój projekt z przedstawicielami renomowanego biura tłumaczeń. Dostęp do wysokiej klasy tłumaczy przełoży się na szybkie dotarcie do najbardziej odpowiedniego eksperta, a to z kolei gwarancja otrzymania wysokiej jakości przekładu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Podobne artykuły

Porozmawiajmy o przekładach bajek 2O tłumaczeniach

Hokus Pokus… Czyli patrzymy w przyszłość tłumaczy

18 marca 2020

Każda firma, która ma klientów na poziomie globalnym, już na starcie swojej międzynarodowej działalności

Porozmawiajmy o przekładach bajek 3O tłumaczeniach

Od innej strony o tłumaczeniach i tłumaczach

20 lutego 2020

Tłumaczenie to bardzo wymagająca, ale i rozwojowa praca. Tłumacze każdego dnia stają twarzą w

Porozmawiajmy o przekładach bajek 4Artykuły różne

Najczęściej tłumaczone teksty w historii

15 lutego 2020

W dobie komputerów i wszędobylskiej wizualności wydaje się, że czytanie powoli staje się czymś