Przestępstwa komputerowe – część III

Kolejna kategoria cyberprzestępczości jest bardzo istotna z punktu widzenia tłumacza. Obejmuje bowiem nie tylko oprogramowanie, ale i rozmaite systemy i bazy danych, z jakich korzysta się na co dzień w pracy. Rozróżnianie tego, których wolno nam używać bezpłatnie, a których nie, ma naprawdę duże znaczenie – w przypadku podejrzenia o łamanie w tym zakresie prawa, Policja może nawet skonfiskować komputer wraz ze wszystkimi nośnikami danych. Dla tłumacza, utrata wcześniej wykonanych przekładów, aktualnie prowadzonych projektów oraz zakupionego oprogramowania, może oznaczać prawdziwą katastrofę zawodową.

II. Przestępstwa komputerowe przeciwko mieniu

Pojęcie „mienia” w naszym systemie prawnym obejmuje ogół praw majątkowych, w tym własności intelektualnej. Przestępstwa skierowane przeciwko nim są co prawda mniej dotkliwe, jeśli chodzi o skutki społeczne, niż w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa informacji, jednak dla okradzionych autorów ta kategoria jest priorytetowa.

Najważniejsze jednak, że przestępstwo przeciwko mieniu da się wbrew pozorom popełnić nieświadomie, co nie oznacza absolutnie braku konsekwencji. Jest to więc ta część przepisów, którą powinien dobrze znać w zasadzie każdy użytkownik komputera i Internetu.

1. Oszustwo komputerowe lub telekomunikacyjne

Jest to stosunkowo nowy typ czynu zabronionego, opisany w polskim prawie następująco:

„Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przesyłanie informacji lub zmienia, usuwa albo wprowadza nowy zapis na komputerowym nośniku informacji, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”

Definicja obejmuje więc zarówno uzyskanie dostępu do systemu bankowości elektronicznej i wykonanie przelewu, jak i przykładowo podszywanie się pod sprzedawcę na aukcji internetowej w celu przejęcia płatności za towar (na przykład poprzez podanie w mailu własnego numeru konta).

W większości oszustwa nie są jednak skierowana przeciwko pojedynczej osobie, ale dotyczą przedsiębiorstw i jako takie, klasyfikuje się je po prostu jako przestępstwa gospodarcze. Dany czyn staje się karalny, kiedy jest umyślny, zamierzony i celowy. Przykładem takiego działania może być wykradnięcie chronionych danych z systemu korporacji przez zwolnionego pracownika, który następnie odsprzedaje informacje konkurencji.

2. Nielegalne uzyskanie programu komputerowego

Prawdopodobnie jest to najbardziej powszechnie występujący rodzaj cyberprzestępczości. Dotyczy kradzieży oprogramowania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – czyli przykładowo ściągnięcia płatnej aplikacji, nielegalnie zamieszczonej w Internecie i używanie jej w pracy zawodowej.

Traktowane jest obecnie na równi z kradzieżą fizycznych przedmiotów, osobistych bądź firmowych, ponieważ programy komputerowe są przedmiotem prawa autorskiego i majątkowego, więc tylko ich faktyczny właściciel może nimi rozporządzać.

Stosuje się tu jednak również tradycyjne przepisy, na przykład dotyczące tak zwanego „wyczerpania prawa”. Oznacza to, że jeśli nabyliśmy legalnie kopię oprogramowania, możemy ją odsprzedać innej osobie bez pytania autora o zgodę – w tym wypadku jednak sami tracimy prawo do jej używania. Aplikacji nie dotyczą natomiast, co jest bardzo ważne, przepisy o dozwolonym użytku osobistym, można jedynie wykonać kopię bezpieczeństwa na własne potrzeby (na wypadek, gdyby oryginalny nośnik został zniszczony).

3. Paserstwo programu komputerowego

Paserstwo co do zasady dotyczy nabycia rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego. Jeżeli więc nawet zapłacimy za kopię oprogramowania, ale osobie nie będącej rzeczywistym właścicielem praw majątkowych – nadal postępujemy wbrew prawu.

Tutaj prawdopodobnie czai się największe zagrożenie dla tłumacza, który zna zwykle nazwę programu, jakiego potrzebuje, ale nie sprawdza, bądź nie wie jak to zrobić (w końcu to nie jego branża), czy dokonuje jego zakupu w sposób legalny, od właściciela praw majątkowych. Zważywszy, że większość cyberprzestępców bazuje właśnie na ludzkiej niewiedzy, można się spotkać nawet z pobieraniem opłaty za darmowe aplikacje. Zdarza się więc, że nieświadomie kupuje się program wspomagający tłumaczenie, uzyskany przez sprzedającego w nielegalny sposób. Tak właśnie można zostać paserem, nawet o tym nie wiedząc.

Inne przestępstwa w tej kategorii

Do nielegalnych działań przeciwko mieniu należy również przykładowo kradzież karty i zeskanowanie kodu PIN, pozwalające wypłacić cudze pieniądze z bankomatu. Mieszczą się tu również wszelkie regulacje dotyczące praw autorskich na przykład do książek elektronicznych, artykułów zamieszczonych w Internecie i innych dzieł nie będących wcale oprogramowaniem.

Istotna jest tu „postać” mienia, jakiego dotyczy przestępstwo. Jeżeli występuje ono jako plik cyfrowy, na przykład wpis w systemie bankowym informujący o stanie naszego konta – jak najbardziej zaliczamy dany czyn zabroniony do tej właśnie kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *