Służba zdrowia „prawie” idealna

System medyczny w Japonii znajduje się na najwyższym światowym poziomie. Pod wieloma względami większość krajów na naszym globie nie może się równać z Krajem Kwitnącej Wiśni. Japończycy mogą poszczycić się jedną z najdłuższych średnich długości życia, niewielkim wskaźnikiem śmiertelności niemowląt i małych dzieci. Tutejsza służba zdrowia przez wiele państw podawana jest jako modelowy przykład bardzo dobrze funkcjonującego systemu. Nie wszystko jest jednak takie idealne, jakby mogło się nam zdawać na pierwszy rzut oka. Obecnie stoi on przed wyzwaniem zbyt małej liczby lekarzy i pielęgniarek, dąży do zmiany struktury chorób, rosnącego rozpowszechnienia zaburzeń psychicznych, tj. np. depresja, pojawienie się nowych chorób zakaźnych czy większa liczba przypadków chorób geriatrycznych, które wynikają ze wzrostu średniej wieku populacji.

Czeka cię wyjazd do Japonii? Nie znasz japońskiego i boisz się, że niewiedza dotycząca tamtejszej opieki medycznej może okazać się szkodliwa w przypadku sytuacji awaryjnej? Przede wszystkim sięgnij do wszystkich dostępnych materiałów źródłowych przygotowanych przez organy japońskiej służby zdrowia. W przypadku braku tłumaczeń poproś o tłumaczenie znajomego znającego ten język lub skonsultuj się z zawodowym tłumaczem. Zrobisz to za pośrednictwem profesjonalnego biura tłumaczeń, np. SuperTłumacz!

Z historii japońskiej służby zdrowia

O japońskiej opiece zdrowotnej możemy mówić od 1927 roku. Wówczas powstał pierwszy plan ubezpieczenia zdrowotnego pracowników.

Powszechne ubezpieczenie zdrowotne pojawiło się w Kraju Kwitnącej Wiśni w roku 1961. Prawie cała populacja została objęta jego zasięgiem. Początkowo stawki zapisania się do odpowiednika naszego Narodowego Funduszu Zdrowia wynosiły 50% miesięcznej pensji. Na przestrzeni lat 1961-1982 obniżono je do 30%.

W 1983 roku rząd Japonii postanowił objąć ubezpieczeniem sfinansowanym przez niego wszystkie osoby starsze.

Pod koniec lat 80. uznano, że należy ujednolicić system ze względy na różnorodność ubezpieczeń i po to, aby lepiej i efektywniej kontrolować koszty.

Na początku lat 90. istniało 8700 szpitali ogólnych o łącznej pojemności 1,5 miliona łóżek. Większość z nich świadczyła pomoc ambulatoryjną i opiekę stacjonarną. Ponadto, 79000 klinik powstało głównie w ramach usług ambulatoryjnych, do tego Japończycy mogli korzystać z 48000 klinik stomatologicznych. Leki można było kupować w jednej z 36 000 aptek.

Na początku lat 90. pracowało w Japonii prawie 191400 lekarzy, 66800 dentystów i 3300000 pielęgniarek oraz ponad 200000 osób uprawnionych do wykonywania masażu, akupunktury i innych metod terapeutycznych stosowanych w rejonie Azji Wschodniej.

Ponadto zaczęły rosną krajowe wydatki na opiekę zdrowotną. W 1965 roku był to 1 trylion jenów, a w 1989 roku kwota urosła do 20 trylionów jenów.

Kilka faktów

  • System opieki zdrowotnej w Japonii świadczy usługi opieki zdrowotnej, w tym: badania przesiewowe, opiekę prenatalną i prowadzi kontrolę chorób zakaźnych.

  • Pacjent przyjmuje ok. 30% kosztów ustawowej opieki medycznej.

  • Opłatę za osobiste usługi medyczne zapewnia powszechny system ubezpieczeń zdrowotnych.

  • Dostęp do usług medycznych jest względnie równy.

  • Wszyscy mieszkańcy Japonii są zobowiązani przez prawo do posiadania ubezpieczenia zdrowotnego.

  • Osoby bez ubezpieczenia od pracodawców mogą uczestniczyć w krajowym programie ubezpieczeń zdrowotnych, administrowanym przez samorządy lokalne.

  • Pacjenci mają swobodę wyboru lekarzy lub wybranych przez nich placówek.

  • Szpitale muszą być prowadzone przez organizacje non-profit i zarządzane przez lekarzy.

  • Firmom nastawionym na zysk nie wolno posiadać ani obsługiwać szpitali.

  • Kliniki muszą być własnością i być obsługiwane przez lekarzy.

Opłaty medyczne są ściśle regulowane przez rząd, aby zapewnić im przystępność cenową. 10%, 20% lub 30% opłat reguluje pacjent, resztę dopłaca rząd. Ponadto dla każdego gospodarstwa domowego ustalane są miesięczne progi – w zależności od dochodu i wieku.

Bez ubezpieczenia: Nieubezpieczeni pacjenci są odpowiedzialni za opłacenie 100% opłat za leczenie, a opłaty są uchylane w przypadku gospodarstw domowych o niskich dochodach. Opłaty są również zniesione dla osób bezdomnych przywiezionych do szpitala karetką.

System – jak to wygląda od środka (?)

Japoński system ubezpieczeń zdrowotnych jest uważany za „uniwersalny”, ponieważ obejmuje wszystkich w kraju, ale nie jest „wolny” w sensie wpływów podatkowych.

Każdy, kto mieszka w Japonii, musi wpłacać pieniądze do systemu zgodnie z poziomem dochodów. Płaci się ok. 30% kosztów leczenia Niektóre osoby płacą mniej, a niektórzy nie płaci nic.

Istnieją zasadniczo trzy rodzaje krajowych planów ubezpieczeniowych:

  • system shakai hoken: dedykowany dla pracowników firm, którzy płacą za systemowe opłaty razem z pracodawcami,

  • system zarezerwowany dla urzędników służby cywilnej, nauczycieli szkół i innych pracowników sektora publicznego,

  • system kokumin kenkō hoken – należą do niego pozostałe osoby. Nawet jeśli nie masz dochodów w danym roku, to jako mieszkaniec Tokio musisz zapłacić ok. 50 000 USD rocznie. Osoby, które nie mogą zapłacić, muszą zgłosić się do lokalnego biura ubezpieczeniowego – można to zrobić tylko wtedy, gdy dana osoba poszukuje pracy i otrzymuje pomoc rządową.

Osoby korzystające z opieki społecznej nie muszą płacić za swoje ubezpieczenie.

Nie płacą tak dużo, a mają jeden z najlepszych systemów opieki zdrowotnej na świecie…

Czy miałeś świadomość, że…: Według danych opublikowanych w 2016 roku przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), Stany Zjednoczone wydają 17,2% PKB na opiekę zdrowotną. Japonia wydaje 10,9% swojego PKB. W tym czasie całkowite wydatki na opiekę zdrowotną w USA wyniosły 9 892 USD na osobę rocznie, co stanowi zdecydowanie najwyższy poziom w krajach rozwiniętych. W Japonii liczba ta wynosiła 4,519 USD na osobę, czyli mniej niż połowa wydatków w Stanach Zjednoczonych.

Gdzie szukać pieniędzy…?

Oczywiście główną przyczyną aktualnego wzrostu kosztów medycznych jest wyższy koszt nowych technologii medycznych i leków, z których większość jest opłacana przez rząd. Ministerstwo zdrowia desperacko stara się pokrywać koszty, z których znaczna część pochodzi z hospitalizacji.

Miałeś świadomość, że…: W Japonii ok. 80% zgonów występuje w szpitalach. Rząd nie może sobie na to pozwolić, a więc promuje opiekę domową dla pacjentów końcowych i obłożnie chorych starszych. Problem polega na tym, że wiele prywatnych szpitali i klinik opiera się, ponieważ polegają na takich pacjentach, aby zarabiać pieniądze.

Według Ministerstwa Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej w 2016 roku w trzech programach ubezpieczeń zdrowotnych było 1,2 miliona osób więcej niż rok wcześniej.

Ponadto w ciągu ostatniej dekady liczba Japończyków, którzy zalegali z płatnościami, wzrasta. Obecnie około 8,55% osób, które mają płacić składki, nie robi tego. Jest to poważny problem, ponieważ w 2015 roku kwota wydana na opiekę zdrowotną wyniosła 41,5 biliona, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z 40,8 bilionem w 2014 roku. Wydatki na opiekę zdrowotną w 2005 roku wyniosły 33,1 tryliona, co oznacza około 10 trylionów jenów rocznie.

W 2014 roku wydatki na opiekę zdrowotną pochodziły z:

  • 48,7% ze składek,

  • 38,8% z podatków krajowych i lokalnych,

  • 12,5% z kieszeni pacjentów.

Wydatki nadal rosną, a w 2025 roku ogromna liczba ludności zamieszkującej Japonię skończy 75 lat, co już teraz oblicza się na dodatkowe gigantyczne koszty w tym sektorze. Nie można zapomnieć, że kraj ma najdłuższą oczekiwaną długość życia na świecie, więc rząd ma nadzieję, że zacznie szybko działać tak, aby podołać problemom starzejącej się populacji – a trzeba zaznaczyć, że starzenie się ludności jest zdecydowanie przyczyną większych wydatków.

Język japoński to nie bariera, a trudność, którą możesz pokonać. Jeśli ze względów podróżniczych, biznesowych czy zawodowych potrzebujesz pomocy z różnego rodzaju materiałami w języku japońskim – najprostsza droga do rozwiązania problemu to udanie się do profesjonalnego tłumacza.

Czas zmian?

Japonia 2035

W 2015 roku japoński rząd zorganizował panel dyskusyjny dotyczący wizji opieki zdrowotnej w kraju do roku 2035. Japonia chce, zapewnić bezpieczną, efektywną, zrównoważoną i elastyczną opiekę dla całego społeczeństwa.

Japonia od dawna jest uznawana za kraj z najwyższej klasy systemem opieki zdrowotnej na świecie. To właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni ludzie żyją najdłużej na naszym globie, do tego jest tu bardzo niski wskaźnik umieralności niemowląt, wynosi zaledwie 2,1 zgonów na 1000 żywych urodzeń w 2015 roku sprawia.

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych osoba urodzona w 2014 roku w Japonii może liczyć na średnią życia wynoszącą średnio 83,6 lat – jest to najwyższa średnia długość życia w ponad 200 krajach.

Dlaczego oni żyją tak długo?

Badania wykazały, że wpływa na to mają:

  • zdrowa dieta,

  • styl życia Japończyków,

  • dobra opieka zdrowotna, która odgrywa znaczącą rolę w długowieczności.

Po co zmiany?

Japończycy postanowili wejść na drogę zmian w trosce o zrównoważony rozwój systemu opieki zdrowotnej:

  • wskaźnik urodzeń ciągle spada od 1970 roku, zaledwie 1,5 urodzeń na kobietę w 2015 roku (średnia OECD),

  • 27% populacji ma 65 lat lub więcej,

  • 8% to osoby w wieku 80 lat lub więcej,

  • rosną koszty ubezpieczenia zdrowotnego.

Problemy leżą też gdzie indziej:

  • rząd ma niewielką kontrolę nad ilością świadczonych usług,

  • system opieki zdrowotnej jest nadmiernie wykorzystywany – od lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej po specjalistów. Przeciętna osoba w Japonii ma 13 konsultacji rocznie, dwa do trzech razy więcej niż w wielu rozwiniętych krajach. Istnieje również duże zapotrzebowanie na testy eksperymentalne, ponieważ pacjenci mogą o nie poprosić w dowolnym momencie.

Inną sprawą jest „polityka szpitali”. Te, aby zyskać korzyści finansowe przetrzymują pacjentów przez dłuższy czas, co prowadzi do dużej liczby łóżek szpitalnych w przeliczeniu na mieszkańca.

Według analizy Ryozo Matsudy, eksperta ds. Polityki Zdrowotnej z Kyoto Ritsumeikan University, 80% szpitali prowadzi działalność prywatną. Obiekty zapewniające opiekę osobom starszym i niepełnosprawnym mogą działać dla zysku, a według Matsudy większość tak właśnie postępuje.

Kolejną kwestią są „ambicje” Japończyków. Chcąc utrzymać swoją pozycję lidera w opiece zdrowotnej na świecie Japonia musi mieć dostęp do nowo opracowanych leków i technologii medycznych.

Od 1961 roku obowiązuje tu system powszechnego dostępu do opieki zdrowotnej opartej na sprawiedliwości. W całym systemie ochrony zdrowia publicznego 70-90% opłat leczenia są refundowane przez ubezpieczyciela lub rząd, a pacjenci płacą 10-30% opłat. Zgodnie z ogólną zasadą, 20% dopłat jest wymagane dla dzieci poniżej trzech lat, 30% dla pacjentów w wieku 3-69, natomiast 10-20% dla osób w wieku 70+.

I co dalej?

Próby przezwyciężenia wyzwań dla systemu opieki zdrowotnej miały ograniczony wpływ do tej pory. Rząd wprowadził szereg środków mających na celu zachęcenie kobiet do większej liczby urodzeń, a więc zmniejszenia części starzejącego się społeczeństwa. Pomimo inicjatyw tezy wskaźnik urodzeń nadal spada.

Rząd starał się złagodzić obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej poprzez zwiększenie podatków i składek ubezpieczeniowych, ale to rozwiązanie było niezbyt popularne i okazało się krótkoterminowe.

W związku z tym szuka się innowacyjnych rozwiązań problemów. Japan 2035 to inicjatywa obejmująca śmiały plan, aby przejść do systemu opieki zdrowotnej od obecnego „niekontrolowanego” modelu w stosunku do jednego z bardziej profesjonalnych samoregulacji, ze szczególnym naciskiem na jakość opieki i dobrego samopoczucia, a nie ilość usług.

Pilnie potrzebujesz przekładu materiałów źródłowych z języka japońskiego na polski? Szukasz zaufanej osoby, ponieważ wśród swoich znajomych i współpracowników z pracy nie znasz nikogo, kto włada japońskim i mógłby ci pomóc w tej sprawie? Najbezpieczniej udać się do zaufanego biura tłumaczeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *