Tłumacz, a może twórca?

Tylko tłumacz wybiera, w jaki sposób przedstawi słowa autora, dlatego niektórzy z nas uważają się za współautorów tworzonego tekstu. Jak dużo jest w tym prawdy?

Tłumaczenie wymaga ogromnej kreatywności, szczególnie podczas tłumaczenia literatury. Autor przekazuje swoje uczucia, a tłumacz musi wziąć odpowiedzialność za to, co autor chciał przekazać.

Tłumaczenie poezji

Tłumaczenie poezji to chyba najbardziej skomplikowany rodzaj tłumaczeń. Wiersze są zwykle nieprzetłumaczalne i tłumacz może się jedynie starać oddać ich wymowę zmieniając rymy i kadencję słów. Każdy wiersz jest unikalną kombinacją słów, a proces tłumaczenia ma niewiele wspólnego z jego tradycyjną pracą.

Efektem tłumaczenia poezji jest zwykle stworzenie nowego wiersza, który nawiązuje do tego, co miał na myśli autor.

Podobnie jest w przypadku tłumaczenia tekstów piosenek. Tutaj podczas przekładu trzeba zwracać uwagę nie tylko na treść, ale także na rytm. Musi być dostosowany do melodii, co stanowi jeszcze większe wyzwanie.

Tłumaczenie tekstu marketingowego

Od wierszy przechodzimy do reklam. Tu też bardzo wiele wymaga się od tłumacza – przetłumaczenie tekstu reklamowego, sloganu czy nazwy produktu bez zwracania uwagi na to, czego oczekuje klient i czytelnik sprawi, że poniesiesz porażkę. W tym przypadku dochodzi do potrzeby transkreacji, czyli stworzenia wiadomości od nowa i przekazania jej w naszym języku.

Transkreacja wymaga od tłumacza przekazania treści w takiej formie, by była zrozumiana w innej kulturze i spowodowała chęć dokonania zakupu czy też zapisania się na newsletter (w zależności od tego, jaki materiał jest tłumaczony).

Biorąc się za tłumaczenie takiego tekstu, należy uwzględnić pomysł twórcy, grę słów, kulturę danego kraju, preferencje klienta, a także to, jak wygląda cała reklama lub strona internetowa – być może treść odwołuje się do rysunku lub zdjęcia.

Musisz się więc domyślić, jaki był sens reklamy i do jakiej grupy docelowej jest ona kierowana. Reklama w pewnej mierze opiera się na tym, co wymyślił autor, ale nie może być to ta sama wypowiedź, bo klient może jej nie zrozumieć, ze względu na inne tło kulturowe. Efektywność takiej reklamy zależy przede wszystkim od doświadczenia tłumacza. W wielu przypadkach bardziej opłaca się stworzyć tekst reklamowy od nowa. Wówczas prace nad reklamą zaczynają się od pierwszych szkiców, które zostały stworzone przez jej autora.

Mimo że kultura na świecie się ujednolica, między mieszkańcami różnych krajów zachodzą duże różnice, dlatego spoty reklamowe nie mogą być tłumaczone w bezpośredni sposób.

Skuteczność reklamy może zależeć nawet od pojedynczego słowa. Gdy nagłówek reklamy będzie przetłumaczony w jeden sposób, może mieć ona znacznie niższy współczynnik konwersji, niż gdyby przetłumaczyć ją inaczej. Da się to sprawdzić jedynie dzięki badaniom (co jest proste, gdy reklama jest umieszczona w sieci). Tłumacz może stworzyć dwie lub trzy wersje danej reklamy, a firma je wypróbuje. Są przedsiębiorstwa, które testują nawet 10 nagłówków.

Trudność polega na tym, że klienci przyzwyczaili się do reklam, a jeśli w którejś z nich zostanie użyty „drewniany” język, to zostanie ona zupełnie pominięta.

Przekład filmów na inną kulturę

Jednym z przykładów transkreacji jest tłumaczenie kreskówek. W przypadku serialu Simpsonowie, który był nadawany w krajach arabskich, zaszła konieczność wprowadzenia kilku modyfikacji. Imiona bohaterów zmieniono na arabskie, usunięto wszystkie sceny picia alkoholu i spożywania bekonu, a także wycięto fragmenty pokazujące jednego z bohaterów jako Żyda. Arabska cenzura poszła jeszcze dalej i angielskie litery pokazane na filmie zamalowała w programie Paint, wstawiając w ich miejsce arabskie. Co najciekawsze, mieszkańcy krajów arabskich nie chcieli oglądać ocenzurowanej wersji, bo przez satelitę mieli dostęp do oryginalnych odcinków na kanale Fox.

Podobne zabiegi przeprowadzano też w Indiach z komiksami Spidermana.. Petera Parkera przechrzczono na Pavitra Pabhakara, a cała narracja została zmieniona w taki sposób, by była dostosowana do gustów i norm w Indiach.

Podsumowanie

Tłumacz w wielu przypadkach ma prawo czuć się współodpowiedzialny za wygląd dzieła. Dotyczy to przede wszystkim tłumaczeń literackich, wierszy i piosenek, gdzie bez dobrego tłumacza widz z innego kraju nie ma szans na zapoznanie się z twórczością obcojęzycznych autorów.

Czy ta praca jest doceniana? Jest kilku znanych tłumaczy, którzy świetnie przetłumaczyli dzieła największych pisarzy i zapisali się na zawsze w pamięci czytelników. Niestety, tłumaczy literatury, którzy są rozpoznawani w środowisku lub przynajmniej doceniani za swoją pracę, jest coraz mniej. To samo dotyczy tłumaczy wierszy czy piosenek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *