W jaki sposób należy przeprowadzić lokalizację tekstu?

Jeśli chcesz rozszerzyć swoją działalność na inne rejony świata, nie wystarczy stworzyć strony internetowej lub tylko jednego zestawu ulotek, a następnie przetłumaczyć ich na różne języki. To jedno z najgorszych rozwiązań, na jakie można się zdecydować.

Fakt, że ulotka doskonale sprawdzi się w Polsce, a angielski landing page przyciągnie mnóstwo klientów nie oznacza, że takie same korzyści osiągniemy tłumacząc te materiały na hiszpański czy niemiecki.

Znaczne różnice pojawiają się już wtedy, gdy mówimy o ścieżkach konwersji, ponieważ w różnych krajach sposób zdobywania klientów może się znacznie różnić.

Jeśli zrozumiesz, na czym polega unikalna ścieżka konwersji na każdym z rynków, będzie Ci łatwiej dotrzeć do potencjalnych klientów i zwiększyć konwersję. Różnice wynikają przede wszystkim z innego wykorzystania urządzeń mobilnych.

Pozyskiwanie klientów online i offline

W kulturze zachodniej nadal popularne jest zapraszanie do sklepu offline (prościej mówiąc sklepów stacjonarnych) w celu zapoznania się z produktem. Większość sklepów internetowych to jedynie dodatek do działalności detalicznej w punkcie stacjonarnym.

W takim modelu można zadbać o stworzenie podstawowego opisu dla produktu, a następnie zaprosić czytelnika po więcej informacji do sklepu. Znam przynajmniej kilkanaście miejsc, w których stosowana jest ta technika w sprzedaży specjalistycznych suplementów diety (odżywki, witaminy).

Oczywiście, sprzedaż online dla sklepu jest prostsza i umożliwia sprzedanie dużej ilości towaru za jednym razem, dlatego ich ceny w sklepie internetowym mogą być niższe, niż na miejscu. Nie każdy sklep internetowy stać także na stworzenie tysięcy oryginalnych napisów i wykonanie własnych zdjęć produktów. W przypadku sprzętu elektronicznego ta strategia może okazać się problematyczna. Wiele osób przychodzi obejrzeć wymarzony laptop czy smartfon, ale kupują go online, w najtańszym sklepie.

W angielskiej sieci elektroniki Jessops, w 2013 roku umieszczono tabliczki z napisem – dziękujemy za zakupy na Amazonie. Nie należy się zniechęcać konkurencją dużych molochów internetowych – wciąż jest mnóstwo osób, które zamiast przeszukiwać internet, wolą udać się do sklepu stacjonarnego i kupić tam potrzebny przedmiot.

Sklepy z tradycyjnymi wystawami przyciągają także uwagę klientów w galeriach – umożliwiają znacznie bliższe zapoznanie się z przedmiotem, niż sklepy online i pozwalają cieszyć się nim od razu. Mimo wszystko, młode osoby nadal bardzo chętnie kupują w sieci, bo ten rodzaj zakupów pozwala na dokonanie porównania, zapoznanie się z opiniami innych osób (a nie tylko sprzedawcy) i ułatwia sprawdzenie parametrów (co jest szczególnie ważne przy zakupie sprzętu elektronicznego). Niemniej, w Polsce i wielu innych krajach, tradycyjny model sprzedaży dobrze się sprawdza i handel internetowy jest jedynie dodatkiem do tej metody, a nie odwrotnie. Oferując produkty w swoim sklepie internetowym, powinieneś postawić na świetne opisy, dopasowane do potrzeb klientów z różnych krajów.

Niektóre przedmioty, na przykład drogie zegarki czy biżuterię, najpierw ogląda się na stronie internetowej, a dopiero później kupuje w sklepie stacjonarnym – widać tutaj odwrotny trend. W pewnych przypadkach łatwiej jest dokonać zapłaty za produkt online, a następnie tylko go odebrać w siedzibie sklepu.

Chińscy, bogaci turyści bardzo często przeglądają europejskie katalogi z biżuterią i innymi, luksusowymi przedmiotami, a następnie kupują je w sklepach stacjonarnych podczas wycieczek.
W Chinach te przedmioty są jeszcze droższe, a wysyłka wiąże się z ryzykiem zagubienia paczki lub jej oclenia. Wizyta w luksusowym sklepie w Anglii czy we Francji jest dla turysty dodatkową atrakcją.

Jeśli Twoją międzynarodową stronę odwiedza wiele osób z egzotycznych krajów, nie traktuj tego od razu jako ataku spamerów. Może to oznaczać, że ludzie interesują się Twoją ofertą i że przyszedł czas na jej optymalizację.

Podobnie postępują Polacy, którzy wyjeżdżając na targi w Japonii, kupują tam zegarki znanych marek. Na marginesie, strony japońskich firm zegarkowych są chyba najniższej jakości, jeśli chodzi o łatwość nawigacji. Mieszkańcy Brazylii podczas podróży do USA często kupują pieluchy, które u nich są znacznie droższe.

Jak widzisz, mieszkańcy różnych krajów mają zupełnie inne podejście do podejmowania decyzji zakupowych. W Chinach bardzo często ocenia się to czy dany produkt ma odpowiednią cenę w stosunku do jakości i funkcjonalności. Być może dlatego tak dużym powodzeniem cieszą się podróbki sprzętu. Jeśli sprzedajesz przez internet, musisz zwrócić uwagę, że bardzo ważnym elementem wpływającym na decyzje zakupowe są opinie innych osób. Warto zastanowić się nad przetłumaczeniem nie tylko samych opisów produktów, ale także komentarzy, które zostały umieszczone przez czytelników.

Ostatnio panuje trend polegający na ograniczonym zaufaniu do informacji reklamowych publikowanych przez producenta. To samo dotyczy recenzji na komercjalnych stronach czy blogach. Sprzedając w sieci, staraj się dostarczyć klientowi jak najwięcej rzetelnych opinii na temat sprzętu od użytkowników. Jeśli będą spójne zarówno na Twojej stronie internetowej, jak i w opisach, zaistnieje znacznie większa szansa, że klient dokona zakupu.

Nie zapominaj o tworzeniu ofert dostosowanych do potrzeb różnych urządzeń

Kolejną kwestią związaną z zakupami online jest fakt, że ścieżka zakupu jest rozproszona. Najpierw przeglądamy ofertę sklepu internetowego na smartfonie lub tablecie, następnie zapoznajemy się z opiniami na stronach, takich jak Ceneo, a dopiero potem decydujemy się na zakup. Zwykle odbywa się to za pośrednictwem laptopa. W Azji  proces ten przebiega inaczej, bo znacznie częściej wykorzystuje się tam kody QR, które umożliwiają bezpośrednie zakupy, a także porównanie cen w Internecie i w sklepie stacjonarnym. Opisy produktów w sklepach stacjonarnych są tam ograniczone jedynie do kodu, ponieważ odbiorca może go bez problemu zeskanować i poznać więcej informacji na temat produktu. Zmieniło się także działanie reklamy telewizyjnej. Stała się ona tylko sygnałem pokazującym, że dany produkt jest dostępny lub że rozwiązuje on określony problem. Większość osób i tak go nie kupi, dopóki nie zapozna się z nimi w sieci. Warto śledzić, jaka jest ścieżka konwersji i dokładnie dopracować te informacje marketingowe, które mają największe znaczenie dla klientów.

Można (a nawet trzeba) dopasować komunikaty wyświetlane na poszczególnych urządzeniach. Użytkownik telefonu komórkowego, który wchodzi na stronę internetową, nie będzie chciał czytać długiego opisu, natomiast ktoś, kto korzysta z laptopa, zrobi to znacznie chętniej. Na rynkach rozwijających się bardzo popularne są tanie smartfony, które mają niską rozdzielczość ekranu. Rozwiązaniem jest więc stworzenie kilku wersji tekstów na stronie, które będą się dopasowywały do potrzeb użytkownika.

Są miejsca, gdzie smartfon jest jedynym sposobem przeglądania internetu. Wchodząc na nieznany Ci rynek dokładnie sprawdzaj, czym różni się on od tego, na którym działałeś do tej pory. Dzięki temu, będziesz mógł dopasować komunikaty do potrzeb odbiorców.

Jak pozyskać klientów z różnych kanałów?

Podstawową zasadą marketingu jest – szukaj klientów tam, gdzie możesz ich znaleźć. Trendy szybko się zmieniają. Kilka lat temu najlepszym sposobem pozyskiwania klientów w sieci było umieszczenie swoich aukcji na Allegro. Następnie rozpoczął się szał na reklamę w wyszukiwarkach, a dziś króluje Facebook i inne strony społecznościowe. Pozyskiwania klientów przez e-mail zaś, wciąż daje świetne efekty.

Coraz więcej osób praktycznie nie wylogowuje się z Facebooka. Strona ta pozwala zarówno na dokonanie zakupów, jak i zapoznanie się z komentarzami użytkowników na temat różnych towarów i usług, wraz z ich polecaniem. Zmienia się też zachowanie klientów. Dziś zamiast przeglądać przedmioty na Allegro lub w wyszukiwarce cenowej, wchodzimy na Facebooka i pytamy znajomych o zdanie.

W każdym kraju ten proces przebiega nieco inaczej. W Chinach stał się powszechny już kilka lat temu, a dziś jest czymś normalnym także w Polsce. Tworząc lub zlecając tłumaczenie opisów produktów, zwróć uwagę na ich zwięzłość. Z Internetu korzystamy dziś w biegu, a ten dostępny w przestrzeni publicznej, rzadko kiedy ma odpowiednią prędkość. Problemy z ładowaniem się Internetu dokuczają nie tylko w krajach trzeciego świata. W Polsce pojawia się on nawet w centrum miast.

Warto więc postawić na optymalizację działania strony internetowej, dzięki czemu klient będzie mógł otrzymać informację wtedy, gdy jest mu ona potrzebna.

Są też kraje, w których nie da się dotrzeć do klientów w inny sposób, jak przez pewne portale internetowe. W Polsce skończyła się już dawno dominacja Onetu czy Interii (chociaż to nadal strony, które chętnie odwiedzamy), natomiast w Czechach, bardzo dużą część ruchu generuje reklama na portalu Seznem. Wprowadzając nowy produkt na rynek, warto zastanowić się nad reklamą na portalu.

Stało się tak dlatego, że Google miało problemy z wprowadzeniem swoich algorytmów w języku czeskim.

Portalowi Seznem udała się niezwykła rzecz – ściąga on niemal tyle samo ruchu, co wyszukiwarka Google. W Polsce podobną, chociaż znacznie mniejszą rolę, odgrywają na przykład blogi technologiczne, które są dla wielu osób głównym źródłem informacji o nowościach w branży. Jeśli chcesz osiągnąć sukces na rynku, musisz się zastanowić, jaki jest najlepszy sposób na dotarcie do klienta oraz stworzyć świetną ofertę, która będzie dopasowana do jego potrzeb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *