Wypróbuj najbardziej efektywne strategie na naukę języków obcych

Chciałbyś zacząć uczyć się nowego języka obcego lub kontynuować naukę tego, który już trochę miałeś okazję poznać, ale nie wiesz, jak się w ogóle za to zabrać? Ciągły brak czasu, nieodpowiednia metoda, problemy z motywacją, „rozpraszacze”, z którymi nie jesteś w stanie sobie poradzić oraz wiele innych rzeczy – każda z tych spraw z osobna i wszystkie razem mogą sprawić, że nie będziemy w stanie uczyć się. Ale spokojnie. Mamy przynajmniej kilka efektywnych sposobów na efektywną naukę języków obcych. Oto naprawdę niesamowite i zarazem proste strategie, które gwarantują odniesienie sukcesu. Jesteście ciekawi?

Poszukujesz zawodowego tłumacza? Wszelkim amatorom bez dyplomów, certyfikatów i portfolio mówisz stanowcze „nie”? W takim razie, na pewno dobrze przemyśleć decyzję o skontaktowaniu się z renomowanym biurem tłumaczeń. Profesjonalizm, stabilna współpraca, dostęp do najwyższej klasy ekspertów i świetne przekłady – to wystarczające powody, aby postawić na poszukiwania specjalisty właśnie taką drogą. Wypróbuj Biuro Tłumaczeń SuperTłumacz!

Sposoby na naukę języków obcych

Skup się na tym, co najważniejsze

Twój los zależy od Twoich nawyków.

 (Brian Tracy)

Wsłuchaj się w słowa Briana Tracy’ego, które przytoczyliśmy wyżej i zastanów się nad swoimi codziennymi rytuałami, tak pozwolimy sobie nazwać to wszystko, co codziennie robisz.

Niestety jeśli każdego dnia jesteś chaotyczny, nie powinieneś się w ogóle dziwić, że nie idzie ci z nauką języka lub języków obcych lub czegokolwiek innego. Prawda jest taka, że wcale tutaj nie chodzi o brak czasu, ale o priorytety. Jak powiedział Bruce Burton: „kiedy czasami zdam sobie sprawę z olbrzymich konsekwencji całkiem małych rzeczy … nie mogę odeprzeć myśli … że małych rzeczy nie ma”.

W przypadku wielu osób bycie zajętym jest formą lenistwa myślowego i bezsensownego działania. Kiedy jesteśmy w takim stanie, obezwładnieni wieloma rzeczami, które i tak nie robią większej różnicy. Wyjściem z takiej sytuacji jest selektywność. Robisz mniej, ale jesteś bardziej produktywny. Zastanów się, ile czasu każdego dnia poświęcasz na nieistotne rzeczy, coś, co nie ma jakiegokolwiek przełożenia na twoją pracę, twoje cele czy twoje marzenia. Zignoruj to, co nieważne, a skoncentruj się na rzeczach naprawdę istotnych. Uwierz nam, różnicę dostrzeżesz naprawdę szybko. I oczywiście dostaniesz dodatkowy czas na naukę języków obcych.

Podobnie podchodź do samej nauki. W danej chwili koncentruj się na tym, co jest twoim priorytetem, ucz się regularnie, mniej, a w efekcie zobaczysz realny efekt i końcowo nauczysz się więcej!

Nie improwizuj, a dokładnie zaplanuj czas na naukę języka obcego

Twoim celem i marzeniem jest nauczenie się języka obcego? W takim razie nie może być mowy o czymś takim, jak „spontan”. Bądź uczciwy sam wobec siebie. Po prostu sposobem na znalezienie czasu na naukę języka jest uczynienie go priorytetem w twoim życiu, aby był na pierwszym miejscu.

„Każda chwila, która mogłaby być wykorzystana lepiej, jest stracona, powiedział Jean-Jacues Rousseau. Przytaczamy wam te słowa, abyście zrozumieli – choć to tak naprawdę oczywistość – nie traćcie czasu. Wykorzystujcie go, korzystajcie z niego, mądrze nim gospodarujcie, a gwarantujemy, że małymi kroczkami daleko zajdziecie. A na pewno wygospodarowanie każdego dnia nawet 10 minut tylko dla was i waszego języka obcego wyda na świat owoc. Spróbujcie tak uczyć się przez jakiś czas, a odczujecie realną różnicę w wynikach.

Błędem jest to, że całkiem sporo z nas wręcz sobie zaprzecza. Z jednej strony niektórzy chcą zacząć naukę języka obcego, a z drugiej strony robią tak wiele, aby w ogóle nawet nie stawić się na „starcie” i wcielić w życie swoje postanowienie. „Może jutro będzie lepszy dzień”, „może za miesiąc będę w lepszej formie”, „może w nowym roku znajdę więcej czasu”. Może… może… może… Skończmy z tym. Jeśli będziesz odwlekać chwilę rozpoczęcia nauki nigdy nic ci się nie uda w tym względzie.

Wielu specjalistów od uczenia się i osiągania celów podkreśla, że najlepiej zaczynać dzień od zakasania rękawów i zabrania się za najważniejsze sprawy, w których jest nauka języków obcych. Te mniej istotne, mogą poczekać. Niech w twoje życie wkradnie się ład i priorytety.

Ucz się najpierw rano i tuż przed snem. Nauka języka od samego rana ma wiele zalet, w tym: każdego dnia poświęcasz trochę czasu na naukę, bez względu na to, jak dalej potoczy się twój dzień. Przypomina mózgowi, że jest to priorytet w twoim życiu. Wzmacnia materiał, którego uczyłeś się tuż przed snem poprzedniej nocy. Z kolei uczenie się przed snem ma takie korzyści, jak: stworzenie przyzwyczajenia – poprawia motywację i wzmacnia nawyk uczenia się języka. Utrwala materiał. Dodatkowo, szybciej zaśniesz!

Wykorzystuj każdą wolną chwilę w ciągu dnia

Jeśli zastanowisz się nad tym, ile wolnych chwil masz w ciągu dnia, a następnie pomyślisz, w jaki sposób je wykorzystujesz, może się okazać, że marnujesz swój cenny czas na przysłowiowe myślenie o zielonych migdałach, przeglądanie Internetu, pisanie na Facebooku czy cokolwiek, co, w jakikolwiek sposób nie przyniesie ci żadnego realnego owocu.

A co, gdybyś nagle takie chwile wykorzystywane na bezsensowne czynności przeznaczył na naukę języka lub języków obcych? Możesz teraz powiedzieć, że przecież odpisanie chłopakowi czy dziewczynie na aplikacji, to zaledwie kilkanaście sekund. Podobnie z innymi sprawami. Mogę one dotyczyć takich „skrawków” czasu, ale gdy każdy z nich wykorzystasz na przypomnienie sobie chociażby jednego słówka, w efekcie daje ci większe szanse na szybsze efekty i realny postęp. Pamiętaj, że do tego celu nie dotrzesz jednym wielkim susem, tutaj potrzeba tysięcy małych kroczków.

A jak możesz wykorzystywać te chwile-skrawki czasu do nauki? Załóżmy, że robisz obiad, potem go jesz, a następnie zmywasz naczynia po posiłku. Podczas każdej z tych wymienionych czynności możesz np. słuchać nagrań audio. Słuchanie przynosi niesamowite efekty, jest bardzo ważne w nauce języków obcych, a do tego możesz jednocześnie wykonywać różne czynności tj.: bieganie, robienie zakupów, sprzątanie, i to zupełnie bezkolizyjnie.

A, gdy jedziesz autobusem, pociągiem, metrem czy lecisz samolotem lub w jakiejkolwiek innej sytuacji, kiedy masz wolny czas, czekasz w kolejce w sklepie czy akurat masz przerwę zajrzyj do fiszek, przejrzyj notatki, odpal aplikację do nauki.

Jeśli masz przyjaciela z innego kraju czy możesz sobie pozwolić na codzienne lekcje z native speakerem, staraj się codziennie rozmawiać. Nie ma lepszego sposobu na osiągnięcie tego celu niż codzienna praktyka mówienia. Wystarczy 15 minut ćwiczeń, aby pomóc w utrwaleniu materiału. Co więcej, wiedząc, że będziesz rozmawiał z opiekunem każdego dnia, będziesz miał o wiele więcej motywacji, aby wcześniej poświęcić czas na naukę.

Nauka języka obcego niech stanie się twoim nawykiem

Problemem wielu osób może być to, że nie mają wyrobionego nawyku regularnej nauki języka obcego lub mają jakiś lub jakieś złe nawyki. Jak mawiał każdemu dobrze znany Mark Twain:

Aby zerwać z nawykiem, wyrób sobie inny, który go wymaże.

Niestety nie każdy ma tak silną wolę, aby nie dać się licznym pokusom, rozpraszaczom i milionom innych rzeczy, które odciągają nas od naszego celu. Nie liczmy więc na to, że akurat dziś będziemy mieli świetne samopoczucie, nic „nie trafi się”, nikt nie wpadnie do nas z wizytą czy coś innego.

Warto naszą decyzję o nauce języka obcego przekształcić w trwały nawyk. Jak to zrobić? Stwórz coś w rodzaju pętli pozytywnych nawyków. We wszystkich miejscach, które są w zasięgu twojego wzroku umieść fiszki, karteczki ze słówkami, poustawiaj, gdzie się da przypomnienia – od telefonu, po pocztę elektroniczną aż po wlepki. Wpisz w kalendarzu każdego dnia o określonej godzinie „nauka języka obcego”. Wykonuj rutynowe czynności: posłuchaj podcastu, oglądaj zagraniczne filmy, przeczytaj rozdział z książki w języku obcym, porozmawiaj z korepetytorem Porozmawiaj z nauczycielem lub wypróbuj wymianę językową. Jest to najlepszy sposób na naukę języka poprzez zanurzenie, bez faktycznego chodzenia do kraju. Ale to nie koniec. Aby twój mózg wtłoczył się w to i zapętlił, potrzebna jest jeszcze nagroda. Znasz siebie lepiej niż ktokolwiek inny więc na pewno łatwo wymyślisz, co najlepiej cię usatysfakcjonuje. Nie ważne czy będzie to kubek gorącej czekolady, kieliszek ulubionego wina czy wieczorny spacer do ulubionego parku. Ważne, aby to trzymało cię w tej pętli.

Regularnie dodawaj nowe materiały i tematy, aby zachować świeżość. Spróbuj rozciągnąć się nieco poza obecny poziom komfortu i kompetencji.

A teraz jeszcze bardzo ważna kwestia. Potrzebujesz mieć świadomość swoich kluczowych zwyczajów. Ćwicz je i rozwijaj, a zobaczysz efekty. Będziesz bardziej produktywny, zobaczysz postępy, staniesz się bardziej szczęśliwy i co niesamowicie ekscytujące i fantastyczne, to przekłada się na twoje życie. Można więc powiedzieć, że pracując nad tą kwestią, pracujesz nad ogólną poprawą komfortu swojego życia.

Siła przyzwyczajenia jest ogromna. Nie ignoruj jej, a wykorzystaj w celu nauki języków obcych. Poświęć trochę czasu, aby zidentyfikować zwyczaje kluczowe, te potężne wyzwalacze, które mają pozytywne lub negatywne zmarszczki przez całe życie. Następnie zrób wszystko, aby wyeliminować złe nawyki i zmaksymalizować dobro.

A teraz trochę inspiracji od znanych ludzi:

  • „Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem” (Arystoteles)

  • „Twój los zależy od twoich nawyków” (Brian Tracy)

  • „Motywacja jest tym, co pozwala ci zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala ci wytrwać” (Jim Ryun)

  • „Zmień nawyki myślowe, a odmienisz swój los” (Joseph Murphy)

  • „Najpierw tworzymy sami swoje nawyki, potem nawyki tworzą nas” (John Dryden)

Zastaw na siebie pułapkę

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Osiągnięcie celu takiego, jak nauczenie się nowego języka to nie taka bułka z masłem, przynajmniej dla przeciętnego człowieka. Zbudowanie pozytywnego nawyku jest trudne. Wymaga samozaparcia, wielokrotnego „szarpania” się z kaprysami, pragnieniami i zachciankami. Ale jest coś, co możesz wykorzystać na swoją korzyść. O czym mowa? A co gdybyś tak wykorzystał takie coś, jak np..: konkurencja, jakaś umowa lub zobowiązanie. Być może wprowadziliśmy w tej chwili trochę mętliku w twojej głowie, ale już wszystko wyjaśniamy.

Znajdź kogoś, z kim możesz uczyć się i rywalizować. Zdrowa konkurencja wpłynie bardzo rozwojowo na naukę języka obcego. Poza tym odpowiedz sobie sam w duchu – wolisz ćwiczyć język obcy mówiąc do lustra, powtarzając suche zdania na głos przy książce czy podczas rozmowy z drugą osobą…? Jest chyba oczywistością, że to ostatnie. Poza tym naukowcy twierdzą, że taka nauka z partnerem do nauki może poprawić nasze wyniki nauki aż o 50%. To naprawdę bardzo, bardzo dużo. Chyba nie pozwolisz sobie na przepuszczenie takiej okazji, co?

A teraz pora na odrobinę ekshibicjonizmu. Nie martw, nie namawiamy cię do zrzucenia ubrania i robienia sobie fotek tak, jak nas stworzono. Rzecz w tym, aby stawiać sobie cele i mówić o nich publicznie. Tak samo z postępami. Jeśli wystawiasz się na widok, na pewno nie pozwolisz sobie na lenistwo, odpuszczenie nauki czy brak postępów. Działa tutaj prosta psychologia. Nie ważne, gdzie i w jaki sposób będziesz dzielił się tym z innymi. Ważne, abyś to robił. Wiedząc, że ludzie zobaczą, czy każdego dnia uczyłeś się czegoś, pracujesz na to, aby jeszcze więcej czasy poświęcać na naukę i odnosić większe postępy. Ocenianie przez innych to silna motywacja. Poza tym, gdy twój partner do nauki będzie robił dokładnie to samo włączy się także element rywalizacji.

Kończąc, chcielibyśmy jeszcze dorzucić, że każda strategia jest efektywna jeśli działa na was i rzeczywiście każdego dnia wcielana jest w życie. Jeśli naprawdę szczerze chcecie nauczyć się nowego języka obcego, nie przesłaniajcie się ilością pracy, zmęczeniem, tysiącem rzeczy, które musicie zrobić. Każdy z nas ma szkołę, pracę, chłopaka lub dziewczynę, dzieci, rodzinę czy jakieś zajęcia i pasje, które pochłaniają nas. Ale życie to sztuka wyborów. Przeanalizuje swoje życie, bądźcie selektywni, znajdźcie w sobie motywację, wyróbcie pozytywne nawyki i po prostu malutkimi kroczkami idźcie do przodu. Wielkie rzeczy nie dzieją się w jeden dzień, a na nauczenie się języka obcego potrzeba czasu. Proponujemy więc, abyście już w tej chwili zrobili sobie plan i po prostu zamiast rozmyślać o nauce języka obcego, poświecili 5, 10 lub 15 minut na nowe słówka. Regularność, konsekwencja, dobre nawyki na pewno doprowadzą was do sukcesu.

Poszukujesz zawodowego tłumacza, który przetłumaczy ci materiały firmowe „z” i „na” język obcy? Zależy ci na osobie, która posiada doświadczenie w pracy w twojej branży i z przekładaniem podobnych treści? Zwróć się o pomoc do renomowanego biura tłumaczeń, a niemal natychmiast otrzymasz pomoc od właściwego specjalisty. Wysokiej klasy eksperci pomogą ci osiągnąć twoje cele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *