Macierzyństwo a praca tłumacza

29 czerwca 2020

Klient, który szuka dobrego tłumacza chce po prostu współpracować z ekspertem a nie z amatorem. Zawsze wybierze godnego zaufania specjalistę z dobrego biura tłumaczeń lub freelancera cieszącego się nienaganną opinią. Jeśli w grę wchodzi na przykład tłumaczenie na angielski czy jakikolwiek inny język świata to ten klient wyszukuje profesjonalistów, którzy zwyczajnie gwarantują mu wysoką jakość. Martwisz się, że po urodzeniu dziecka nikt nie będzie widział w Tobie dobrej tłumaczki? Bycie mamą nie ma tu znaczenia, o ile poważnie podchodzisz do swoich obowiązków i wykonujesz swoją pracę na najwyższym poziomie. Oczywiście macierzyństwo w kontekście bycia kobietą aktywną zawodowo ma swoje blaski i cienie. Z jednej strony dla osoby, która pragnie potomstwa, powitanie na świecie dziecka to jedna z najwspanialszych chwil w życiu. Z drugiej strony godzenie pracy i wychowywania malucha to wiele wyzwań, mierzenie się z deficytem czasu czy sytuacje „awaryjne”, kiedy potrzeby dziecka są na pierwszym miejscu. Czy da się pogodzić opiekę nad dzieckiem i pracę? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, ponieważ sytuacja każdej kobiety jest inna. Zupełnie inaczej wygląda to na przykład w przypadku kogoś, kto może liczyć na wsparcie partnera, babć, ciotek i przyjaciół, a zupełnie inaczej tam, gdzie młoda mama musi polegać sama na sobie. Poza tym kobiety też są różne, to, co dla jednej jest do udźwignięcia, dla drugiej już jest barierą nie do pokonania. Podejmujemy dziś ważny temat: macierzyństwo a praca tłumacza. Poruszymy między innymi kwestię zasiłku macierzyńskiego a chęć jednoczesnego powrotu do aktywności zawodowej.

Macierzyństwo a praca tłumacza

Praca tłumacza, a uściślając tłumaczki, to zawód dający wiele satysfakcji i przynoszący spełnienie, ale też pod wieloma względami wymagający. Jakby nie patrzeć to twórcze zajęcie – choć przekładanie poezji niewątpliwe różni się od tłumaczenia specjalistycznych tekstów z dziedziny inżynierii czy medycyny. Za każdym razem tłumacz siadając do biurka powinien się maksymalnie skupić, stworzyć przekład odpowiadający potrzebom klientom, a do tego rozwiązać różne dylematy natury translatorskiej i doszlifować każdy detal swojej pracy. Wszystko w jednym celu: oddać wysokiej jakości tłumaczenie. Jest więc to czasochłonne zajęcie. Czy da się więc pogodzić macierzyństwo i pracę tłumacza? W ogóle można pracować na macierzyńskim?

Każda praca wymaga skupienia się na swoich zadaniach, u tłumaczki tym bardziej. Historie wielu kobiet pokazują, że nie da się jednoznacznie powiedzieć czy da się pogodzić macierzyństwo i pracę. Kiedy jedne kobiety niemal pracują na pełnych obrotach, inne zajmują się wyłącznie opieką nad swoją pociechą. Tu wybór zależy od każdej pani, ale ma na to wpływ wiele rzeczy. Jakich? Wyobraźmy sobie panią Kasię. Ma partnera aktywnie uczestniczącego w opiece nad dzieckiem. Do tego wspierają ją babcie dziecka, ciotki i przyjaciele rodziny. Taka kobieta ma więc szansę bardzo szybko wrócić do zawodu i wykonywać swoje obowiązki na najwyższym poziomie. O, ile oczywiście ma na to ochotę. Wyobraźmy sobie też panią Dorotę. Jej partner bardzo dużo pracuje i może jej pomóc przy maluchu wyłącznie wieczorami i w weekendy. Babcie mieszkają daleko i nie wykazują inicjatywy pomocy przy wnuczce czy wnuku. Do tego nie ma nikogo innego z bliskiego otoczenia, kto mógłby pomóc młodej mamie. Taka tłumaczka wie, że poza wieczorami oraz sobotami i niedzielami raczej szybko nie wróci do tłumaczenia na pełen etat. Przykład pani Kasi i Doroty to dwie diametralnie różnie sytuacje – w pierwszej kobieta ma wybór (może wrócić niemal natychmiast do tłumaczenia lub w stu procentach poświęcić czas potomkowi), w drugim nie ma tego wyboru (próbując wrócić do pracy jest zdana sama na siebie lub może pracować na część etatu).

A co o urlopie macierzyńskim i powrocie do pracy mówi prawo pracy? To zależy… Pamiętaj, że masz prawo do zasiłku macierzyńskiego z tytułu umowy o pracę lub umowy zlecenie – do 20 tygodni urlopu macierzyńskiego i do 32 tygodni urlopu rodzicielskiego.

  • Świadczenie z tytułu umowa o pracę: jeśli z Twoim pracodawcą łączy Cię umowa o pracę możesz podjąć pracę na etacie dopiero po tych 20 tygodniach urlopu macierzyńskiego. Trzeba dodać, że obejściem tej sytuacji jest współpraca z innym pracodawcą.
  • Podpisz Umowę zlecenie lub umowę o dzieło: jeżeli chcesz pracować na macierzyńskim opcją jest zawarcie umowy zlecenie lub umowy o dzieło. Praca w oparciu o taką umowę nie przekłada się na odebranie lub zmniejszenie Ci zasiłku macierzyńskiego. Ważne jest, że czas pracy i godziny pracy nie podlegają tu jakimś restrykcjom, tak naprawdę zaraz po urodzeniu malucha możesz tłumaczyć. To dobra możliwość dla każdej mamy, która chce opiekować się dzieckiem i jednocześnie być aktywną zawodowo.
  • Świadczenie z tytułu umowa zlecenie: jeśli ktoś chce Cię zatrudnić na macierzyńskim, także tu nie masz jakichkolwiek powodów do obaw o utratę zasiłku macierzyńskiego. Jeśli dostałaś świadczenie na podstawie umowy zlecenie możesz bez jakichkolwiek ograniczeń czasowych wrócić do aktywności zawodowej.
  • Własna działalność gospodarcza – jeśli młoda mama dalej chce wykonywać swój etat tłumacza języka angielskiego, niemieckiego, chińskiego czy innego, nic nie stoi na przeszkodzie. Tu ustawodawca mówi, że taka kobieta ma jednocześnie prawo do zasiłku macierzyńskiego i może do pracy (wymiar godzin zależy od tylko od konkretnej mamy).
  • Jeśli współpracujesz lub pracujesz z pracodawcą z jakiegoś kraju z Unii Europejskiej (UE) w takiej sytuacji najlepiej doradzić się radcy prawnego z tego państwa, jak to wygląda u nich. Co więcej, w każdej sytuacji polecamy skonsultować się z radcą prawnym – konsultacja to niewielki koszt, a masz pewność, że podejmiesz najlepszą dla siebie decyzję bez ewentualnych jakichkolwiek problemów.

Lektura tych artykułów też Cię zainteresuje:

Macierzyństwo a praca tłumacza: Organizacja mamy zarabiającej na tłumaczeniach

Macierzyństwo ma tyle oblicz, ile jest mam i dzieci. Poza tym nie każda mama chce rezygnować z czasu z dzieckiem i szybko wracać do pracy. Niektóre tłumaczki wręcz czekają na ten czas i chcą go w pełni spędzić ze swoim maluszkiem. Ten artykuł dedykowany jest jednak tym wszystkim tłumaczkom, które myślą o tym, aby pogodzić wychowywanie malucha z pracą zawodową. Dobrze jak najwcześniej uświadomić sobie, że wraz z pojawieniem się potomka na świecie trzeba będzie zupełnie inaczej zorganizować czas pracy. Jasne, możesz mieć szczęście i Twoje dziecko okaże się małym, słodkim aniołkiem – bez niczyjej pomocy nie będzie Ci straszna praca na cały etat i opieka nad maluchem. Oczywiście większość historii kobiet nie jest tak sielankowa. Po pierwsze na czas Twoich obowiązków trzeba zorganizować opiekę nad dzieckiem: być może Twój partner będzie w stanie dużo Ci pomóc w tej kwestii lub dziadkowie, ciocie i wujkowie czy przyjaciele. Po drugie być może przyjdzie Ci zmierzyć się ze zmianą stylu pracy – Twój dzień roboczy nagle zacznie wyglądać inaczej, ponieważ zaczniesz go dzielić na jakieś części czy etapy pracy. Po trzecie już na starcie współpracy z klientem czy pracodawcą należy jasno zaznaczyć, że jest się mamą – opieka nad małym dzieckiem to wiele tak zwanych sytuacji awaryjnych. Po czwarte: nie bierz pracy ponad swoje siły. Zawsze z tyłu głowy miej to, że jako świeżo upieczona mama możesz mieć wiele nagłych sytuacji wymagających zwiększonej opieki przy dziecku, lepiej więc nie mieć grafiku wypchanego na maksa, aby na spokojne pogodzić bycie mamą i obowiązki zawodowe. Macierzyństwo a praca tłumacza są do pogodzenia, pod warunkiem, że opracujesz solidny plan działania!

Czy tłumaczenia online są dobrym rozwiązaniem dla tłumaczki na macierzyńskim?

Chcesz pracować i łączyć pracę z opieką nad dzieckiem? Tu dobrym pomysłem jest tłumaczenie online, które pozwala Ci na pracę i bycie z dzieckiem. Pracujesz na termin, zdalnie i bez wychodzenia z domu. Masz dziecko „obok” i w razie potrzeby możesz się nim zająć. Dla wielu pań to także ulga, że nie muszą być cały dzień z dala Macierzyństwo a praca tłumaczaod swojego malucha. To także komfortowa sytuacja jeśli chodzi o godziny pracy. Te nie są tu sztywne w związku z tym możesz je dostosować do siebie i dziecka. Zaczynasz pracę wcześniej lub siedzisz wieczorami tłumacząc teksty. Na pewno dla mamy opiekującej się dzieckiem to większa swoboda i pole manewru.

Jak więc widzisz, macierzyństwo i praca tłumaczki jest w Twoim zasięgu. Jeśli możesz liczyć na wsparcie bliskich Ci osób, na pewno jesteś w lepszej sytuacji od kogoś, kto takiej pomocy nie ma. Niemniej każda kobieta, która czuje się na siłach i jest zdeterminowana do tego, aby już od pierwszych dni na świecie malucha łączyć wychowanie dziecka i pracę zawodową, może spróbować. W końcu nie na darmo mówi się, że szczęśliwa i spełniona mama, to szczęśliwe dziecko.

Oceń stronę!
[Ocen: 0 Średnia: 0]

Podobne artykuły

tlumaczenia ustne, tlumaczenia konsekutywne i symultaniczneArtykuły na temat tłumaczeń

Tłumaczenie ustne – konsekutywne a symultaniczne

29 sierpnia 2020

Peter Høeg, jeden z najbardziej popularnych duńskich pisarzy, stwierdził: „bardzo niewielu ludzi potrafi słuchać.

tlumaczenie przysiegle, dokumenty do tlumaczenia przysieglego, tlumaczenie uwierzytelnioneArtykuły na temat tłumaczeń

Kiedy wymagane jest tłumaczenie przysięgłe?

21 sierpnia 2020

Kiedy wymagane jest tłumaczenie przysięgłe? Czym różni się tłumaczenie uwierzytelnione od standardowego? Masz wiele

Macierzyństwo a praca tłumacza 1Artykuły na temat tłumaczeń

Egzamin na tłumacza przysięgłego – materiały

5 czerwca 2020

Egzamin na tłumacza przysięgłego od dawna stanowi ogromne wyzwanie dla młodych tłumaczy. Trudno się

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x