Sztuczne języki

Premiera kinowa filmu „Avatar” w reżyserii Jamesa Camerona w grudniu 2009 roku przyciągnęła do kin niezliczone rzesze widzów. Wiele emocji wzbudza język Na’vi, który stworzono specjalnie na potrzeby obrazu.

Dziesiątki a może nawet setki sztucznych języków pojawiło się w literaturze i filmach. Jednak tylko niektórym z nich udało się rozwinąć na tyle, że praktycznie można by się nimi posługiwać na co dzień. Te niezwykłe języki zostały stworzone albo we współpracy ze zdolnymi lingwistami albo w 100% są dziełem autora książki lub scenariusza.

Język Na’vi jest wśród wybranych języków fikcyjnych jednym z lepiej rozwiniętych. Posiada w pełni usystematyzowaną strukturę gramatyczną i składniową. Został stworzony przez językoznawcę  Paula Frommera, badacza z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Formmer stworzył język na podstawie 7 samogłosek, 20 spółgłosek i nietypowego systemu „wrostków” – przyrostków umieszczanych w środku słowa.

Paul Frommer w licznych wywiadach stwierdził, że tworząc Na’vi inspirował się językami Xhosa, Bantu, i japońskim oraz dwoma sztucznymi i bardzo popularnymi językami a mianowicie Klingońskim i Sindarińskim.

 

Klingoński

Kilka pierwszych słów i ogólne brzmienie tego sztucznego języka zostały stworzone przez Jamesa Doohana – aktora, który wcielał się w rolę Scotta w serialu i we wczesnych filmach „Star Treck”. Jednak rozbudowaniem tej niezwykłej mowy zajął się językoznawca Marc Okrand.

Język Klingoński, którym posługuje się obca rasa zwana Klingonami oferuje zróżnicowaną gamę spółgłosek i fonemów, które nadają mu „nieziemski” wydźwięk.

 

Sindariński

Język opracowany przez samego J. R. R. Tolkiena do serii powieści „Władca pierścieni”. Sindariński, często też nazywany Elven (elfickim), jest językiem elfów i ludzi Śródziemia. Tolkien opracował fonologię i gramatykę Sindarińskiego na podstawie mieszanki języków: Walijskiego, Islandzkiego, staroangielskiego oraz staronordyckiego.

Tolkien przedstawił nawet szereg dialektów swojego sztucznego języka oraz prześledził ich rozwój i wspólne korzenie w innych językach. Chociaż język Sindariński jest zwykle zapisywany za pomocą alfabetu łacińskiego to wielu fanów twórczości Tolkiena opanowało oryginalny zapis języka zwany Cirth lub Tengwar.

 

Dothraki i High Valyrian

Kiedy bestsellerowa powieść George’a RR Martina z serii „Gra o tron” została zamieniona na scenariusz serialu producenci zatrudnili lingwistów aby „przenieśli język ludzi Dothraki do rzeczywistości”. Opracowany przez Davida Petersona język Dothraki odzwierciedla styl życia ludzi, którzy się nim posługują. Ludu koczowniczego, który żyje w bardzo ciężkich warunkach, który ma bardzo dobrze rozwinięte słownictwo odnoszące się do koni ale nie ma w swoim słowniku żadnego odpowiednika do słowa „dziękuję”.

Po sukcesie serii i decyzji o ekranizacji kolejnych części powieści Peterson został poproszony o stworzenie języka High Valyrian, który służy w powieści za rodzaj „lingua franca” dla wielu narodów. Używając garstki słów i zwrotów zawartych oryginalnie w powieści Martina Peterson opracował High Valyrian jako majestatyczny, poetycki język.

 

R’lyehian

P. Lovecraft wprowadził ten sztuczny język w opowiadaniu „The Call of Cthulhu”. Historia przedstawiona w dziele toczy się wokół nieziemskiego kultu, który jest intonowany w języku R’lyehian.

 

City Speak

Jest to język futurystyczny wykreowany na potrzeby filmu „Łowca androidów”. City Speak (Mowa Miasta) jest przedstawiony jako mieszanka języków „japońskiego, hiszpańskiego, niemieckiego i jaki jeszcze znasz”. W tym post-apokaliptycznym obrazie twórcy tworzą czas, w którym wszystkie języki świata zostają połączone w jeden, wspólny język.

 

Nowomowa

Inaczej wyobrażał sobie język przyszłości George Orwell, autor powieści „Rok 1984”. Orwell opublikował esej, w którym opisuje Nowomowę bardzo szczegółowo. Jest to język krótkich słów i bez synonimów. Mniej dostępnych słów oznaczało mniej alternatywnych myśli dzięki czemu żaden człowiek „nie odbiegał od normy”.

 

Fremen

Fani klasycznej powieści science fiction „Diuna” bez problemu rozpoznają kilka słów w tym języku. Został on stworzony przez autora powieści Franka Herberta. Pisarz zaprojektował język jako mowę Fremenów, społeczeństwa, które zamieszkuję pustynną planetę, odległego krewniaka Arabii.

 

Kryptoński

Pomimo iż nikt nigdy nie słyszał tego języka we wcześniejszych ekranizacjach przygód Super Mana twórcy filmu „Człowiek ze stali” z 2013 roku stworzyli język planety Krypton.

Językoznawca Christine Schreyer pracowała z grafikiem Kirsten Franson aby zbudować słownictwo i składnię oraz formę zapisu dla języka, w oparciu o system użyty przez Cree.

Stworzony przez Schreyer i Franson zapis możemy zobaczyć w niemal wszystkich scenach filmu, które mają miejsce na Kryptonie, co nadało fikcyjnej planecie pierwiastka autentyczności. Na podstawie tej części ekranizacji dowiedzieliśmy się, że „S” na piersi Super Mana oznacza nie tylko „Superbohatera” ale jest to też symbol nadziei z planety Krypton.

Wielu autorów i językoznawców pokusiło się o stworzenie oryginalnego języka, który doskonale wpisze się w ramy przedstawianych przez nich historii. Za sprawą fanów języki te zyskały niezwykłą popularność a ich nauka jest jednym z obowiązków prawdziwego fana powieści i filmów science fiction.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *