Choroby zawodowe tłumaczy - część 2

Choroby zawodowe tłumaczy część 2

W pierwszej części zajęliśmy się problemami ze zdrowiem typowymi dla długotrwałej pracy przy komputerze. Jednak nie jest to jedyny czynnik, który może powodować choroby zawodowe u tłumaczy (a także ogólnie u pracowników biurowych, niezależnie od konkretnego wykonywanego zawodu). Na co jeszcze jesteśmy więc narażeni?

3. Wady postawy i choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa

Długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącej mocno obciąża kręgosłup. Dodatkowo zaś, często spotykana nieprawidłowa pozycja ciała, przyjmowana podczas pracy z komputerem, jeszcze bardziej potęguje ten problem. Wszystko to może spowodować nieodwracalne zmiany w układzie ruchu, a w konsekwencji stany zwyrodnieniowe kośćca oraz dolegliwości bólowe z nimi związane.

Podczas pracy przy komputerze mamy do czynienia z wysiłkiem statycznym. Mięśnie pozostają w nienaturalny dla nich sposób napięte na tyle długo, by doprowadzić do zwyrodnień. Co więcej, uciskane są także nerwy obwodowe i naczynia krwionośne – to drugie powoduje dodatkowo niedotlenienie i gorsze odżywianie mięśni.

Najbardziej obciążony jest w tej sytuacji nasz kręgosłup, co stosunkowo szybko może prowadzić do zmian zwyrodnieniowych w jego obrębie. Najpierw jednak pojawia się ból, o różnym nasileniu i umiejscowieniu, często promieniujący do kończyn dolnych. Niestety, na zaawansowane stadium zmian w obrębie kręgosłupa nie ma skutecznego lekarstwa – dostępne są środki przeciwbólowe, rehabilitacja, w ostateczności także leczenie operacyjne. Jednak szkody wyrządzone przez długotrwałe siedzenie na źle zaprojektowanych i niedopasowanych do indywidualnego wzrostu i budowy ciała krzesłach, są nieodwracalne.

Profilaktyka chorób kręgosłupa i narządu ruchu:

  • Odpowiedni fotel lub krzesło, zaprojektowane zgodnie z zasadami ergonomii, dające podparcie pod odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Dobrze, jeśli jest w pewnym stopniu regulowane i daje się dopasować do potrzeb konkretnego użytkownika.
  • Częste przerwy, podczas których należy wstać, chwilę pochodzić, ponapinać i rozluźnić mięśnie, odciążyć kręgosłup.
  • Regularne ćwiczenia fizyczne, obejmujące jak najwięcej mięśni ciała. Sprawny i silny układ mięśniowy lepiej radzi sobie z wysiłkiem, który spada na niego przy długotrwałym siedzeniu w praktycznie tej samej pozycji.

4. Stres zawodowy i jego konsekwencje

Każda praca wiąże się z pewnym poziomem stresu. Czasami bywa on świetną motywacją do coraz bardziej efektywnego działania i podnoszenia swoich kwalifikacji. Jednak stres przewlekły, oddziałujący na pracownika codziennie przez długi czas, powoduje szereg poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Zaliczyć do nich można:

  • różnego rodzaju nerwice;
  • stany depresyjne lub pełnoobjawową depresję;
  • zaburzenia emocjonalne i problemy z niestabilnością nastroju;
  • wypalenie zawodowe;
  • choroby układu krwionośnego;
  • zaburzenia snu, bezsenność;
  • problemy ze strony układu trawiennego
  • .

Lista jest znacznie dłuższa, jednak już te kilka punktów wystarczy, aby zorientować się, jak groźny może być stres w pracy. A z czego on wynika?

Przede wszystkim chodzi tu o poczucie odpowiedzialności za swoją pracę, połączone najczęściej z koniecznością skupiania przez dłuższy czas uwagi na wykonywanych czynnościach i monotonią zadań. Dla tłumacza może to być naprawdę duży problem, bo żadnego z powyższych czynników nie da się całkowicie pozbyć. Występują stale, codziennie, przez całe lata wykonywania zawodu.

Profilaktyka i radzenie sobie ze stresem:

  • Jak największe urozmaicenie zadań, tak, żeby nie robić ciągle tych samych, lub bardzo do siebie podobnych rzeczy. Często wystarczy po prostu zmiana tematyki i monotonia nieco się zmniejsza.
  • Aktywność fizyczna po pracy. Sport, nawet uprawiany tylko amatorsko, bardzo dobrze przeciwdziała skutkom stresu i zmniejsza podatność na niego.
  • Ćwiczenia relaksujące, z których część można wykonywać nawet w pracy. Wystarczy kilkuminutowa przerwa. Wybór dostępnych technik jest naprawdę spory.
  • Umiejętność odgraniczenia pracy od życia osobistego. Jest to sprawa bardzo istotna. Koniec pracy powinien oznaczać przejście w „tryb relaksu” i odpoczynku od zadań zawodowych.

Profilaktyka chorób zawodowych jest równie ważna, jak sama praca

Jeśli nie zadbamy od samego początku o swoje zdrowie, prędzej czy później okaże się, że nasze kształcenie, podnoszenie kompetencji, nauka nowych rzeczy – nic nam nie da w szerszej perspektywie. Co z tego bowiem, że nabędziemy perfekcji w samych tłumaczeniach, jeśli możemy być zmuszeni do wykonywania ich ze szpitalnego łóżka?

Każda przypadłość zdrowotna drastycznie ogranicza nasze możliwości zawodowe i zmniejsza efektywność pracy. Nie zaniedbujmy więc głównego narzędzia, jakim się posługujemy: naszego zdrowego i sprawnego ciała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *