Przekład idealny. Czy to w ogóle możliwe?

28 grudnia 2019

Przekład idealny. Czy to w ogóle możliwe? Mark Twain powiedział: „Różnica między właściwym słowem a prawie właściwym słowem jest naprawdę dużą sprawą – jest to różnica między błyskawicą a piorunem”. Ten jeden z najbardziej znanych na świecie pisarzy dotknął sedna kwestii, którą chcemy dziś poruszyć – idealnego, doskonałego, świetnego tłumaczenia. Czy w ogóle istnieje możliwość stworzenia takiego przekładu, który mógłby brzmieć i zarazem mówić to samo, co oryginał, ale powstałby w innym języku? A może jest to całkowicie poza zasięgiem tłumacza? Jak podejść do tłumaczenia, aby osiągnąć jak najwyższy poziom?

Zależy ci na dotarciu do specjalisty, który jest prawdziwym profesjonalistą i zna tajniki sztuki świetnego przekładu? Chcesz oddać projekt w zaufane ręce? W takiej sytuacji pomyśl nad skonsultowaniem swojej sprawy ze specjalistami z renomowanego biura tłumaczeń. Wybór takiej drogi to przede wszystkim dostęp do najwyższej klasy specjalistów, gwarancja jakości i dotrzymanie terminu. Zwróć się do Biura tłumaczeń SuperTłumacz!

Być mistrzem w swoim fachu. Czy idealne tłumaczenia są w ogóle możliwe?

Świetne tłumaczenie… Naszym zdaniem to wielka sztuka. Każdy kto dąży do wskoczenia na ten poziom powinien być świadomy, że wiąże się to z ciężką pracą – zdobyciem ogromnego doświadczenia, wiedzy i technicznych umiejętności, ale i wiąże się z posiadaniem talentu. Pytanie tylko czy istnieje w ogóle coś takiego jak idealne tłumaczenie? Czy w ogóle możliwe jest osiągnięcie ideału? Słownik Języka Polskiego PWN podaje trzy definicje słowa idealny: 1. odpowiadający ideałowi, doskonały,

2. właściwy idealizmowi jako postawie życiowej,

3. istniejący jako idea.

Zdajemy sobie sprawę, że doskonały przekład to jakiś ideał, marzenie czy cel, do którego chcą dotrzeć najlepsi z najlepszych tłumaczy. Choć wielu znakomitych tłumaczy uważa, że jest nieosiągalne, ponieważ nie można w 100% przełożyć jednego języka na drugi, to naszym skromnym zdaniem w branży są mistrzowie, którzy pokazują, że pewne tłumaczenia to małe dzieła sztuki.

Dziś skupimy się na tym jak dojść do takiego poziomu, aby praca tłumacza była postrzegana jako świetna robota. Wierzymy, że jest to w zasięgu możliwości każdego profesjonalisty, który nie tylko zna się na swojej pracy, ale i ma to coś, co zwiemy pasją.

Czytaj również:

Dążąc do doskonałości. O pracy tłumacza najsłynniejsi ludzie pióra, tłumacze i eksperci z pokrewnych branż

A co o tym myślą ci, których bezpośrednio dotyczy temat przekładów? Nie ma to jak odrobina wskazówek od tych, którzy z tłumaczeniami mają największy kontakt, czyli głównie z tłumaczami i ludźmi pióra.

Tłumaczenie o nazwie dobro ma oryginalną wartość jako dzieło sztuki.

(Benedetto Croce)

Bez tłumaczenia żylibyśmy w prowincjach graniczących z ciszą.

(George Steinem)

Całe tłumaczenie to kompromis – wysiłek, aby być dosłownym i wysiłek, by być idiomatycznym.

(Benjamin Jowett)

Tłumaczenie jest niepokojącym rzemiosłem, ponieważ niewiele wiemy o tym, co robimy, co czyni go tak trudnym w obecnym wieku żarliwej wiary i ideologii, w tym wieku lub chciwości i strachu.

(Gregory Rabassa)

Nigdy nie może być absolutnie ostatecznego tłumaczenia.

(Robert M. Grant)

Aby przetłumaczyć trzeba mieć własny styl, bo inaczej tłumaczenie nie będzie miało rytmu ani niuansów, które pochodzą z procesu artystycznego przemyślenia i formowania zdań; nie można ich odtworzyć na drodze fragmentarycznej imitacji. Problem tłumaczenia polega na wycofaniu się do prostszego stylu własnego stylu i twórczego dostosowania tego do własnego autora.

(Paul Goodman)

Istnieją trzy stopnie zła tłumaczenia: 1. błędy; 2. poślizgnięcia; 3. rozmyślne przekształcanie.

(Vladimir Nabokov)

Tłumaczenie to, to, co zmienia wszystko, aby nic się nie zmieniło.

(Günter Grass)

Potrzebujesz dotrzeć do tłumacza, który potrafi świetnie wykonać swoją pracę? Zależy ci na osobie z doświadczeniem, ale i pasją? Do najlepiej wykwalifikowanych specjalistów w branży najprościej dotrzeć przez renomowane biuro tłumaczeń. Jedną z największych korzyści dla ciebie będzie fakt, że profesjonaliści pomogą wybrać najbardziej odpowiedniego eksperta do twojego projektu, a to przekłada się na najwyższą jakość przekładu i pewność, że oddajesz pracę w zaufane ręce.

Idealny przekład: Jak wzbić się na najwyższy poziom tłumaczenia…?

Co zrobić, aby tłumaczenie było dobre, bardzo dobre, po prostu świetne? Może ktoś znalazł na to jakiś sposób? Jest jakaś metoda? A może ktoś zna drogę prowadzącą do tego poziomu?

Sama nazwa tego zawodu mówi już wiele o tym, co leży w kompetencjach osoby go uprawiającej. Mianowicie, tłumacz jest kimś kto ma przybliżyć czytelnikowi autora zarazem przybliżając autora do czytelnika. Jest to niezwykle trudne. Łatwiej to napisać niż zrobić, ale właśnie w tym tkwi sedno tej pracy. Cały problem polega na tym, że przekładając możliwie najlepiej oryginał w innym języku i tak poniesiemy szeroko rozumiane „straty” – w nie jest bowiem możliwe oddanie oryginału tak, aby był on tym samym po przełożeniu. Jest to niemożliwe.

Ktoś może więc powiedzieć, że tłumacz w swojej pracy jest już od początku skazany na porażkę. Nie ważne co zrobi, a także, jak to zrobi, wie, że żadne środki, technika, ani umiejętności, wiedza czy doświadczenie nie pomogą mu przełożyć tak tekstu, aby był dokładnie tym samym, co oryginał.

Tłumacz jako agent dwóch języków i dwóch kultur

Z punktu widzenia tekstu – języka i kultury źródłowej – tłumacz jest kimś w rodzaju agenta, którego zadaniem jest zrobienie przekazu tak bliskiego oryginału jak to tylko możliwe. Oczywiście przy uchwyceniu całej złożoności jego jakości i wielkości (jako renomy), stylu i rezonansu. Z kolei z punktu widzenia kultury docelowej oczekuje się, że tłumacz agentem potrafiącym przywłaszczyć i zaadoptować tekst źródłowy, po to, aby tekst z innego miejsca na świecie mógł być przekształcony w dzieło, które w języku odbiorcy będzie brzmiał atrakcyjnie i egzotycznie a jednocześnie nie nagromadzi na płaszczyźnie języka i kulturowych kontekstów zbyt dużo tego, co obce, a co może niepokoić czy utrudniać odbiór tekstu. Oczekiwania te w kontekście idealności i doskonałości są praktycznie niemożliwe do zrealizowania, ale dobry zawodowiec wie, jak operować językiem oraz jak modelować konteksty kulturowe, aby jego przekład był świetny. To jest wykonalne.

Jak dojść do bycia świetnym tłumaczem? Oto kilka prostych, ale bardzo praktycznych rad:

Wybór języka do tłumaczenia

Zaczynamy od kwestii podstawowej, mianowicie wyboru języka. Od tego wszystko się zaczyna. Każda osoba, która będzie chciała pracować w tym zawodzie musi podjąć decyzję o wyborze języka lub języków, w których będzie się specjalizować.

Nasza rada brzmi, zawsze tłumacz na swój język ojczysty. Wybór może też obracać się wokół języka czy języków, które są zbliżone do twojego ojczystego. Chyba, że jesteś wychowana lub wychowany jako osoba dwujęzyczna. Jak pokazuje doświadczenie, większość profesjonalistów tłumaczy na swój język ojczysty.

W przypadku specjalizowania się w jakimś innym języku niż ojczysty warto zawsze współpracować z kimś, kto jest użytkownikiem rodzimym tego języka i może wesprzeć cię w procesie przekładu – lekturą tłumaczenia, spostrzeżeniami, radami.

Wszystko sprawdź i jeszcze raz sprawdź

Tłumacz powinien nie tylko potrafić patrzeć na tłumaczenie z szerszej perspektywy, ale być także niezwykle dokładnym.

Jeśli pracuje się nad tłumaczeniem i pojawia się jakieś słowo, fraza czy zdanie, co do którego pojawiają się wątpliwości, nie jesteśmy pewni, jak do tego podejść, zawsze, a to zawsze należy sprawdzić to w słowniku języka ojczystego naszych odbiorców. A jeśli jest to naprawdę tzw. trudny orzech do zgryzienia dobrze zrobić konsultację z klientem, poprosić o więcej informację, poradę, książkę stylu, a nawet rozmowę z native speakerem będącym ekspertem w języku docelowym.

Najważniejsze to mieć pewność.

Teksty techniczne nie są dla każdego tłumacza

Tłumaczenie tekstów technicznych to inna szkoła latania. Wymagają wiedzy, zaplecza specjalistycznego słownictwa i znajomości terminologii, a także obycia w danej dziedzinie. Jeśli tego ci brak, podaruj sobie ten rodzaj tłumaczenia. Bez znajomości tej branży stracisz wiele czasu na badania, a i tak możesz na tym polec. Nie bez powodu jest to kategoria tłumaczeń zarezerwowana dla osób ze specjalistycznym wykształceniem kierunkowym, które obok tego przekładają.

Słowo może mieć kilka znaczeń

Tłumaczenie uczy, że słowo może mieć wiele brzmień, kolorów i smaków. Nie można zawierzać jednemu słownikowi. To dość powszechny błąd szczególnie u młodych tłumaczy z małym bagażem doświadczeń. Kiedy słowo ma kilkanaście znaczeń a osoba pracująca nad przekładem wybierze niewłaściwe, zatraca część esencji z przekazu oryginalnego.

Warto korzystać ze słowników jednojęzycznych, które posiadają pełne definicje poszczególnych słów. Ponadto warto szukać dostępnych tłumaczeń czy tłumaczyć w dwie strony, tak, aby ze stworzonego przekładu wrócić do źródła i sprawdzić czy otrzymamy to samo znaczenie.

A jeśli nadal w głowie tłumacza kłębią się wątpliwości powinien, najlepiej zwrócić się o pomoc do rodzimego użytkownika języka docelowego, zapytać klienta o radę, albo skonsultować się z innym ekspertem.

Tłumaczenie to o wiele więcej niż przekładanie słowo w słowo

Dosłowne tłumaczenie tekstu na słowo nie jest tak naprawdę tłumaczeniem. Trzeba starać się nie tylko przekazać znaczenie tak precyzyjnie jak to możliwe, ale także ton i upewnić się, że tłumaczenie dobrze się czyta. Najgorsze, co może „towarzyszysz” tłumaczowi podczas pracy nad przekładem to strach. Warto odważnie, ale świadomie, podchodzić do słów, z który ma się do czynienia. Jednym razem przestawiać lub stworzyć od nowa. Jedno jest pewne, dobrze wyrażone pomysły są o wiele ważniejsze niż spójna gramatyka. To jest forma sztuki, zawsze jest miejsce na wolność przekładu. W wielu przypadkach to właśnie ona sprawia, że przekłady z diametralnie różnych języków czy kultur mogą przybliżyć autora i jego świat.

Świadomość

Bądź świadomy, brak świadomości i brak wiedzy pracują na twoją niekorzyść. Nie ważne czy masz do czynienia z tekstem literackim, pracą z medycyny, jakimiś dokumentami prawnymi czy materiałem technicznym – jakość to jedno, ale gdy czegoś nie wiemy czy nie dostrzegamy rodzą się błędy, które mogą być bardzo szkodliwe dla klienta.

Dbaj o jakość

Nie lubimy oceniać się sami, ale prawda jest taka, że coś, co odbieramy za mistrzostwo świata może nie spełniać standardów klienta czy po prostu mieć podstawowe wady. Rób czytanie tłumaczenia, daj spojrzeć na tekst dwujęzycznemu redaktorowi lub poproś o lekturę przekładu rodzimego użytkownika języka docelowego. Nie powinno być tutaj miejsca na strach o to, że ktoś może zauważyć niedoskonałości, jest czas i miejsce na poprawki, później może być za późno.

Na tym polega profesjonalizm, ale i dbałość o każdy detal. Im lepiej dopracujesz wszystko, dokręcisz każdą śrubkę tego mechanizmu tak jak trzeba, tym większe szanse, że stworzysz świetny przekład.

Poznaj przeznaczenie tłumaczenia

Nie bój się zadawać pytań. W tym, pytaj o przeznaczenie tłumaczenia – w jakim celu ono powstaje, przez kogo i w jakiej lokalizacji będzie używane, kiedy będzie potrzebne i jak duże znaczenie ma dla klienta. Zdawać by się mogło, że to wszystko wprost banalne kwestie, ale fundamentalne dla pracy tłumacza. Łatwo zepsuć tłumaczenie jeśli nie ma się tych informacji.

Daj z siebie wszystko

Idealny czy doskonały przekład brzmi znakomicie, ale nie zawsze jest osiągalny, a tak naprawdę można tylko mniej lub bardziej zbliżać się do tego poziomu. Najważniejsze, to dać z siebie wszystko. Nawet najbardziej doświadczony tłumacz wie, że tworzenie przekładów to nieustanna nauka, zawsze może nas spotkać coś, z czym nigdy nie mieliśmy do czynienia. Najważniejsze to świadomość materiału, z którym się pracuje i serce do tej pracy. Bez tego nie da się wykonać świetnej roboty.

Dążąc do ideału

Tłumaczenie są tymi, którzy nie tylko czytają to, co dosłowne, ale umieją też czytać między wierszami, uchwycić sens niedopowiedzenia, wyczuć konsekwencje ironii lub innych tonów.

W dążeniu do ideału warto pamiętać o tym, że różnorodność języków jest taka, że teoretycznie tłumaczenie nie jest w ogóle możliwe, ponieważ nie ma definiowalnej wspólnoty struktury ani słownictwa między jednym językiem a drugim. Tłumacz jest więc kimś w rodzaju agenta, który przedstawia sobie dwa języki i dwie kultury i stara się możliwie najlepiej jak potrafi przekazać ich sens.

Do poważnego projektu tłumaczeniowego szukasz profesjonalisty z pasją? Zależy ci bardzo na współpracy z osobą, która potrafi udźwignąć ciężar dużej odpowiedzialności? Najprościej dotrzeć do właściwego specjalisty przez renomowane biuro tłumaczeń. W ten sposób mamy pewność, że oddajemy pracę w zaufane ręce doświadczonego i wysokiej klasy eksperta, co przekłada się na najwyższą jakość przekładu.

[Ocen: 0 Średnia: 0]

Podobne artykuły

tlumacz freelancer, jak zostac tlumaczem freelancerem, freelancingDla początkujących tłumaczy

Jak zostać tłumaczem freelancerem?

29 czerwca 2020

Peter Drucker mawiał: „praca to przedłużenie osobowości. To osiągnięcia. To jeden ze sposobów na

tlumaczenia na niemiecki, slowa naduzywane w tlumaczeniu na niemieckiO tłumaczeniach

Tłumaczenia na niemiecki – jakie słowa są nadużywane?

22 czerwca 2020

Tłumaczenia z lub na niemiecki przygotowane przez eksperta charakteryzuje to, że każde słowo jest

tlumaczenia na angielski, slowa naduzywane w tlumaczeniach na angielskiO tłumaczeniach

Tłumaczenia na angielski – jakie słowa są nadużywane?

22 czerwca 2020

Profesjonalne tłumaczenia na angielski różnią się od amatorskiego przekładu tym, że tłumacz jest tu

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x