O wielojęzyczności słów kilka

 

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda rzeczywistość w kraju wielojęzycznym? Polakom, wychowanym w otoczeniu tylko jednego języka, polskiego, trudno wyobrazić sobie, jak to jest – na co dzień mieć możliwość używania kilku języków, traktować to jako coś naturalnego.  Jak to jest, że kilka języków jest w stanie koegzystować na jednym terenie, nie wypierając się wzajemnie? To fascynujące w pewnym sensie zjawisko postaramy się przybliżyć w dzisiejszym artykule.

 

Wielojęzyczność – czym właściwie jest?      

Aby zrozumieć, dlaczego w niektórych krajach powstaje zjawisko wielojęzyczności, a w innych nie, musimy najpierw odpowiednio zdefiniować to pojęcie. Tak więc wielojęzyczność definiowana jest jako „czynne lub bierne posługiwanie się dwoma lub większą liczbą języków przez jednostkę lub grupę społeczną”. Przyczyn powstania tego zjawiska może być kilka: od wychowywania się w społeczeństwie wieloetnicznym, jak dzieje się m.in. w Afryce czy Indiach, przez wychowywanie w rodzinie, w której członkowie posługują się różnymi językami, wpływ sąsiednich, silniejszych państw, emigrację itp.

Powodów wielojęzyczności jest tak naprawdę bardzo wiele, aż chciałoby się powiedzieć – ile wielojęzycznych osób, tyle powodów wielojęzyczności. Poza tym można przeprowadzić bardzo szczegółową kategoryzację tego zjawiska zależnie od różnorakich kryteriów, np. na podstawie kryterium zasięgu wyróżnić możemy wielojęzyczność społeczną i indywidualną, na podstawie kryterium ilościowego – dwu-, trzy-, czterojęzyczność (itd.), a na podstawie kryterium tzw. akwizycji językowej (czyli wieku, w którym język zostaje przyswojony) – wielojęzyczność naturalną i sztuczną. W wielojęzycznych narodach władze kraju uznają kilka języków jako równoprawne. Mieszkańcy takich krajów często potrafią płynnie porozumiewać się co najmniej w trzech, a najczęściej czterech lub pięciu językach, swobodnie przeplatając je ze sobą nawet w trakcie jednej konwersacji.

 

Dyglosja  

 

Wprowadzenie języków urzędowych na danym obszarze zależy bezwzględnie od władz danego państwa, niemniej potrzebne jest dostrzeżenie prestiżu języka jakim cieszy się on w porównaniu do innych języków funkcjonujących w danej społeczności. Pojęcie prestiżu języka nawiązuje do klas społecznych. Najczęściej język klas wyższych w państwie cieszy się wyższym prestiżem aniżeli języki używane przez klasy niższe.

Ciekawym zjawiskiem związanym z wielojęzycznością jest dyglosja. Mamy z nią do czynienia, gdy jeden z języków obecnych na danym terenie używany jest w ściśle określonych kontekstach, przy współistnieniu języków pozostałych, jednak mających zastosowanie w zupełnie odmiennych sytuacjach. Zjawisko takie znane jest na przykład ze Starożytnego Rzymu, kiedy współwystępowały obok siebie język grecki i łacina. W efekcie tej koegzystencji powstał dialekt koine (gr. „wspólny”), który został językiem „ludu”, podczas gdy w literaturze funkcjonował dialekt attycki. Podobny „rozłam” miał miejsce również w obszarze języka łacińskiego – najsilniej widoczny na przełomie VIII i IX w. n. E.

Współczesnym przykładem dyglosji może być dialekt surżyk używany na Ukrainie. Postrzegany jest on jako język chłopów, a posługiwanie się nim nie jest polecane przez lokalne władze i oficjalnie nie jest on uznany. Niekiedy powstają nawet utwory literackie posługujące się surżykiem – mają one na celu podkreślić jego śmieszność i komizm użycia.

 

Globalizacja wymusza wielojęzyczność  

 

Procesy globalizacyjne mają znaczny wpływ na migracje ludności. W takiej sytuacji globalizacja sprzyja wielojęzyczności, która współcześnie sprowadza się do… dwujęzyczności – mamy na myśli oczywiście język angielski. Większość witryn w internecie, bo aż 55%, jest dostępna w języku angielskim. Chcąc więc korzystać z najbardziej wartościowych źródeł informacji (a pamiętajmy, że dostęp do informacji jest jedną z głównych potrzeb człowieka XXI wieku) potrzebna jest nam znajomość tego języka. Jest on językiem urzędowym w 101 krajach na świecie. Po angielsku umie rozmawiać około miliard ludzi na świecie, co stanowi 20% ludności całego świata. Globalizacja i jej wpływ na wielojęzyczność są więcej niż zauważalne.

 

 

Gdzie mówi się w wielu językach?    

 

Luksemburg   

Krajów, które można by uznać za wielojęzyczne jest wiele, ale wymienimy jedynie najważniejsze z nich. Pierwszym, które przychodzi na myśl, kiedy mowa o wielojęzyczności, jest Luksemburg, malutkie państwo graniczące z Niemcami i Francją. Pomimo niewielkich rozmiarów jego obywatele władają aż czterema językami, przy czym trzy z nich uznane są oficjalnie za urzędowe, a mianowicie luksemburski, niemiecki i francuski. Luksemburski to język codziennej komunikacji wśród mieszkańców, biegle posługujących się poza tym dwoma pozostałymi językami oficjalnymi, jako że wdrażane są one na najwcześniejszym etapie edukacji dzieci. Do tego dochodzi język angielski, który również jest powszechnie nauczany.

 

Kanada  

Innym wielojęzycznym krajem jest ogromna Kanada, której liczba ludności w przeliczeniu na kilometr kwadratowy jest jednak dużo niższa niż jest to w Luksemburgu – stosunek ten wynosi 3,7 (w Kanadzie) do 233 osób w Luksemburgu! Wyjaśnić to można dużym rozproszeniem kanadyjskich miast, w których skupia się życie społeczne. W Kanadzie obowiązują dwa języki urzędowe, a mianowicie angielski i francuski. W poszczególnych ośrodkach miejskich przewagę ma jeden z nich – francuski m.in. w Ontario, Quebecu, Manitobie. W większości natomiast częściej używanym językiem jest angielski. Dwujęzyczność Kanady wynika z faktu, że u zarania powstania była francuską kolonią. Analogiczna jest historia Brazylii i urzędowego na jej terenie języka portugalskiego.

 

Indie  

W całych Indiach obowiązują dwa języki urzędowe: obok języka hindi jest to język angielski. Do tego tak naprawdę każdy stan (których jest w tym kraju 29) posiada swój własny język urzędowy – używany w mediach oraz w codziennym życiu. Konstytucja indyjska mówi o 22 językach używanych na terenie tego kraju: m.in. Bengali, Hindi, Punjabi, Tamil. Z kolei spis ludności sporządzony w 2001 r. wykazał istnienie blisko 1600 „języków ojczystych” w Indiach i wynika z deklaracji mieszkańców, którzy samodzielnie określali, jakich języków używają. Przeciętny mieszkaniec Indii zna więc kilka języków co najmniej w stopniu umożliwiającym komunikację. Kraj ten zasługuje na miano współczesnej Wieży Babel!

 

Singapur  

Innym państwem azjatyckim, które zasługuje na miano wielojęzycznego, jest Singapur. Ciekawostką jest, iż tak naprawdę Singapur jest miastem, które uzyskało niepodległość w 1965 r. Z czterema językami uznanymi za oficjalne – angielskim, malajskim, mandaryńskim oraz tamilskim – ten niewielki wyspiarski kraj stanowi etniczną mieszankę wielu kultur.  W rzeczywistości jednak mało który Singapurczyk włada nimi wszystkimi. Powszechnie używanymi językami są angielski i mandaryński – ponad 70% mieszkańców ma pochodzenie chińskie. Zauważalne jest jednak powolne wypieranie języków poszczególnych grup etnicznych przez angielski. Usłyszeć można nawet unikalny język Singlish, stanowiący mieszankę angielskiego, mandaryńskiego i malajskiego.

 

Malezja  

Zróżnicowanie językowe graniczącej z Singapurem Malezji jest nawet większe, pomimo oficjalnego uznania jedynie języka malajskiego, który pełni tam funkcję języka urzędowego. W rzeczywistości jednak mieszkańcy biegle posługują się nie tylko malajskim, ale też angielskim i mandaryńskim, a do tego dialektami – np. kantońskim, hokken i hakka. Pod względem znajomości lingua franca dzisiejszego świata kraj ten został umieszczony na 11. miejscu w rankingu międzynarodowej firmy Education First. Jak deklaruje tamtejszy rząd, chce zwiększać znajomość języka angielskiego wśród Malezyjczyków, aby zwiększać atrakcyjność kraju dla zagranicznych inwestorów. Również tutejsza odmiana języka angielskiego – Manglish – towarzyszy Malezyjczykom w codziennej komunikacji.

 

Republika Południowej Afryki  

Wielość języków urzędowych w Republice Południowej Afryki zdumiewa – jest ich aż 11! Obok angielskiego, obywatele RPA używają języków: afrikaans, zulu, ndebele, tswana, północny i południowy sotho, swazi, tsonga, venda i xhosa. Tak ogromne zróżnicowanie językowe wynika z burzliwej historii tego kraju. Długo pozostający kolonią europejskich mocarstw – Wielkiej Brytanii i Holandii – kraj był również miejscem zasiedlania się wielu ludów afrykańskich. Nieuniknione więc było wytworzenie się charakterystycznej mieszanki językowej. Spośród wymienionych wyżej języki afrikaans i angielski mają korzenie europejskie – afrikaans najbliżej jest przy tym do niderlandzkiego. Pozostałe z wymienionych to języki wywodzące się z kontynentu europejskiego.

 


Przyczyny wielojęzyczności

 

Większość wymienionych państw wielojęzycznych ma za sobą historię kolonizacji, która sprawiła, że język angielski został tam na przestrzeni kilkuset lat zaadaptowany do lokalnych warunków.

Przyczyn wielojęzyczności można więc doszukiwać się w długotrwałej koegzystencji społeczeństw posługujących się różnymi językami bądź, jak ma to miejsce w przypadku Luksemburgu, można wyjaśniać to zjawisko względami politycznymi.

 

Jakkolwiek by nie było, badania naukowe wykazały, że osoby, które uczą się drugiego języka, mają szersze predyspozycje neurolingwistyczne. Osobami wielojęzycznymi nazywane są takie, które rozpoczęły i kontynuują naukę kolejnego języka, nawet niekoniecznie posługują się nim biegle – ważne, że potrafią się w nim komunikować. Dzięki przyswajanej wiedzy nauka sprawia im mniej trudności. Następuje bowiem swego rodzaju “uelastycznienie” mózgu, który dzięki temu ma narzędzia do nauki kolejnych języków.  Zdolności ich przyswajania zależne są oczywiście od wieku rozpoczęcia nauki oraz poziomu kompetencji jednostki w tym obszarze. Ogólnie przyjąć można, że osoby wielojęzyczne mają większe zdolności poznawcze, podnosi się ich sprawność edukacyjna, ułatwia to ich naukę czytania, pisania, i opóźnia efekty starzenia się mózgu; ponadto z powodu znajomości języka są uprzywilejowane ekonomicznie, co ma wpływ na poziom ich życia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *