Najpiękniejsze języki świata

Francuski filozof nauki i poezji Gaston Bachelard mawiał, że „istnieje szczególny rodzaj piękna, który rodzi się w języku, z języka i dla języka”. Amerykański pisarz Oliver Wendel Holmes uważał, że „język jest krwią duszy, w której myśli mają swe źródło, i do której dążą”. O języku i językach świata można mówić godzinami. Podstawowa klasyfikacja dzieli je na te z terenu Eurazji, Afryki, Ameryki Północnej, Ameryki Południowej, Australii i Oceanii oraz te izolowane. Najczęściej używanymi są chiński, hiszpański, angielski, arabski, hindi, portugalski, bengalski, rosyjski, japoński, zachodniopendżabski i jawajski. Badacze szacują, że jest ich łącznie ok. 6-7 tys., większość z nich nie ma niestety formy pisemnej. Naukowcy alarmują, że ta liczba mocno się skurczy – mówi się, że do 2100 roku wymrze połowa z nich. A, o którym z nich można powiedzieć, iż jest tym najpiękniejszym? Co o tym w ogóle decyduje? I czy macie swój typ?

Przygotowałeś całą strategię na wejście twojej firmy na nowy rynek i aktualnie poszukujesz osoby, która przygotuje dla ciebie profesjonalny przekład niezbędnych materiałów? Zależy ci na współpracy z zawodowcem, który posiada doświadczenie, ma odpowiednie kwalifikacje i może pochwalić się konkretnymi umiejętnościami, a także wiedzą w twojej branży? Jeśli tak, warto pomyśleć nad nawiązaniem kontaktu z renomowanym biurem tłumaczeń SuperTłumacz. To bezpieczny i szybki sposób na dotarcie do ekspertów z najwyższej półki.

Który język był pierwszy?

„Wszak początek zdaje się być więcej niż połową całości i dzięki niemu wyjaśnia się wiele z tego, co jest przedmiotem badań” (Arystoteles)

Obecnie na całym świecie używanych jest ok. 6000 różnych języków. Używając technik statystycznych do analizy tempa mutacji słów i dialektów, naukowcy obliczyli, że potrzeba byłoby przynajmniej 100 000 lat, aby jeden język miał tak dużą dywersyfikację.

Jeśli język rozwinął się przed ludzką migracją z Afryki, 120 000 do 150 000 lat temu, możliwe jest, że wszystkie dzisiejsze języki ewoluowały z jednego języka bazowego. Nawet jeśli ta teoria jest prawdziwa, nie możemy wiedzieć, czy w czasie tej migracji, były używane inne, starsze języki.

Było kilka prób odnalezienia drzewa genealogicznego naszych języków, a także rodowego słownictwa i gramatyki. W 1994 roku lingwista z Uniwersytetu Stanford, Merritt Ruhlen, zasugerował kilka słów źródłowych, które mogły należeć do tego języka przodków, w tym „ku” („kto”) i „ma” („co”). Kwestia ta jest jednak nadal kontrowersyjna i wielu lingwistów uważa poszukiwanie „pierwszego” języka za bezcelowe.

Cóż, wypada nam chyba tylko w tym miejscu zacytować słowa Alberta Einsteina: „Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą. Jest to uczucie, które stoi u kolebki prawdziwej sztuki i prawdziwej nauki. Ten, kto go nie zna i nie potrafi się dziwić, nie potrafi doznawać zachwytu, jest martwy, niczym zdmuchnięta świeczka”.

Jak ocenić piękno…?

Jak ocenić, czy dany język naprawdę jest piękny? Badacze twierdzą, że to, co sugeruje, że istnieje najpiękniejszy język, nie jest zdeterminowane przez jego dźwięki. Zaskoczeni? A dlaczego naukowcy tak uważają? Są takiego zdania, ponieważ uważają, że nie ma nic takiego w dźwięku, co mogłoby uczynić jeden język bardziej lub mniej atrakcyjnym w stosunku do innych.

Są też teorie mówiące o tym, że idea, iż ​​jakiś język jest bardziej melodyjny, romantyczny, poetycki i muzyczny od innych, pochodzi od konkretnych społeczności i regionów, a nie jest podyktowana jakimiś konkretnymi cechami czy realnymi atutami. Naukowcy oczywiście spieszą nam z wyjaśnienia i przykładami. Tak np. dla rodowitych użytkowników języków romańskich niektóre dźwięki w językach obcych nie istnieją w ich językach i dlatego trudno je dostrzec. Języki o różnych strukturach, tj. te, które używają tonów, np. chiński mandaryński i większość języków w Afryce subsaharyjskiej lub dźwięki, które nie istnieją w ich ojczystym języku, są postrzegane jako mniej melodyjne lub fascynujące dla tych, którzy ich nie znają.

Oczywiście jest wiele więcej przyczyn, które stoją za tym, że jedne języki odbieramy jako piękne, fascynujące i namiętne, a inne kalają nasze uszy. O czym mowa?

A co powiecie na to, jeśli jednym z takich powodów są korzyści społeczno-ekonomiczne, a także te związane z podróżowaniem. W ostatnich latach chiński mandaryński zyskuje na popularności. Oczywiście moda na ten język nie jest spowodowana tylko tym, że nagle wszyscy wędrowcy z całego świta postanowili zapakować swoje plecaki i pojechać do Państwa Środka. Stoi za tym rozwój gospodarki Chin. Opanowanie chińskiego daje możliwości pracy i rozwoju. W ten sposób staje się atrakcyjny, a gdy poznamy go z bardziej bliska równie fascynujący i piękny.

Umiejętność posługiwania się językiem w rozmowach z jak największą liczbą osób to także coś, co sprawia, że wiele osób interesuje się, następnie fascynuje, a bardzo często kończy swoją przygodę z danym językiem wielką miłością. Dla wielu obcokrajowców np. angielski jest bardzo atrakcyjny, ponieważ jest szeroko stosowany na całym świecie. To pozwala nawiązać swobodną komunikację z bardzo dużą ilością osób na całym świecie. Łatwiej poradzić sobie w podróży, można nawiązać z kimś bliską znajomość, a nawet przenieść się do innego kraju i tam zamieszkać.

Utożsamianie się z krajem i ludźmi mówiącymi w danym języku. Jeśli jesteś wielbicielem Włoch, postrzegasz ten kraj jako idealne miejsce do życia, które kojarzy ci się z ciepłem, słońcem, morzem i górami, pysznym jedzeniem, przyjaznymi ludźmi i wspaniałą kulturą i sztuką, nie trudno uznać język włoski za piękny język. Język miłości, pasji, siły życia i namiętności.

Uważasz dany język za piękny, ponieważ zapewne jesteś zafascynowany jego historią i kulturą. To realny argument przemawiający za tym, że dany język uznasz za bardziej atrakcyjny od innych. Wystarczy przytoczyć kilka przykładów – włoski można kochać za cudowne jedzenie, sonety Petrarki czy spuściznę Leonarda da Vinci. Japoński urzeka wielbicieli mangi i anime, a także każdego, kto lubi japoński pop, nową technologię i kocha Tokio. Piękno hiszpańskiego można dostrzec stawiając stopę w Barcelonie, Madrycie czy wybierając się do Kordoby.

Czasem wpływ na to będzie miało zwykłe miłe doświadczenie z osobą z danego kraju, ulubiona piosenka w pewnym języku czy oryginalny język ulubionej książki.

Co sprawia, że ​​język jest bardziej atrakcyjny niż inny? To kwestia gustu.

Według dziesiątków rankingów można jednak wyróżnić języki, w których powszechnie dostrzegamy ich większą urodę, wdzięk i czar niż w innych. Biorąc pod uwagę dźwięk, za najpiękniejszy język świata uważane są najczęściej języki takie jak:

  • włoski,

  • francuski,

  • hiszpański,

  • portugalski,

  • chiński mandaryński,

  • angielski,

  • rosyjski,

  • fiński,

  • japoński,

  • arabski.

Bywa, że jesteśmy pod wrażeniem jakiegoś języka wcale nie przez jego brzmienie, ale zapis. Naszym oczom ukazuje się jego pismo i jesteśmy trafieni strzałą Amora. Biorąc pod uwagę pismo, wśród najpiękniejszych języków wymienia się najczęściej natomiast:

  • arabski,

  • chiński,

  • francuski,

  • japoński,

  • grecki,

  • hiszpański,

  • hebrajski,

  • rosyjski,

  • koreański,

  • włoski.

Szukasz odpowiedniego tłumacza do swojego projektu? Chcesz współpracować tylko z kimś, kto posiada bogate portfolio i może pochwalić się konkretnymi umiejętnościami i specjalistyczną wiedzą? W twojej sytuacji warto rozważyć konsultację z renomowanym biurem tłumaczeń – to nie tylko gwarancja jakości i bezpieczeństwo dotrzymania terminów, ale przede wszystkim możliwość nawiązania szybkiego kontaktu z najlepszymi ekspertami w branży.

Piękne i piękniejsze oraz najpiękniejsze

Camille Pissarro, francuski malarz impresjonistyczny i neoimpresjonistyczny, był zdania, że „wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć”. Henryk Elzenberg, polski filozof i aforysta, mawiał, iż „piękno jest jednocześnie kształtem czegoś i czegoś zasłoną, drogą i zbłądzeniem z tej drogi”. Sophia Loren, włoska aktorka filmowa, powiedziała kiedyś: „piękno jest tym, co czujesz wewnątrz i co odbija się w twoich oczach”. Khalil Gibran, libański pisarz, poeta i malarz, ukuł wspaniałe słowa brzmiące „piękno jest wiecznością przeglądającą się w zwierciadle”.

Co roku pojawia się wiele rankingów przedstawiających wyniki głosowań na najpiękniejszy język świata. Bardzo często przewijają się wśród nich te z najbardziej popularnych i znanych, ale i pojawiają te mniej znane lub takie, o których wydawać by się mogło, że nikt o nich nie słyszał. Poniżej przedstawiamy kilka z tych, które w różnych badaniach uznane zostały za najpiękniejsze. Zróżnicowaliśmy je tak, aby pokazać, że piękno ma wiele twarzy.

Włoski

Języka Dantego, Boccacciego, Petrarki i Umberto Eco rozsławionego na całym świecie za sprawą ekranizacji jednej z jego powieści, „Imię Róży”. Niektórzy z najsłynniejszych artystów pochodzą z Włoch, w tym Caravaggio, Tycjan, Michał Anioł, Rafael i Leonardo da Vinci. Włoski od dawna znany jest jako jeden z czołowych języków świata sztuki, opery i romansu. Niccolò Paganini, Giacomo Puccini, Giuseppe Verdi czy Antonio Pavarotti. Mając taką spuściznę historyczną i kulturalną nie trudno zafascynować językiem, a nie tylko pasja i energia bijąca od dźwięków włoskiego przyciąga, ale właśnie cała ta lista wybitnych artystów i wielkich dzieł.

Kilka faktów o języku włoskim: Należy do rodziny języków romańskich, jest mocno zróżnicowany dialektalnie. Współczesny włoski opiera się na standardzie toksańskim wypracowanym w XIII i XIV wieku przez Dantego Alighieri i wielu ówczesnych wybitnych twórców, m.in. przez Francesco Petrarkę czy Giovanniego Boccaccio.

Wiele osób uważa, że nie ma równie namiętnego języka i pełnego pasji, jak właśnie ten. Włoski jest znany jako język muzyczny, ponieważ większość słów kończy się na samogłosce i dlatego jest to popularny język używany do spektakli operowych, ponieważ brzmi imponująco w utworze!

Miłość, pasja, namiętność, energia, siła, żywiołowość, życie – to wszystko można odkryć w tym pięknym języku.

Arabski

Arabowie najczęściej kojarzą się nam z kulturą muzułmańską. Ale trzeba im oddać, że mieli ogromny wpływ na wiele rzeczy, które są obecnie częścią naszego życia. O co chodzi? To właśnie oni przygotowali pierwszą kawę. Jest nawet takie arabskie przysłowie mówiące, że „kawa powinna być czarna jak smoła, słodka jak pszczoła i gorąca jak smoła”. To właśnie oni rozpowszechnili alfabet arabski. Im zawdzięczamy współczesny kształt szachów. Mieli wielu uczonych, którzy wynaleźli m.in. algebrę i trygonometrię. Choć niektórym może wydać się to nieprawdopodobne, to Arabowie przyczynili się do uprzemysłowienia branży farmakologicznej. Co ciekawe, już w odległej przeszłości ich psychiatrzy leczyli chorych za pomocą muzykoterapii.

Kilka faktów o języku arabskim: Należy do rodziny języków semickich. Jego powstanie zwykło się datować na VII wiek n.e. (klasyczny arabski) i wiązać z narodzinami islamu, a także powstaniem imperium muzułmańskiego. Z czasem przekształcił się on w literacki arabski. Niemniej jego korzenie sięgają już VIII wieku p.n.e. Z kolei dopiero w XIX wieku wykształcił się współczesny język arabski – znany w angielskim jako Modern Standard Arabic, MSA.

Co charakterystyczne dla tego języka, występuje ogromne zróżnicowanie dialektów, które utrudnia komunikację nawet osobom pochodzącym ze świata arabskiego, ale mieszkającym w innych regionach. Na szczęście dialekty używane są tylko w mowie.

Najpiękniejszym aspektem tego orientalnego języka może być jego alfabet i niesamowita kaligrafia. Ma również imponującą poezję, której akustyka jest niezwykle wspaniała dla ucha. Niektórzy twierdzą, że kto choć raz uchylił drzwi do tego świata, już na zawsze pozostanie pod jego wpływem.

Wolof

Wielu Senegalczyków, niezależnie od ich religijnej przynależności do pewnego stopnia wierzy w siły nadprzyrodzone i to, że niektórzy ludzie, przede wszystkim lekarze, zielarze, wróżbiarze lub maroniwiści mają moc wykorzystywania tych sił. Często widuje się ludzi noszących amulety wokół talii, szyi, ramion lub nóg. Mówimy tutaj oczywiście o animizmie, czyli przekonaniu, że osoby nie-ludzkie, np. zwierzęta czy przedmioty nieożywione, posiadają duszę. Choć nie każdy musi w to wierzyć, osoby uczącego się języka wolof mogą być oczarowane temu wszystkiemu, co odkryje razem z jego nauką.

Wolof, ouolof, yallof, volof, waro-waro – z takimi jego nazwami można spotkać się w literaturze fachowej. Słowo „wolof” najprawdopodobniej pochodzi od starofrancuskiego „Ouolof”. Wywodzi się z rodziny języków nigero-kongijskiej.

Kilka faktów o języku wolof: Być może o nim nie słyszałeś. Używany natywnie w wielu krajach na wybrzeżu Afryki Zachodniej, w tym w Senegalu, Gambii i Mauretanii. Posługują się nim w większości Wolofowie – główna grupa etniczna w Senegambii. Stał się lingua franca w regionie, a z czasem powstało w nim sporo utworów poetyckich, a także pieśni.

Ma nawet swój alfabet – alfabet Garay – który został stworzony przez senegalskiego artystę w latach 60. Można czerpać przyjemność z słuchania tego języka w mowie lub w formie pieśni. Co ciekawe, świetnie przekłada się na rap.

Fiński

Kiedy J.R.R. Tolkien stworzył quenyę, czyli wysoki elficki, inspirował się trochę fińskim. Dźwięki tego języka są niepodobne do niczego innego w Europie, z wyjątkiem ewentualnego bliskiego kuzyna, estońskiego i odległego, węgierskiego.

Kilka faktów o języku fińskim: Zaliczany do podgrupy języków bałtycko-fińskich, które z kolei należą do podrodziny języków ugrofińskich z rodziny uralskiej. Odznacza się złożonym systemem słowotwórczym. Bliższy jest językom słowiańskim niż germańskim czy romańskim.

Pierwszy zapis tego języka pochodzi z początku XIII wieku. Natomiast pierwszym zdaniem, które zapisano po fińsku pochodzi z kroniki podróży z 1450 roku. Ujednolicenie języka związane było z reformacją. Król Gustaw I Waza wprowadził luteranizm, a ten nakazywał, aby Słowo Boże tłumaczono na język ludu. Pierwszy drukowany tekst pojawił się dzięki biskupowi Mikaelowi Agricoli. To ten sam duchowny, który opracował ortografię i stworzył podstawy pisma tego języka.

Według opinii wielu osób brzmi uroczo i ma subtelną jakość staccato, która doskonale przekłada się na muzykę i poezję, a także brzmi dobrze w formie reggae.

Chiński

Kultura chińska ma jedną z najstarszych i najbardziej barwnych spuścizn. Kto z nas nie zna chińskiego jedwabiu, porcelany czy wyrobów z laki. W szkole uczyliśmy się o ich wynalazkach, które odmieniły na zawsze świat, w tym m.in. o: papierze, kompasie, ruchomej czcionce i druku czy sejsmografie. To właśnie w Państwie Środka ciągnie się Wielki Mur, fascynujący i pełen tajemnic. To tam znajdziemy pagody, święte góry buddyjskie, Groty Tysiąca Buddów. To w Chinach odkryjemy wciąż żywy kult przodków, skorzystamy z akupunktury, weźmiemy udział w Święcie Latawców. A miłośnikom sportu na myśl o kungfu malują się piękne rumieńce na twarzach.

Kilka faktów o języku chińskim: To tzw. makrojęzyk należący do rodziny chińsko-tybetańskiej. Wyróżnia się kilkanaście języków chińskich. Ich zapis pisemny jest identyczny, ale wymowa może się niezwykle różnić w zależności od tego, którego dialektu /języka używamy. Mało tego, niektóre z nich mogą być praktycznie niezrozumiałe dla swoich użytkowników. Te makrojęzyki pochodzą od języka średniochińskiego, który był używany w mowie na przestrzeni od VI do X wieku.

Pismo chińskie to sylabowe pismo logograficzne – ideograficzno-fonetyczne – stworzone ok. 8-4,5 tys. lat temu w Chinach. Składa się ze znaków, które zwykle odpowiadają poszczególnym sylabom. Co ciekawe, wysokość tonu wpływa na znaczenie słowa.

Może istnieć niezliczona ilość różnych chińskich dialektów, ale większość ma te same tą samą pisemną postać – to pismo samo w sobie jest dziełem sztuki, zresztą chińska kaligrafia była zawsze wysoko ceniona jako forma sztuki.

Nawet jeśli te dźwięki są nam zupełnie obce, każdy, kto odkryje fascynujące tajemnice języka chińskiego, a także fakty i sekrety związane z cywilizacją Chin, przepadnie.

A więc urok…?

Urok języka może mieć więcej związku z postrzeganiem statusu konkretnego kraju i jego wartości społecznych niż jego rzeczywisty dźwięk. Naukowcy podkreślają, że np. osoby anglojęzyczne czerpią ogromną przyjemność z melodii języka francuskiego lub włoskiego. Porównując to z językami, takimi, jak chociażby tajski lub mandaryński, te mogą wydawać się nam surowe. Dlaczego? Działa tu prosta zasada odnosząca się do różnic tonalnych, brzmią one bardzo nienaturalnie. Z kolei np. włoski ma bardzo mało, jeśli w ogóle, dźwięków, które nie są udostępniane przez inne języki europejskie i jest powszechnie uważany za piękny język. Nie może być to zbiegiem okoliczności.

Wydaje się, że największą przeszkodą w zrozumieniu, dlaczego niektóre języki brzmią dla nas milej niż inne, stanowi oddzielenie subiektywnej opinii od faktów naukowych. Poza tym klasyfikowanie języków jako brzydsze i piękniejsze wydaje się niebezpiecznym zabiegiem i takim, który po prostu według wielu lingwistów nie ma sensu. „Nie to piękne, co piękne, ale co się komu podoba”, mawiali starsi ludzie, i według nas te słowa będą najlepszym podsumowaniem dzisiejszych rozważań.

Szukasz tłumacza, który posiada nieskazitelną opinię w środowisku? Zależy ci na kimś, kto jest prawdziwym ekspertem, ma doświadczenie, odpowiednie kwalifikacje, a do tego może pochwalić się specjalistyczną wiedzą? Jeśli tak, najszybszą drogą dotarcia do takiego profesjonalisty będzie skontaktowanie się z renomowanym biurem tłumaczeń.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *