Tłumaczenie symultaniczne kontra tłumaczenie zwykłe

Dla laika tłumacz to tłumacz. Dla niewtajemniczonych to osoba, która po prostu przekłada słowa i zdania z jednego języka na drugi. Doskonale zna polski i na takim samym poziomie operuje drugim lub większą ilością języków. Może być też ekspertem w jakiejś dziedzinie – raczej mało kto podejrzewa tłumacza klasyków o przekłady tekstów reklamowych jakiegoś globalnego potentata w sektorze butów sportowych. Tymczasem specjaliści w tej branży dzielą się na dwie grupy; pierwsi, to ci zajmujący się tłumaczeniami zwykłymi, drudzy, tłumaczeniami symultanicznymi. Choć łączy ich wiele, tyle samo dzieli. Tak naprawdę to dwa zupełnie odmienne style pracy, które wymagają od nich zupełnie innych predyspozycji i umiejętności.

Interesuje cię nawiązanie współpracy ze świetnymi tłumaczami? Pracujesz nad dużym projektem, który wiąże się z obecnością na rynkach zagranicznych i chcesz współpracować tylko z kimś, kto posiada ściśle określone doświadczenie i umiejętności? Możesz szukać kogoś drogą tradycyjną lub wykorzystać możliwości Internetu. Szybkim i bezpiecznym sposobem dotarcia do specjalistów jest nawiązanie kontaktu z renomowanym biurem tłumaczeń.

Tłumacz nie jest tłumaczem…

Tłumaczenie zwykłe zazwyczaj odnosi się do przekładu z jednego języka na inny. Materiałem, na którym się pracuje jest coś, co skończono i zrobiono. Niektórzy określają to jako coś, co zostało zamrożone w czasie.

W tym przypadku tłumacz pracuje z np.:

  • książką, którą ktoś ukończył lub wydał,

  • programem telewizyjnym, który jest ukończony i zazwyczaj już miał swoją premierę w innym kraju,

  • scenariuszem przedstawienia, który ktoś ukończył i zazwyczaj spektakl był już wystawiany na deskach teatru lub teatrów w innym państwie,

  • tekstami reklamowymi danej marki, które ktoś napisał i funkcjonują w kraju, z którego pochodzi promująca się firma czy marka.

Tłumaczenie symultaniczne odbywa się w czasie rzeczywistym – tłumacz pracuje z klientem na żywo, kiedy ten mówi lub rozmawia. Na bieżąco przekłada to, co jest mówione z jednego języka na drugi.

Już po tym krótkim wprowadzeniu widać, jak bardzo różne są to formy tłumaczenia. Każda z nich wymaga zupełnie innych umiejętności i zdolności.

Nie możesz pozwolić sobie na amatora? Pracujesz tylko z profesjonalistami? W takim razie potrzebujesz specjalisty, za którym stoi doświadczenie, kwalifikacje i odpowiednie umiejętności. Najlepszych ekspertów najprościej znajdziesz przez renomowane biuro tłumaczeń.

Z bliższej perspektywy – tłumaczenie zwykłe vs tłumaczenie symultaniczne

Wspólnym mianownikiem tłumaczenia symultanicznego i zwykłego jest język. Istnieją jednak wyraźne różnice w sposobie jego użycia w każdym z tych przypadków. Jakie? Oto one.

Słowo pisane wymaga zupełnie innych technik niż słowo mówione. Zresztą jest to jeden z powodów, dla których rzadko można znaleźć osoby pracujące w obu dyscyplinach.

Tłumaczenie zwykłe:

  • tłumacz koncentruje się na analizie tekstu źródłowego,

  • pracuje na komputerze, z notatnikiem,

  • wspiera się słownikami, materiałami źródłowymi, a także różnymi specjalistycznymi publikacjami,

  • musi przy tym zachować wierność treści, stylowi i formie oryginału,

  • liczy się precyzyjność wyrazu,

  • celem pracy jest oddanie każdego szczegółu z tekstu źródłowego w tekście docelowym z paletą barw, tonów i form tekstu pierwotnego,

  • praca wymaga czasu, refleksji i niezwykłej skrupulatności, aby czegoś nie przeoczyć czy źle przełożyć.

Tłumaczenie symultaniczne:

  • to tłumaczenie w czasie rzeczywistym, tego, co mówi mówca,

  • liczy się tu refleks, podzielność uwagi i duża odporność na stres,

  • trzeba działać i spontanicznie potrafić reagować na różne trudności,

  • można powiedzieć, że tłumacz w tym przypadku jest zarazem słuchaczem, jak i prelegentem. Jego praca odbywa się tu i teraz, nie ma praktycznej żadnej strefy komfortu, która by go chroniła – brak czasu i miejsca na poprawienie błędów czy rozmyślanie, jak to powiedzieć.

Masz się za profesjonalistę i nie wyobrażasz sobie pracy z tłumaczem, który nim nie jest? Chcesz współpracować z kimś, kto posiada faktyczne umiejętności i doświadczenie potwierdzone referencjami? Jeśli nie możesz pozwolić sobie na jakikolwiek poślizg czy najmniejszy błąd – najbezpieczniej skonsultować się z renomowanym biurem tłumaczeń.

Główne różnice między profesjonalnym tłumaczeniem zwykłym a tłumaczeniem symultanicznym

  • Tłumacz ma czas na spokojną pracę z tekstem źródłowym

Tłumacz przystępując do pracy wykorzystuje swoją wiedzę, nabyte umiejętności, a także dostępne publikacje, słowniki i badania, aby zrozumieć kulturowe i językowe niuanse kraju docelowego. Dzięki tym czynnikom i wielu innym chce przygotować jak najlepsze tłumaczenie. W zależności od wielkości projektu proces ten wymaga czasu, spokoju i refleksji.

Zupełnie inaczej przedstawia się kwestia tłumaczy symultanicznych, które odbywają się w czasie rzeczywistym i nie ma czasu na jakiekolwiek refleksje. Wszystko to, czego tłumacz się nauczył i co wie, musi sprawnie wykorzystać „tu i teraz”. Nie ma czasu na zaglądanie do słowników, sprawdzanie jakiś fachowych publikacji czy konsultację z innym ekspertem. W związku z tym osoby pracujące w tym zawodzie narażone są często na stres.

  • Tłumacze nie muszą biegle posługiwać się drugim językiem

Jak to? Tłumacz, którego nazwa zawodu mówi sama za siebie, nie musi być biegły w drugim języku, którym się zajmuje?

Prawda jest taka, że osoby pracujące w tej branży zazwyczaj tłumaczą na swój ojczysty język i nie muszą korzystać z ogromnego zasobu słownictwa w celu natychmiastowego przetłumaczenia. Mają słowniki, encyklopedie, publikacje pomocnicze, materiały źródłowe. Mogą spokojnie pracować nad formą swojego tekstu przekładu.

Choć nie zawsze mówią płynnie, często paradoksalnie piszą lepiej niż native speakerzy. Znakomitym tego przykładem jest światowej sławy pisarz Haruki Murakami, który wielokrotnie w różnych publikacjach opowiada o swojej dodatkowej pracy jako tłumacz i podkreśla swoją niedoskonałość angielskiego.

Z kolei zupełnie inaczej wygląda sprawa z tłumaczami symultanicznymi. Muszą mieć płynność konwersacyjną, a to oznacza niesamowite opanowanie drugiego języka, tak, aby znać nawet najdziwniejsze słownictwo, ze wszystkimi jego odcieniami. Pracują „na żywo” i w czasie rzeczywistym. Nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek niedoskonałości.

  • Dokładność bardziej wymagana od tłumacza pisemnego

Każdy zdaje sobie sprawę, że nasze wypowiedzi ustne różnią się od tych pisemnych. Mówimy bardziej spontanicznie, czasem niechlujnie gramatycznie, ale na tyle poprawnie, aby zachodziła komunikacja. Natomiast na piśmie jesteśmy po prostu schludniejsi w przekazywaniu myśli.

Trzeba też zaznaczyć, że aby się porozumieć ustnie nie potrzeba doskonałym gramatycznie i posługiwać się efektownymi słowami. Co prawda w pewnym stopniu dotyczy to też przekazu pisemnego, ale w przypadku tłumacza pracującego z tekstem dokładność i precyzja to dwie z najważniejszych cech w tym zawodzie. Przeinaczenia czy błędne zmiany mogą całkowicie zmienić sens tekstu po przekładzie.

Ze względu na fakt, że tłumacz symultaniczny pracuje ze słowem w czasie rzeczywistym w jego przekłady mogą wkradać się nieścisłości. Co gorsza, nie ma praktycznie jakiegokolwiek marginesu błędów, aby zrobić poprawki. Inaczej jest w przypadku osób pracując ze słowem pisanym, dłuższa analiza sprawia, że pracę charakteryzuje dokładność. Można wracać do wersji roboczej i poprawiać ją do tego momentu aż zostanie uznana za dobrą i ukończoną.

  • Tłumacze zwykli nie przekładają na żywo

Tłumacze symultaniczni są obecni w wielu miejscach, np. na międzynarodowych konferencjach, spotkaniach biznesowych, salach sądowych czy na posterunkach policji. To są ich miejsca pracy, tam, gdzie jest klient i potrzebuje ich pomocy w czasie rzeczywistym.

Specjaliści od tłumaczeń pisemnych działają zupełniej inaczej. Pracują w swoich pracowniach, cichych biurach, otoczeni słownikami, fachowymi publikacjami. Obecnie najczęściej na komputerze i z użyciem nowych technologii ułatwiających im pracę.

  • Tłumacze mają dużą wiedzę o danej kulturze

Tłumacz chcąc przygotować wysokiej jakości tłumaczenie, musi mieć głębokie zrozumienie innej kultury. Różnice dzielą. Jeśli przekład ma być wiarygodny dla odbiorcy trzeba go tak napisać, aby był prosty i jasny w odbiorze, ale jednocześnie nie zatracić głównych idei tekstu źródłowego.

Nie wyobrażasz sobie współpracy z tłumaczem, który nie może pochwalić się ciekawym doświadczeniem i praktycznymi umiejętnościami? Jednym z ważnych wymogów jest wysoka znajomość kultury kraju, który stanowi rynek dla twoich produktów i usług? Zapytaj o najlepszego dla ciebie eksperta w renomowanym biurze tłumaczeń.

Liczą się konkretne umiejętności

Choć zarówno tłumacz zwykły, jak i symultaniczny pracują na słowie, ich praca jest inna. Umiejętności, szkolenia, a nawet same umiejętności językowe – dla jednego i drugiego wymagane są zupełnie inne.

  • Technicznie podchodząc do pracy tłumacza

Kluczowymi umiejętnościami tłumacza zwykłego są:

  • umiejętność zrozumienia języka źródłowego,

  • umiejętność zrozumienia kultury kraju, z którego pochodzi tekst,

  • precyzyjne i wiarygodne przełożenie tekstu na język docelowy,

  • niezwykle sprawni pisarze,

  • znakomicie operują swoim ojczystym językiem.

Natomiast tłumacz symultaniczny:

  • potrafi tłumaczyć w obu kierunkach w miejscu swojej pracy, w czasie rzeczywistym,

  • tłumacząc na żywo nie wspiera się słownikami ani innymi dodatkowymi materiałami referencyjnymi,

  • ma wyjątkowe umiejętności słuchania,

  • niezwykle lekko i sprawnie przetwarza i zapamiętuje słowa mówcy, którego wypowiedzi tłumaczy na język docelowy,

  • odznacza się doskonałymi umiejętnościami mówienia publicznego,

  • ma natychmiastową zdolność przekształcania idiomów, kolokwializmów i innych specyficznych kulturowo odniesień w wypowiedzi zrozumiałego dla odbiorcy.

  • kwalifikacje tłumacza symultanicznego

Podkreślaliśmy już, że tłumacz pisemny ma czas na refleksję i może spokojnie pracować w zaciszu własnej pracowni wspierając się słownikami i różnymi innymi publikacjami. Gdy wybieramy konkretną osobę patrzymy przede wszystkim na specjalizację i portfolio, które pokazuje nam, co potrafi dany kandydat.

Tłumacz symultaniczny pracuje inaczej więc wybierając konkretnego specjalistę trzeba zwracać uwagę przede wszystkim na 2 niezwykle ważne kwestie:

  • wiedza ekspercka w zakresie konkretnej dziedziny,

  • doświadczenie w tłumaczeniu symultanicznym.

Warto mieć na uwadze, że ten rodzaj tłumaczeń nie daje praktycznie możliwości poprawiania się stąd dobry fachowiec wykazuje dokładną znajomość przedmiotu ogólnego do tłumaczenia, ma dobrą znajomość obu kultur, posiada rozległe słownictwo w obu językach, potrafi wyrażać myśli w sposób jasny i zwięzły w obu językach, ma świetne techniki notowania do konsekutywnego tłumaczenia.

To ważna praca

Wielu tłumaczy pisemnych nigdy nie próbowało swoich sił w tłumaczeniu symultanicznym. Sytuacja wygląda podobnie w drugą stronę. Choć obie specjalizacje pracuję z językiem, tak naprawdę większość umiejętności jest dla nich różna.

Tłumacz zwykły ma skrupulatnie analizować materiał źródłowy i możliwie najbardziej doskonale i precyzyjnie oddać go w języku docelowym. Tak, aby pomiędzy słowami przenieść wszelkie idee, barwy, dźwięki i zapachy.

Z drugiej strony jest tłumacz symultaniczny, który słucha mówcy i ma za zadanie szybko uchwycić całą myśl i możliwie najlepiej ją przełożyć, aby odbiorcy mogli wszystko zrozumieć.

Pracując ze specjalistami z najwyższej półki masz pewność, że obędzie się bez jakichkolwiek błędów i wpadek. Przy realizacji ważnych projektów to podstawa sukcesu. Jeśli nie wiesz, gdzie i jak znaleźć takich ekspertów, skonsultuj się z renomowanym biurem tłumaczeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *