Po co tłumaczowi znajomość języka staropolskiego?

Można by sądzić, że w pracy tłumacza – podążającego za nurtem współczesnych przemian językowych – znajomość języka staropolskiego jest zupełnie zbędna. Skoro jednak przedmiot ten wykładany jest na wielu uczelniach i kierunkach filologicznych, w tego typu edukacji musi być jakiś cel.

Dobry tłumacz musi podchodzić do swojej działalności jako do procesu zintegrowanego – zarówno w pracy na poziomie jednostkowego, konkretnego tekstu, jak i całościowo ujmowanego warsztatu pracy. Określenie „proces zintegrowany” wskazuje tu między innymi na konieczność wielostronnego uzupełniania swojej wiedzy i jej kompleksowego wykorzystywania w każdym działaniu. Chcąc dobrze poznać tajniki lingwistyczne w zakresie pracy tłumacza, warto pewne zagadnienia zgłębić „od środka”, gruntownie.
Język staropolski można studiować na wielu płaszczyznach. Warto natomiast bliżej przyjrzeć się pierwszemu literackiemu językowi słowiańskiemu, czyli językowi staro-cerkiewno-słowiańskiemu. Mimo że jest on najbliżej spokrewniony z dzisiejszymi językami bułgarskim i macedońskim, jego nauka pozwala lepiej zrozumieć to, co dzieje się we współczesnej polszczyźnie, jak i w innych językach słowiańskich. Wiele głosek w języku polskim wytworzyło swoje brzmienie na bazie języków dawnych, w dużej mierze właśnie języka staro-cerkiewno-słowiańskiego.
Znajomość dawnych form wyrazów, pozwala lepiej poznać egzegezę polszczyzny. Wiedza w zakresie gramatyki historycznej wpływa na pełniejsze zrozumienie zjawisk zachodzących w ramach danego języka i pomaga unikać różnego typu błędów, na przykład fleksyjnych. Oczywiście nie można posunąć się do odważnej tezy, że dobra znajomość staropolszczyzny jest zupełnie niezbędna w pracy tłumacza. Dobrze jednak, gdy tłumacz orientuje się w podstawowych przemianach zachodzących w danym języku, pozwala to bowiem lepiej tłumaczyć, lepiej poznawać tajniki językowe.
Poznając języki dawne, poznajemy korzenie naszego języka. Co więcej, w przypadku tłumaczy języków słowiańskich, poznajemy pewną wspólnotę językową w ogóle – to bardzo interesujące zjawisko dla każdego lingwisty. Tak jak każdy inżynier musi poznać dokładnie budowę maszyny, za pomocą której pracuje, tak samo dobry tłumacz musi poznać dogłębnie tajniki i fundamenty swojego języka, by móc efektywnie tłumaczyć i zrozumieć genezę języka.
Tajników języka staropolskiego, jak i języka staro-cerkiewno-słowiańskiego nie pozna się na kursach czy szkoleniach dla tłumaczy. Tego typu przedmioty wykładane są przede wszystkim na uczelniach wyższych – na kierunkach poświęconych lingwistyce, filologii. Kursy w tym zakresie są mało popularne zarówno ze względu na deficyt specjalistów w tych obszarach nauki, jak i brak należytego zainteresowania ze strony potencjalnych kursantów.
Warto uświadomić sobie praktyczny aspekt znajomości staropolszczyzny w pracy tłumacza. Źródłowe poznanie języka z pewnością wpłynie na lepszą jakość naszej pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *