Tłumacz: ambasador literatury

Rola tłumacza nigdy nie ogranicza się tylko do przełożenia danego tekstu „słowo w słowo, zdanie po zdaniu” na inny język. Byłoby to zbyt proste jak na tak rozbudowany merytorycznie zawód, w którym osiągnięcie biegłości i specjalizacji zajmuje nie tylko mnóstwo czasu, ale kosztuje też sporo wysiłku. Kiedy zaś chodzi o literaturę, zadanie osoby, która ma przekazać w innym języku wszystkie myśli, intencje i zamierzenia autora dzieła, staje się jeszcze trudniejsze.

„Bez znajomości siły słów niemożliwa jest znajomość człowieka.” [Konfucjusz]

Każdy, kto posiada elementarne wykształcenie humanistyczne, zna wartość słowa pisanego.Tłumacz literacki często staje się ambasadorem danego autora na gruncie docelowego języka obcego. Zauważmy, że większość bibliografii konkretnych pisarzy, w przekładzie na język polski sygnowana jest tymi samymi nazwiskami – i tak właśnie być powinno, ponieważ łatwiej jest pracować nad tekstem podobnym stylistycznie, więc w pewnym sensie już znanym.

Co więcej, koneserzy literatury po przeczytaniu samego nazwiska osoby, która wykonała przekład,potrafią przewidzieć, co zawiera i jakiej jakości jest tekst. Jest to zwykle możliwe dlatego, że tłumacz przeważnie jest nie tylko „przedstawicielem” konkretnego autora, ale często także osobistym entuzjastą jego twórczości. A tłumaczenia literackie wymagają hobbystycznego podejścia, nie mogą być wykonywane mechanicznie.

Tłumaczenie: nie tylko zmiana języka tekstu

Choć bezpośrednio „tłumaczyć” oznacza po prostu „przełożyć z jednego języka na inny”, nie jest to jedyne zadanie do wykonania. Trzeba jeszcze wykazać się dużą intuicją, erudycją i znajomością zarówno autora, jak i rzeczywistości kreowanej w jego książce – dopiero wtedy można być pewnym, że tekst końcowy odda intencje, ale przede wszystkim klimat oryginału.

Sam wyraz „tłumaczyć” oznacza w języku potocznym również na przykład:

  • objaśniać;
  • interpretować;
  • analizować;
  • obrazować;
  • konkretyzować;
  • zdawać sprawę;
  • przybliżać.

Świadomość tej wieloznaczności pozwala na szersze spojrzenie na proces przekładu, zwłaszcza literackiego. To, czym zajmuje się tłumacz, obejmuje bowiem rzeczywiście również wymienione wyżej czasowniki:

  • Objaśniać – przede wszystkim, to, czego bezpośrednio przetłumaczyć się nie da, naprzykład z braku odpowiedniego ekwiwalentu w języku docelowym.
  • Interpretować – wiedzieć, jak rzeczywistość przedstawioną przez autora oryginału przenieść na inny obszar kulturowy.
  • Analizować – znać wartość, znaczenie i przesłanie danego słowa na gruncie obu języków, z zakresu których tłumaczymy
  • Konkretyzować – bardzo ostrożnie kondensować tekst, bez strat na jego jakości i przesłaniu.
  • Przybliżać – zapoznawać odbiorcę ze światem przedstawionym w charakterystyczny i zrozumiały dla czytelnika sposób, zarówno językowy, jak i kulturowy.
  • Zdawać sprawę – przyjąć pozycję obserwatora, a jednocześnie przewodnika.

Jak więc widać z powyższych przykładów, sprowadzanie pracy, jaką wykonuje tłumacz, do samego przełożenia tekstu z jednego języka na inny, jest bardzo zakresie upowszechniania i rozwoju światowej literatury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *