Tłumaczenie farmaceutyczne

Tłumaczenia medyczne wydają się proste tak długo, jak długo nie zaczniemy się nimi zajmować. Jeśli chcesz, by tłumaczenie było wysokiej jakości, musisz doskonale zrozumieć tekst, a także posiadać wiedzę na temat działania konkretnych leków. W tłumaczeniach farmaceutycznych jest mnóstwo terminologii i nazw własnych, zarówno leków, jak i substancji aktywnych, a ich dosłowne przetłumaczenie nie zawsze jest odpowiednie w języku polskim. Każdy lek ma przynajmniej kilka odpowiedników.

Kwestia życia i śmierci

Jeśli źle przetłumaczysz tekst marketingowy, Twój klient nie zarobi. Popełniając błąd w tłumaczeniu uwierzytelnionym, zostaniesz ukarany. Gdy pomylisz dawkowanie leku, możesz doprowadzić do czyjejś śmierci. Z tego powodu tłumaczenia farmaceutyczne są prawie zawsze powierzane osobom, które mają w nich największe doświadczenie i są powiązane zawodowo z medycyną lub farmacją.

Naszym zdaniem, teksty farmaceutyczne są jednymi z najbardziej wymagających rodzajów tłumaczeń. Podczas tłumaczenia musisz pamiętać, że w Polsce prawo farmaceutyczne różni się od obecnego w innych krajach. W treści dokumentu może pojawić się informacja, że jakiś suplement diety ma działanie lecznicze. Lek ma działanie lecznicze, wynikające z jego właściwości chemicznych, natomiast suplement diety ma uzupełniać niedobory tych substancji, które mogą powstać na przykład w czasie intensywnego wysiłku fizycznego lub podczas stresu. Wiele osób myli te dwa rodzaje preparatów.

Czy zdołasz odczytać lekarza?

Gdy biuro poszukuje tłumaczy tekstów medycznych i farmaceutycznych, pierwszym pytaniem jest to, czy umieją odczytać pismo lekarskie. Notatki dotyczące terapii i przepisanych preparatów są najczęściej niewyraźne i zrozumie je jedynie tłumacz, który ma duże doświadczenie z takimi dokumentami. Początkowo jest to bardzo trudne, jednak po kilku zleceniach uczymy się rozpoznawać treść. Lekarze zapisują często te same preparaty. Jedynym sposobem na odszyfrowanie zapisków jest telefon do lekarza i zapytanie o treść dokumentów.

Branża medyczna wyjątkowo długo opiera się wprowadzeniu elektronicznej formy dokumentów, ale z każdym rokiem jest lepiej. Dokumenty pisane na komputerze są znacznie łatwiejsze do przetłumaczenia.

O jakim preparacie jest mowa?

Zmorą tłumaczeń farmaceutycznych są odpowiedniki leków. Aspiryna, paracetamol czy popularne leki nasercowe mają nawet po 100 odpowiedników, dlatego za każdym razem, gdy w tekście pojawi się jakaś nazwa, która nic Ci nie mówi, warto sprawdzić, czy nie jest to odpowiednik innego leku. Szukając odpowiedników możesz zajrzeć na stronę internetową www.leku.pl, skorzystać z Pharmindexu lub porozmawiać ze znajomym farmaceutą, który sprawdzi preparat w bazie programu aptecznego.

Jakie dokumenty są tłumaczone najczęściej?

Tłumaczenia farmaceutyczne są wykonywane przede wszystkim dla dużych firm farmaceutycznych, które wprowadzają produkty na polski rynek. Zamawiają je także importerzy leków.

Proces rejestracji leku jest długi i skomplikowany, dlatego często zleca się go osobnej firmie rejestracyjnej. One też są odbiorcami tłumaczeń.

Tłumaczenia farmaceutyczne to nie tylko same ulotki leków. Podczas procedury rejestracyjnej trzeba przetłumaczyć charakterystykę leku, ulotki dodawane do opakowania i opisy opakowań.

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że firmy farmaceutyczne wydają więcej pieniędzy na reklamę, niż na opracowywanie nowych produktów. Z tego powodu tłumacze farmaceutyczni powinni rozwijać swoją wiedzę na temat marketingu. Będą mogli wówczas pomóc podczas tłumaczenia kampanii reklamowej.

Farmacja to także nauka – ciągle tworzone są nowe artykuły na temat leków i podręczniki. Przetłumaczenie takich dokumentów wymaga bardzo dużej wiedzy, dlatego pracują nad nimi zwykle osoby z wykształceniem farmaceutycznym i znajomością języków obcych. Biura tłumaczeń często korzystają z pomocy osób, które pracują w aptece lub zajmują się działałnością naukową, w celu weryfikacji tekstu przetłumaczonego przez innego tłumacza.

Czy warto zaczynać?

Tłumaczenia farmaceutyczne są wymagające, co wpływa na wysokie stawki za zlecenia. Złym podejściem jest zabieranie się za tłumaczenia farmaceutyczne, gdy nie mamy odpowiedniej wiedzy na ten temat. Jeśli zdecydujesz się na przetłumaczenie specjalistycznego tekstu, zajmie Ci to bardzo dużo czasu i prawdopodobnie popełnisz w nim wiele błędów. Osoby zainteresowane tematem zdrowia, które stale rozwijają swoją wiedzę, będą miały większe pole do popisu. Najwięcej tłumaczy farmaceutycznych ma doświadczenie zawodowe lub przynajmniej ukończyło technikum farmaceutyczne albo studia. Naszym zdaniem, warto zaangażować się w takie zlecenia, ponieważ przynoszą one dużo satysfakcji i z czasem stają się coraz łatwiejsze. Dziedzina ta szybko się rozwija, dlatego nie będziesz narzekał na brak zleceń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *