William Tyndale – tłumacz Biblii na język ludu

William Tyndale był człowiekiem, który w swoich czasach poczynił wiele przełomowych kroków. Niektórzy historycy biblijni nazywają go nawet prawdziwym ojcem angielskiej Biblii, a inni posuwają się wręcz do określania go ojcem współczesnego angielskiego. Był autorem pierwszego drukowanego przekładu na język angielski Nowego Testamentu i w przeciwieństwie do wcześniejszych rękopisów Wycliffe’a, jego praca została rozpowszechniona w tysiącach egzemplarzy. Znaczące było także, że Tyndale podjął się tłumaczenia na podstawie oryginalnych greckich i hebrajskich tekstów. Podkreśla się też, że wniósł ogromny wkład w reformację w Anglii. Jeden z biografów, Brian Edwards twierdzi, że nie tylko był „sercem reformacji w Anglii,” ale „samą reformacją w Anglii”. John Foxe, angielski martyrolog, purytanin i historyk Kościoła, posunął się nawet do nazwania go „Apostołem Anglii”. Nie ma wątpliwości, że dzięki swemu monumentalnemu dziełu Tyndale zmienił bieg angielskiej historii i zachodniej cywilizacji.

 

Człowiek, który postanowił, że Biblia będzie dostępna dla przeciętnego człowieka

Być może wielu osobom trudno jest sobie to wyobrazić, ale William Tyndale żył w czasach, gdy tylko duchowni byli uważani za zdolnych do czytania i dokładnego interpretowania Słowa Bożego. Biblia nadal była czymś w rodzaju „zakazanej książki” dla ludu przez władze kościelne w Europie Zachodniej.

Ale nagle prasa drukarska rozpowszechniła Pismo Święte sprawiając, że było ono dostępne i przystępne dla każdego. Odważni reformatorzy, tacy jak właśnie nasz William Tyndale, byli zdeterminowani, aby umożliwić zwykłym mężczyznom i kobietom pełne badanie Pisma Świętego w ich własnym języku. Dla nas współczesnych, gdy praktycznie każdy może wydać praktycznie wszystko, wydaje się to w ogóle nieinteresujące. A szkoda, bo człowiek ten poczynił prawdziwy krok milowy w dziedzinie, którą się zajmował.

Podobnie jak Wycliffe, Tyndale realizował swoje ambicje narażając własną reputację i wręcz życie. Marzył o tym, aby nawet zwykły chłop mógł recytować Pismo Święte. Postanowił przełożyć je na język ludu – angielski. Był zdania, że droga do Boga prowadzi przez słowo stąd nie może być ono dostępne wyłącznie dla wybrańców, ale dla każdego.

W 1523 roku pojechał do Londynu, aby prosić o zezwolenie na przekład biskupa Cuthberta Tunstalla, który był wówczas uznanym znawcą świata antycznego. Niestety duchowny był nieprzychylny jego poglądom i nie popierał idei tłumaczenia Biblii na język ludu.

Tunstall zdecydowanie przeciwstawiał się szerzeniu idei Lutra, obawiając się wstrząsu w Anglii, jaki miał miejsce w Niemczech po wydaniu w 1522 roku niemieckiej Biblii Lutra. Biskup wiedział, że angielska Biblia, dostępna dla ludzi, będzie promować reformowane nauki i rzuci wyzwanie Kościołowi katolickiemu. Tyndale wkrótce zorientował się, że będzie musiał opuścić kraj, aby zrealizować swój projekt tłumaczeniowy.

Do historii przeszły już pewne słowa mówiące o tym, że gdy pewien duchowny skrytykował życiową ambicję Tyndale’a, mówiąc: „Sprzeciwiam się papieżowi i jeśli Bóg zachowa mnie przy życiu, uczynię tak, że chłopiec przy pługu będzie znać lepiej, niż sam papież!”.

W końcu Tyndale złożył najwyższą ofiarę za swoje przekonania. Dziś jest uważany za najważniejszego reformatora angielskiego kościoła.

Nie wiesz, gdzie można znaleźć zaufanego tłumacza? Zależy ci na specjaliście, który posiada duże doświadczenie, ma szeroką wiedzę i konkretne umiejętności odpowiadające twojej dziedzinie? Pomyśl nad udaniem się do renomowanego biura tłumaczeń. Z pomocą profesjonalistów błyskawicznie można nawiązać współpracę z odpowiednimi ludźmi.

Tłumacz Biblii

Kiedy William Tyndale rozpoczął pracę nad tłumaczeniem, angielska reformacja była już w toku. Przez pewien czas pracował nad przekładem w Londynie. Wspierał go kupiec Humphrey Monmouth. W kościele panował zamęt, a stanowczy sprzeciw przeciwko jego pracy sprawił, że uświadomił sobie, że nie może z powodzeniem osiągnąć swojego celu w Anglii.

W 1524 używając fałszywego nazwiska wyjechał do Hamburga w Niemczech, gdzie reformy Marcina Lutra zmieniały kształt chrześcijaństwa. Historycy uważają, że Tyndale odwiedził Lutra w Wittenberdze i tam sprawdził ostatnie tłumaczenie Biblii w języku niemieckim. Jeszcze w tym samym roku z pomocą mnicha Williama Roya ukończył przekład Nowego Testamentu na angielski. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić – w tamtym czasie samo w sobie tłumaczenie, którego się powziął, czyli przełożenia tekstu Pisma Świętego na język narodowy było zamachem na autorytet kościoła.

W 1525 roku władze Kolonii będąc przeciwne ruchom reformacyjnym uniemożliwiły druk pracy Tyndala. Udało się to rok później, gdy kompletne wydanie – pierwszy druk angielskiego Nowego Testamentu – wydał Peter Schoefer w Wormacji, które było wtedy wolnym miastem. Około sześciu tysięcy egzemplarzy wydrukowano w przejrzystym, wspólnym języku angielskim. W późniejszym czasie światło dzienne ujrzało wiele egzemplarzy w Antwerpii. Stamtąd niewielkie ilości zostały przemycono do Anglii, ukrywano je w towarach, beczkach, belach bawełny i workach z mąką. Henryk VIII sprzeciwił się tłumaczeniu, a urzędnicy kościelni potępili go.

W lecie 1526 roku podziemny obieg Nowego Testamentu Tyndale’a był znany urzędnikom kościelnym. Zarówno arcybiskup Canterbury, jak i biskup Londynu byli wściekli. Próbowali zniszczyć wszystkie egzemplarze Nowego Testamentu, które byli w stanie znaleźć. Mało tego, oświadczyli, że poważnym przestępstwem jest kupowanie i sprzedawanie przekładu Tyndale’a. Działania te nie były w stanie powstrzymać rozprzestrzeniania się tego przekładu, a wręcz przeciwnie, ludzie byli niezwykle nim zantersowani. Tysiące egzemplarzy zostały skonfiskowane przez władze i publicznie spalone.

W 1526 roku biskup Tunstall potępił przekład. Kardynał Thomas Wolsey ogłosił Tyndala heretykiem. W 1529 roku odbył się publiczny proces – po raz pierwszy publicznie oskarżono go o herezję. Ukrywał się prawdopodobnie w Hamburgu.

Jednak opozycja tylko zwiększyła rozpęd, a popyt na więcej egzemplarzy Biblii w Anglii wzrósł w alarmującym tempie.

W nadchodzących latach Tyndale, zawsze perfekcjonista, kontynuował wprowadzanie poprawek do swojego tłumaczenia. Wydanie z 1534 roku, w którym jego nazwisko pojawiło się po raz pierwszy, jest uważane za jego najlepsze dzieło. Ostateczna rewizja Tyndale została zakończona w 1535 roku.

Tymczasem Tyndale zaczął także tłumaczyć Stary Testament z oryginału hebrajskiego. Chociaż nie był w stanie dokończyć tłumaczenia całej Biblii, zadanie to pomógł mu dopełnić, Miles Coverdale.

W maju 1535 roku Tyndale został zdradzony przez bliskiego przyjaciela, Henry’ego Philipsa, został aresztowany przez urzędników króla i uwięziony w Vilvoorde, niedaleko dzisiejszej Brukseli. Tam został osądzony i skazany za herezję i zdradę.

Cierpiąc w ekstremalnych warunkach więziennej celi, Tyndale pozostał skupiony na swojej misji. Poprosił o lampę, swoją Biblię hebrajską, słownik i teksty do studiowania, aby mógł kontynuować dzieło tłumaczenia.

6 października 1536 roku, po prawie 17 miesiącach więzienia, uduszono go przez zadzierzgnięcie (rodzaj zagardlenia, w którym ucisk na narządy szyi wywiera pętla zaciskana ręcznie przez człowieka), a następnie spalono na stosie.

Gdy umierał modlił się słowami „Panie, otwórz oczy króla Anglii”.

Trzy lata później na odpowiedź Tyndale’a odpowiedział król Henryk VIII, który usiłował wydrukować autoryzowaną wersję angielskiej Biblii, Wielkiej Biblii.

Świetny uczony

William Tyndale urodził się około 1494 roku w rodzinie walijskiej w Gloucestershire w Anglii. Tyndalesowie byli pracowitą i ważną rodziną dobrze sytuowanych farmerów, mających środki, by wysłać Williama na Uniwersytet w Oxfordzie.

W 1506 roku, mając 12 lat, wszedł do Magdalen School, odpowiednika gimnazjum przygotowawczego znajdującego się w Magdalen College w Oksfordzie. Po dwóch latach tam spędzonych, Tyndale rozpoczął naukę w Magdalen College, gdzie uczył się gramatyki, arytmetyki, geometrii, astronomii, muzyki, retoryki, logiki i filozofii. Uczynił także szybki postęp w językach u najlepszych klasycznych uczonych w Anglii.

W 1512 roku zdobył odpowiednik dzisiejszego bakalaureatu – znanego również jako angielski B.A., czyli niższy stopień wprowadzający otrzymującego go bakałarza do kariery naukowej. Jeszcze w tym samym roku rozpoczął nauczanie. Trzy lata później, w 1515 roku, w wieku 21 lat uzyskał tytuł magistra. Trzy miesiące wcześniej przyjął zaś świecenia kapłańskie. Następnie postanowił pójść na studia w Cambridge, gdzie poznał Erazma z Rotterdamu, autora pierwszego greckiego opracowania Nowego Testamentu, który chciał, aby Pismo Święte było czytane przez osoby świecie w języku narodowym.

Trzeba dodać, że w środowisku Cambridge krążyło wiele dzieł Martina Luthera wśród instruktorów i studentów, tworząc wielkie emocje na kampusie. W tym środowisku Tyndale przyswoił sobie podstawowe prawdy ruchu protestanckiego.

W 1521 Tyndale poczuł, że musi odejść od akademickiej atmosfery, aby dokładniej przemyśleć idee reformacji. Chciał mieć również czas na studiowanie i tworzenie greckiego Nowego Testamentu. Podjął się pracy w Gloucestershire, pracując dla zamożnej rodziny sir Johna Walsha. W tym czasie zdał sobie sprawę, że Anglia nigdy nie zostanie ewangelizowana za pomocą Biblii Łacińskiej.

Historia Tyndale’a jest dziś w dużej mierze nieznana przez dzisiejszych chrześcijan, ale jego wpływ na angielskie tłumaczenia Biblii jest większy niż ktokolwiek inny w historii. Jego wiara, że ​​Biblia powinna być w języku mówionym ludzi, nadaje ton jego twórczości, unikając nazbyt formalnego lub naukowego języka.

Podobnie praca Tyndale’a wywarła silny wpływ na język angielski w ogóle. Genialny teolog i utalentowany lingwista Tyndale władał biegle ośmioma językami, w tym hebrajskim, greckim i łacińskim, francuskim, niemieckim, włoskim, hiszpańskim i oczywiście angielskim. Czerpali z niego tłumacze Biblii Króla Jakuba – ok. 75% Starego Testamentu i 84% tekstu Nowego Testamentu zachowuje brzmienie wcześniejszego przekładu Tyndala. Nazywany przez niektórych „Architektem języka angielskiego”, wymyślił wiele fraz i znanych zwrotów, które znamy dzisiaj. Jest autorem słów używanych do dziś w przekładach Biblii, np. „Jehovah”, „Passover”, „Atonement”, „Scapegoat”. Stworzył też liczne frazy, które stały się wyrażeniami idiomatycznymi i do dziś są obecne w angielszczyźnie, m.in.: „let there be light”, „fifty lucre”, „the spilit is willing” czy „fight the good fight”. To mała próbka konstrukcji językowych Tyndale’a, które wciąż żyją.

W 2002 roku Tyndale znalazł się pod numerem 26 w sondażu BBC „100 największych Brytyjczyków”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *