Jak powinniśmy przygotować pliki do DTP?

Klienci chcący zamówić tłumaczenie nie orientują się zwykle w specjalistycznej terminologii tej branży, co jest dość zrozumiałe. Zadaniem tłumacza jest więc przedstawić ofertę w jak najbardziej zachęcający i jasny sposób. Jeśli zleceniobiorca chowa się za specjalistycznym słownictwem i uważa, że to w Twojej gestii leży sprawdzanie znaczenia obco brzmiących skrótów w słowniku, lepiej nawiąż współpracę z kimś innym.

Jednym z takich trudnych terminów jest DTP – w tym artykule postaramy się wytłumaczyć, na czym to polega.

DTP, czyli Desktop Publishing, to przygotowanie wizualnej warstwy tekstu do druku lub innej formy publikacji. Ta usługa bezpośrednio nie jest związana  z samym przekładem, ale biura tłumaczeń zwykle posiadają ją w ofercie. DTP możesz także zlecić innej firmie.

Dlaczego DTP jest tak ważne?

Zamawiając tłumaczenie, oczekujesz wzorowego wykonania zlecenia. Bierzesz pod uwagę ortografię i terminologię. Na odbiór tekstu wpływa jednak nie sama treść, ale także jej wygląd. Dzięki DTP, tekst jest formatowany w taki sposób, by czytelnik mógł się z nim łatwiej zapoznać.
Wyobraź sobie, że post, który właśnie czytasz, nie miałby nagłówków ani akapitów, a jedna linia tekstu byłaby tak długa, jak szerokość Twojego monitora. Dodaj do tego nieczytelną czcionkę i interlinię 0,7 wiersza, a nikomu nie będzie się chciało czytać takiego artykułu.

Co wpływa na pozytywny odbiór tekstu?

Moim zdaniem, ponad połowa stron w internecie jest źle sformatowana, przez co nie można się zapoznać z ich zawartością bez wtyczki do przeglądarki, która to poprawi (polecam Evernote Clearly). Dobrze sformatowany tekst można szybko przeskanować na podstawie wyraźnie zaznaczonych akapitów. Czcionka powinna być czytelna i dopasowana do wyświetlania na monitorze (najlepiej bezszeryfowa).

Na pozytywny odbiór tekstu wpływają też krótkie linijki tekstu i marginesy, dzięki czemu można bez problemu przejść do następnego wiersza. Nie zapominajmy o wyrównaniu do lewej (a nie wyjustowaniu) i ustaleniu odpowiednich odległości pomiędzy akapitami i nagłówkami, a pozostałym tekstem.
Warto pamiętać o stworzeniu krótkich akapitów – im dłuższy akapit, tym mniej czytelników.

Na co zwrócić uwagę, podczas zamawiania DTP?

W wielu przypadkach DTP polega na sformatowaniu dokumentu do tekstu źródłowego. Jeśli pobrałeś tekst ze strony internetowej lub dokument PDF i chcesz, by stał się czytelniejszy po przetłumaczeniu, także możesz zamówić usługę DTP.

Oto kilka porad, które pomogą nam ładnie sformatować tekst:

Wyślij pliki źródłowe

Rekomendujemy dostarczanie plików w formacie edytowalnym. Jeśli tworzysz na przykład dokumenty PDF, na pewno używasz do tego celu jednego z edytorów. Nie wysyłaj nam gotowego, nieedytowalnego pliku – znacznie wygodniej pracuje się na pliku Adobe Acrobat. Podobnie jest z innymi programami, na przykład Adobe Indesign czy MS Publisher – praca na dokumentach edytowalnych jest o wiele prostsza. Gdy wyślesz nam dokument w pliku PDF, będziemy musieli formatować tekst od nowa, co zajmie znacznie więcej czasu. Aplikacje CAT, z których korzystają tłumacze, pozwalają na zachowanie oryginalnego formatowania plików, dlatego DTP może polegać tylko na sprawdzeniu czy wszystkie elementy są na swoim miejscu.

Unikaj osadzonych linków

Jeśli w tekście znajdują się hiperłącza do innych dokumentów, których nie trzeba przetłumaczyć, zajmują one znacznie więcej miejsca i dłużej się przesyłają. Dotyczy to na przykład zdjęć, plików audio, a nawet wideo. Dużo lepiej jest dołączyć tradycyjny odnośnik do materiałów, które znajdują się w innym miejscu na serwerze.

Unikaj obrazków z tekstem

Każdy obrazek z tekstem osadzony w pliku sprawia problemy podczas tłumaczenia, jak i DTP. Tekst trzeba zamieniać na postać edytowalną, a następnie formatować go w taki sposób, by wyglądał jak na obrazku. To zadanie dla grafika, które powoduje, że cena DTP rośnie.

Unikaj fikuśnych czcionek

To chyba największa zmora w internecie. Często widujemy ciekawe blogi, lecz nieczytelne z powodu dziwnej czcionki, w której dodatkowo nie wyświetlają się polskie litery. Nie popełniaj tego błędu i staraj się korzystać ze zwykłych czcionek, z jakimi nie będzie problemów.
Dzięki stosowaniu się do tych zasad, nasza praca będzie znacznie prostsza. Nie tylko szybciej otrzymasz swoje zlecenie, ale także mniej za nie zapłacisz.

Czy opłaca się samemu robić DTP?

Naszym zdaniem – nie opłaca się. Jeśli do tej pory używałeś jedynie podstawowych opcji edytora (a tak jest w przypadku 95% użytkowników), sformatowanie tekstu będzie trwało nawet kilka godzin. Osoby, które zajmują się DTP w biurach tłumaczeń, robią to codziennie i dzięki wprowadzeniu odpowiednich stylów, sformatują tekst znacznie lepiej i szybciej.

Gdy tekst ma być opublikowany na stronie DTP, formatowanie zależy od stylów CSS i wprowadzasz je w programie CMS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *