Jak „przetłumaczyć” sukces na języki obce?

Sukces to suma wielu elementów, które są niczym puzzle, trzeba je w odpowiedniej kombinacji poukładać, aby móc cieszyć się końcowym obrazem. Jednym z nich jest coś w rodzaju szeroko pojętego „komunikatu”, który firma kieruje do swoich potencjalnych klientów. Zadaniem tych słów jest nawiązanie kontaktu i sprawienie, że odbiorca poczuje z tobą więź. Tylko jak do tego się zabrać? Stworzenie treści w ojczystym języku jest trudne, aby spełniło to zdanie, a co dopiero, gdy w grę wchodzi treść przeznaczona na rynki zagraniczne. Aby była ona wartościowa i znacząca dla tych nowych konsumentów potrzebna jest świadomość „do kogo” i „gdzie”, mówimy. Bez znajomości lokalnego języka, kultury, a także oczekiwań i potrzeb, nie zbuduje się żadnej sensownej strategii. Cały czas trzeba mieć też na uwadze miejsce, w którym zamieści się ten przekaz – strona internetowa, publikacja książkowa, materiały marketingowe, reklama czy etykieta. Tu zaczyna się rola tłumacza, osoby, która pomaga „przemówić” ci do nowych klientów, osób z innej części Europy i całego świata. Tylko jak znaleźć kogoś, kto pomoże ci osiągnąć sukces?

Chcesz nawiązać współpracę z tłumaczem? Zależy ci na kimś profesjonalnie podchodzącym do pracy? Choć obecnie najwięcej jest tzw. freelancerów najbezpieczniejszą drogą do znalezienia osoby, która będzie swego rodzaju gwarancją bezpieczeństwa i najwyższej jakości jest konsultacja z renomowanym biurem tłumaczeń, np. Biurem Tłumaczeń SuperTłumacz. Dzięki wewnętrznym testom i procedurom oferują wyłącznie specjalistów z najwyższej półki.

Najpierw strategia

Droga do sukcesu to podjęcie zmasowanych, zdeterminowanych działań.

(Anthony Robbins)

Niezależnie od tego czy jesteś firmą globalną, dopiero myślisz o podbiciu rynków międzynarodowych, czy zajmujesz się tylko wypełnieniem jakiejś niszy w jednym lub dwóch krajach – musisz potrafić porozumieć się ze swoim klientem docelowym. A ten jest inny od, od tego, którego znasz z rodzimego podwórka. Mówi w innym języku, także w nim myśli, mieszka np. gdzieś w Europie, Azji i Oceanii, a może w odległej Ameryce Południowej czy na Alasce. Reprezentuje inną kulturę, mentalność i sposób patrzenia na otaczającą go rzeczywistość. Docenia i lubi, gdy mówi się do niego, w jego języku. W tym miejscu potrzebny jest ci tłumacz.

Nie można jednak zapomnieć o tym, że nie zawsze zwykłe tłumaczenie, to pojmowane w ten najbardziej tradycyjny sposób, spełnia oczekiwania konsumenta czy jest wiarygodnym źródłem budowania marki. Jest jeszcze kwestia lokalizacji. Oprócz dobrego przekładu potrzeba dostosować treść tak, aby pasowała do oczekiwań określonej grupy osób. Tutaj liczą się niuanse, które dla lokalnego klienta z innej części świata będą zauważalne na pierwszy rzut okiem – to właśnie one trafiają do serc i rzutują w dużym procencie na sukces lub porażkę. Lokalizacja uwzględnia nie tylko język, ale także różnice kulturowe, lokalne zwyczaje, a nawet różne elementy towarzyszące słowu pisanemu, tj. grafika i zdjęcia.

Dochodzi też kwestia nieprzetłumaczalności. Niektóre słowa, myśli i idee nie mają bezpośredniego tłumaczenia w języku twoich potencjalnych klientów, przekłada się to na to, że ​​tłumacz musiałby znaleźć inny sposób przekazania zamierzonego pomysłu. W tym celu stosuje się tzw. tłumaczenie kreatywne.

Jeśli wiesz, że teraz lub w bliskiej przyszłości będziesz potrzebował przełożyć różnego rodzaju materiały na inny język, rozważ dokładnie wszelkie elementy, które mogą wpłynąć na efektywność samego tłumaczenia, jak i na sukces twojej firmy.

Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz!

(Mark Fisher)

Nie można sobie zapewnić reputacji tym, co ma się zamiar zrobić. Sprawa jest prosta – fantazjuj, próbuj, a potem ruszaj w świat i zrób to!

(Henry Ford)

Rozważ swoje potrzeby

Jednym z powodów zatrudniania profesjonalnego tłumacza jest sprawienie, by twój tekst dosłownie błyszczał w innym języku.

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się chociażby, dla kogo dedykujesz swój komunikat? Kim jest grupa docelowa? Jak ci ludzie myślą i czego potrzebują?

Choć wydaje się to na pozór oczywiste, jest to fundament, na którym zaczniesz budować coś większego.

Warto spojrzeć też na sprawę z innej perspektywy. To rodzaj informacji, która zadecyduje, których tłumaczy można wziąć pod uwagę. Do wielu tematów potrzeba nie tylko świetnego tłumacza, ale i eksperta w danej dyscyplinie czy sektorze. Spraw robotyki, inżynierii czy chociażby kardiologii nie oddasz pierwszej lepszej osobie. Tu oprócz klasycznych umiejętności wchodzi w grę te dodatkowe, które zadecydują o jakości, poprawności i wartości.

Twoje zasoby

Pomyśl, wydasz pieniądze na tłumaczenie, a jeśli twój projekt jest bardzo duży, to w grę wchodzą naprawę spore sumy. Jak sprawdzisz czy przekład spełnia wymogi jakościowe i jest naprawdę wartościowy?

Choć renomowane biura tłumaczeń pracują w oparciu o pewne procedury zapewniające najwyższą jakość, ty jako osoba zatrudniająca tłumacza, musisz być świadomy tego, czy efekt końcowy jest tym, czego właśnie oczekiwałeś. Nie możesz tylko i wyłącznie polegać na słowu. Zadaj więc sobie pytanie, czy masz kogoś pod ręką, kto po wykonaniu tłumaczenia będzie mógł ocenić jego jakość?

Są oczywiście inne sposoby, dzięki którym z góry można zapewnić sobie minimum pewności, że tłumaczenie zostanie wykonane prawidłowo. Posiadanie zatwierdzonego przewodnika stylu, glosariusza lub bazy danych terminologii może znacznie przyczynić się do tego, że ​​ tłumaczenie faktycznie spełni twoje potrzeby.

Pracuj z osobami o odpowiednich kwalifikacjach

Przede wszystkim wykazuje biegłą znajomość języka docelowego, może być tez native speakrem. Osoba taka powinna przejść odpowiednie szklenie, mieć skończone studia i szereg szkoleń rozwijających umiejętności. Liczy się też wyczucie języka i talent. Oczywiście zdarzają się sytuacje, że osoby bez żadnych formalnych papierków wykonują świetną pracę, ale dla ciebie certyfikaty, ukończone szkoły i wszelkiego rodzaju szkolenia to rodzaj wskaźnika mający zapewnić bezpieczną współpracę z kimś, kto zna się na rzeczy.

Doświadczenie

Chodzi tu o coś więcej niż tylko o staż pracy. Liczy się też to, z „czym”, z jakimi tekstami pracował tłumacz. Jeśli szukasz osoby do przekładu materiałów dla lekarzy, nie możesz zatrudnić kogoś, kto posiada wiedzę i doświadczenie w pracy z tematyką z twojej branży. Weryfikuj wszystko na podstawie konkretnych projektów. Zapytaj też o referencje.

Mając na uwadze to, że tłumacz jest kimś w rodzaju osoby, która pomoże ci znaleźć się bliżej twoich potencjalnych klientów, pamiętaj, aby celować w osoby posiadające doświadczenie, odpowiednie wykształcenie i kwalifikacje. To najprostsza droga do współpracy z właściwymi specjalistami. Jak ich znaleźć? Możliwości masz wiele, a dzięki Internetowi wyszukiwanie stało się bardzo proste. Niemniej jedną z najbardziej polecanych opcji jest skonsultowanie swojej sprawy z renomowanym biurem tłumaczeń.

Skup się na tym, co ważne. Na co należy zwracać uwagę szukając dobrego tłumacza?

Szukacie tłumacza, kogoś zupełnie niezawodnego, najlepiej z talentem i polotem. Kogoś, kto będzie pracował nad artykułem naukowem, manuskryptem, informacjami dla sektora medycznego lub materiałami marketingowymi.

Jak wybrać? Czym się kierować? Co jest istotne w tej pracy?

Przede wszystkim myśl konkretnymi kryteriami.

  • Dobry tłumacz podchodzi do każdego tłumaczenia jako formy pisania, sztuki. Oczywiście zależy mu na tym, aby swoją pracą zarobić na życie, ale prawdą jest, że tym najlepszym przekładanie sprawia frajdę, jest rodzajem wyzwania i pracy, do której mają podejście jak do hobby. Jeśli uda ci się znaleźć takiego pasjonata masz pewność, że to pracy podejdzie tak, aby odbiorca docelowy myślał, że ten tekst został stworzony specjalnie dla niego w jego języku ojczystym. A to klucz do sukcesu w tej branży!

  • Jest to osoba, która pracuje tylko w swoim własnym języku, chodzi tutaj o ukierunkowanie na dany język, a raczej parę językową. Jednym z nich jest ten ojczysty, a drugim coś ulubionego i obranego jako kierunek pracy. Dlaczego akurat taka kompilacja? Znakomite przekłady wymagają posiadania wyczucia, instynktu językowego, chwytania niuansów, a to jest coś naturalnego dla rodzimego użytkownika języka.

  • Świetny specjalista rozumie proces pracy i wyznacza terminy. Co więcej, dostarcza raporty z postępów projektów, które trwają przez dłuższy czas. Gdy na starcie wie, że przyjdzie zmierzyć mu się z niezwykle trudnym zadaniem zaproponuje luźniejsze terminy przekazywania kolejnych części przekładu. A wszystko stąd, że jakość jest dla niego najważniejsza.

  • To ciekawy świata człowiek. Chłonie dosłownie wszystko, co go naprawdę zaciekawi. Jest też żarłocznym czytelnikiem, czyta dosłownie wszystko, co wpadnie mu w ręce – literatura piękna, fachowe poradniki, publikacje specjalistyczne, różne magazyny, dzienniki, artykuły na stronach internetowych a nawet ulotki reklamowe. Postrzega każdą lekturę jako okazję do nauki. Niekoniecznie ma wszystkie odpowiednie słownictwo dla każdego pola na wyciągnięcie ręki, ale wie, gdzie szukać i z kim się konsultować. Czasem jest też lekarzem, prawnikiem, pisarzem czy marketingowcem, który jak nikt inny umie się swobodnie poruszać po danej przestrzeni tematycznej.

  • Nie musi sprawdzać każdego słowa, zna ich setki i tysiące. Oczywiście szanuje dobre słowniki i często do nich zagląda.

  • Rozumie, że istnieją różne warianty języka – np. amerykańska, australijska czy brytyjska odmiana angielskie – i jest świadomy, którego będzie musiał używasz. Tam samo tego, jaki styl. Zna zasady i wszelkie normy regulujące jego pracę.

  • Ma poczucie kontekstu i doskonale orientuje się w tym, kim jest i jaka jest grupa docelowa. W każdej sytuacji związanej z przekładem konkretnej partii tekstu potrafi zastosować odpowiedni ton.

  • Zanim prześle ostateczną wersję tłumaczenia, wszystko skrupulatnie sprawdza, jak na prawdziwego profesjonalistę przystało.

  • Doskonale operuje językiem. Zna podobne do siebie słowa o różnym odcieniu znaczeniowym i z lekkością potrafi je odróżniać oraz się nimi posługiwać. Wie więc w czym leży odmienność słów tj.: boleść, żal, smutek, przygnębienie od przytłoczenia.

  • To drobiazgowy badacz, który sprawdza wszystkie fakty.

Nie dowiemy się tego wszystkiego od razu. Najlepszym źródłem informacji jest oczywiście portfolio, mówi ono bardzo dużo o danym specjaliście.

W poszukiwaniu tego najlepszego tłumacza dla twojej firmy miej świadomość, że na jakość najlepszych profesjonalistów składa się wiele elementów – wykształcenie, kwalifikacje, nabyte umiejętności, zdobyte certyfikaty, referencje od poprzednich klientów. Jeśli chcesz mieć pewność, że nawiązujesz współpracę z właściwą osobą, skonsultuj się z renomowanym biurem tłumaczeń.

Kogo wybrać?

Znalazłeś kilkunastu kandydatów, którzy dobrze rokują. Co dalej?

Zawęź listę do dwóch lub trzech osób i wyślij im próbkę tekstu, do ok. 1000 słów prosząc o odpłatne przetłumaczenie. Osobę, która najlepiej zda ten test, zaproś na osobiste spotkanie lub umów się na rozmowę na Skypie czy przynajmniej porozmawiajcie przez telefon. Choć wydaje się to zbędne, w końcu tłumacz ma być świetny w przekładaniu, a nie rozmowie, ale będziesz miał okazję przekonać się czy jesteście w stanie nawiązać nić porozumienia. Jeśli już na starcie pojawią się problemy lub uświadomisz sobie, że nie jesteście w stanie się dogadać, będzie to niczym dźwięk alarmu, sygnał mówiący o tym, że im dalej w las, tym możesz spotkać większe kłopoty. Poza tym dla tłumacza powinna to być także dobra okazja, aby mógł lepiej poznać ciebie i twoje oczekiwania względem projektu.

Z pomocą dobrego tłumacza nawiążesz kontakt z potencjalnymi klientami spoza twojego rodzimego rynku. Siła słów jest ogromna, jeśli są skrojone adekwatnie do osoby, miejsca i kultury, mogą przynieść wiele satysfakcjonujących rezultatów, w tym pożądany przez ciebie sukces. Jeśli chcesz współpracować z profesjonalistami, szukaj ich wśród specjalistów z renomowanego biura tłumaczeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *