Jak rozpoznać kiepskiego tłumacza i uniknąć kłopotów?

Zawód tłumacza, podobnie jak inne profesje „freelancerskie” nie jest regulowany żadnymi przepisami. Każdy człowiek może stworzyć swoją stronę internetową, wysyłać oferty do klientów i biur tłumaczeń licząc, że ktoś mu zapłaci jeszcze przed wykonaniem pracy. Niestety, ale wielu tłumaczy działających na rynku, nie ma pojęcia, jak powinien wyglądać dobrze napisany tekst. Często mają też poważne luki w znajomości języka obcego.

Dowiedz się więc, jak uniknąć tłumacza, z którym wcale nie chciałbyś współpracować.

1.Unikaj umieszczania swojej oferty na darmowych stronach.

Na takich portalach jak OLX jest mnóstwo osób, które codziennie przeglądają zgłoszenia klientów i konkurują ze sobą ceną. Jeśli tłumacz oferuje Ci przetłumaczenie tekstu za 10 zł za stronę tłumaczeniową, możesz mieć pewność, że zlecenie będzie wykonane wprost proporcjonalnie do zaproponowanej stawki.

Dlaczego tak jest? To proste – praca tłumacza zajmuje sporo czasu, a przy stawkach oferowanych przez najmniej doświadczone osoby, zarobek za godzinę pracy może wynosić mniej niż kilka złotych za godzinę.

2. Informacje kontaktowe.

Niektórzy mają niezwykle niską wiedzę o marketingu. Wysyłają ofertę z „niepoważnego” e-maila i niepotrzebnie marnują czas. Piszą też wiadomość w stylu „zapraszam do współpracy” albo „czekam na kontakt”. Świadczy to o zupełnym braku doświadczenia.

Standardem jest brak informacji kontaktowych (adres, numer NIP), a także niechęć do podpisywania umowy.

3.Błędy, błędy, błędy.

Jeśli od dawna pracujesz z tekstem, na pewno zauważasz masę błędów pojawiających się w ofertach lub e-mailach od tłumaczy. Moim zdaniem, warto zastosować wtedy zasadę – każdy dobry tłumacz powinien być wzorem, jeśli chodzi o władanie językiem i nie może sobie pozwolić na poważne błędy językowe.

Ten problem często pojawia się na forach internetowych dla tłumaczy. Niektórzy uważają się za doświadczonych w przekładzie, a mimo to popełniają mnóstwo błędów. Nie usprawiedliwiaj niechlujstwa językowego i nie współpracuj z osobami, które słabo władają językiem.

4. Chwalenie się wiedzą i pycha.

Chwalenie się umiejętnościami jest szczególnie popularne wśród najmniej doświadczonych osób. Gdy tłumacz pisze, że dobrze poradzi sobie z każdym rodzajem tekstu, jest to zwykłe kłamstwo – nie ma ludzi o tak dużym doświadczeniu. Naprawdę dobry tłumacz nie wstydzi pokazać portfolio.

Tłumacze, którzy stawiają pierwsze kroki, mogą się także chwalić znajomością wszystkich programów CAT, posiadaniem ogromnych baz terminologii itp. Wszystko to powinno wzbudzić Twoje obawy.

Z ust doświadczonego tłumacza nie usłyszysz nigdy złego słowa o konkurencji ani innych klientach. Warto wziąć to pod uwagę, kiedy już podczas pierwszego kontaktu posypią się obelgi wobec poprzednich współpracowników i kontrahentów.

5. Strona internetowa, która powstała dopiero niedawno.

Znam wielu dobrych tłumaczy, którzy są tak zajęci, że nie mają czasu na aktualizowanie swoich stron WWW i panuje na nich spory bałagan. Strona jednego z polskich autorów książek na temat tłumaczeń, aż bije po oczach grafiką rodem z poprzedniego stulecia, jednak nie przeszkadza mu to w realizowaniu kolejnych zleceń.

Znacznie bardziej boję się tych tłumaczy, którzy mają piękne strony internetowe, założone dopiero kilka miesięcy temu, co może pośrednio świadczyć o małym doświadczeniu.
Strona internetowa nie jest dzisiaj aż tak ważna, jak jeszcze kilka lat temu – niektórzy tłumacze mogą prowadzić działania marketingowe wyłącznie na Facebooku lub umieszczając swoje wizytówki na Panoramie Firm lub innym portalu tego typu.

6. Jak uchronić się przed nieodpowiednią współpracą?

Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie tłumacza o wykonanie bezpłatnego, niezbyt długiego tłumaczenia, które pozwoli Ci ocenić jakość tekstu i doświadczenie specjalisty. Jeśli tekst będzie pełny błędów – a tak jest w wielu przypadkach – od razu zapali Ci się czerwone światło w głowie i będziesz mógł zrezygnować ze złej współpracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *