Tłumacz – zawód przyszłościowy czy bez perspektyw?

Nad tym, czy dany zawód jest z perspektywą, czy wręcz przeciwnie – zmierza ku wygaśnięciu – zwykle zastanawiamy się w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy obieramy kierunek naszej ścieżki zawodowej, po drugie, gdy dostrzegamy niepokojące zmiany zachodzące w sposobie uprawiania danej profesji.

Kwestia określenia przyszłościowego statusu zawodu tłumacza jest szczególnie istotna dla osób, które już działają na rynku translatorskim. Problem wymarcia tej profesji pojawia się zwykle w sytuacji kryzysów w branży, jej informatyzacji, zmiany zasad itp. Czy jest się czego obawiać?

Tłumacz – zawód z perspektywami

Nie oszukujmy się, żaden komputer, najlepsze oprogramowanie, nie jest w stanie zastąpić pracy kompetentnego, kreatywnego tłumacza. Tłumaczenie jest sztuką. Żaden profesjonalny program komputerowy nie namaluje obrazu, czy nie napisze książki, która będzie zawierała to magiczne podłoże artystyczne. Dlatego nie wierzę w to, że rozwój technologiczny osiągnie kiedyś taki poziom, że zawojuje świat lingwistyczny. Naiwne…?
Kosmopolityzm, nowoczesne formy uprawniania międzynarodowej polityki, zwłaszcza w kontekście członkostwa w Unii Europejskiej, moderuje zwiększone zapotrzebowanie na tłumaczy. Stajemy się coraz bardziej otwarci na świat, inne kultury, wychodzimy z postkomunistycznego, może nieco nacjonalistycznego, dołka i gnamy w stronę wyzwolonej, pełnej możliwości Europy.
Otwierające się rynki pracy wymagają dobrych tłumaczeń, zwłaszcza z języków mniej popularnych. Jeszcze do niedawna tłumaczenia języka norweskiego czy fińskiego były rzadkością w biurach tłumaczeń, dziś ich liczba sukcesywnie wzrasta, proporcjonalnie do liczny specjalistów w zakresie języków skandynawskich.

Czynniki mające wpływ na przyszłościowość zawodu tłumacza:

  • Członkostwo Polski w Unii Europejskiej
  • Kierunki polskiej polityki międzynarodowej
  • Otwieranie nowych rynków pracy dla Polaków
  • Rozwój turystyki międzynarodowej
  • Współpraca firm na arenie międzynarodowej

W rankingach prowadzonych przez wyspecjalizowane komórki, a także jednostki statystyczne tłumacz uznawany jest za jeden z najbardziej przyszłościowych zawodów. Światowy rynek usług tłumaczeniowych, według Common Sense Advisory, rozwija się z prędkością 10-15% rocznie. Prognozy są bardzo obiecujące, bowiem z roku na rok odnotowywany jest wzrost wartości globalnego rynku translatorskiego.

Wzrost zapotrzebowania na tłumaczenia – ale jakich tłumaczy?

Oczywiście profesjonalnych, rzetelnych i wyspecjalizowanych. To specjalizacja staje się kluczowym kryterium wybierania usług konkretnego tłumacza. Im bardziej wyspecjalizowany, tym bardziej efektywne tłumaczenie jest w stanie zaoferować klientowi.
To, że tłumacz jest zawodem przyszłościowym, nikogo nie dziwi. Warto jednak zastanowić się nad kierunkami, którymi należy podążać. Z pewnością wymogiem czasów, które nadchodzą, będzie większa dbałość tłumaczy o precyzyjne wyspecjalizowanie się w konkretnych dziedzinach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *