Co warto wiedzieć o Google Tłumaczu?

Google Translate (Tłumacz Google) to aplikacja, która wywołuje wiele emocji. Tłumacze jej nie lubią, bo tłumaczenie w Google Translate jest synonimem kiepskiego wykonania zlecenia. Niektórzy klienci wierzą, że to jedyny program, którego potrzebują do stworzenia dobrych tłumaczeń, co mija się z prawdą.

Jak Google traktuje swoje dziecko?

Google Translate to tylko jeden z dziesiątków projektów Google, który nie przynosi firmie znaczących dochodów. Google ma za zadanie „zorganizować informacje i podać je światu w użyteczny i łatwo dostępny sposób”, a jeśli działanie wyszukiwarki miało mieć zasięg ogólnoświatowy, nie mogło obyć się bez aplikacji do tłumaczenia. Gdy informacje przekazywane klientom nie będą zrozumiałe (przynajmniej na poziomie treści, bo o stylu nawet nie ma co mówić), to wyszukiwarka nie będzie działała prawidłowo. Dzięki Google Translate, użytkownicy mogą zapoznać się z zagranicznymi stronami internetowymi.

Google wykonało ogromną prace – na świecie jest dziś około 6 – 7 tysięcy języków i 2261 systemów pisma. Google zgromadziło te języki w jednym miejscu i stworzyło program do rozpoznawania mowy oraz jej konwersji na tekst. Dzięki temu, tłumaczenie zachodzi automatycznie i bardzo szybko. To wszystko bez instalowania programów i opłat.

Tłumacz Google ma być użyteczny

Najważniejszą cechą aplikacji Google jest jej użyteczność. Gdy narzekasz, że tłumaczenie jest często niskiej jakości, zastanów się co mieli w zamyśle jego twórcy. Aplikacja ma być przyjazna dla użytkowników, a więc pozwoli im na zapoznanie się z informacjami przekazanymi w innym języku, co nastąpi natychmiast i bez opłat. Google nie ma zamiaru konkurować z firmami, które zajmują się tłumaczeniami, dlatego ich aplikacja nie tłumaczy tekstu tak dokładnie. Prawdopodobnie byłoby to niemożliwe lub wymagałoby stworzenia ogromnej bazy danych. Szybkość i możliwość tłumaczenia z dowolnego języka pozwala na szybkie sprawdzenie znaczenia zdań.

Jeśli potraktujesz aplikację Google Translate w taki sposób, przestaniesz się denerwować, że tłumaczy ona tak, a nie inaczej.

Problem z Google Translate wynika z tego, że program jest wykorzystywany w inny sposób, niż zamierzony. Jeśli oczekujesz, że przetłumaczy zdania, jak doświadczony tłumacz, rozczarujesz się – prawdopodobnie będziemy musieli czekać lata, aż tak się stanie.

Google kładzie tory kolejowe

Gdy nastała rewolucja przemysłowa, tradycyjne metody transportu przestały wystarczać i trzeba było kłaść tory pod pociągi, które pomogą w transportowaniu towarów. To samo dzieje się dziś, w czasach rewolucji (lub ewolucji) informacyjnej. Świat staje się globalną wioską, a języki są barierą w porozumiewaniu. Google pozwala na łatwiejszą komunikację, co szybko wpłynie na poprawę jakości naszego życia. Porównanie do torów jest obrazowe, ale bardziej pasuje tutaj najnowocześniejszy system transportu, który przekazuje informacje w ułamku sekundy.

Wszystko wskazuje na to, że na poziomie komunikacji e-mailowej czy telefonicznej, ludziom wystarcza usługa Tłumacza Google. Jeśli porozumienie staje się zbyt niejasne, wtedy korzystamy z usług tłumaczy.

Google pozwala na komunikację osób z całego świata – gdy nie znasz języka obcego, a trafiłeś na jakąś ciekawą stronę internetową, sięgasz po tę aplikację, która przetłumaczy ją w ułamku sekundy.

To nowy model komunikacji, w którym najważniejsza jest prędkość, a na drugim miejscu stoi zrozumienie komunikatu. W erze smartfonów, gdy internauta po kilku sekundach oczekiwania na załadowanie wyłącza stronę, to narzędzie jest idealnie dostosowane do potrzeb użytkowników.

Tłumacz Google może być wykorzystywany także jako narzędzie CAT, o czym nie wie wielu tłumaczy. Aplikacja dzieli tekst na segmenty i podaje propozycje tłumaczenia ze swojej bazy.

Czy Google Translate pomaga tłumaczowi?

Przez pewien czas korzystałem z Google Translate – aplikacja działała w jednym z okienek OmegaT, w którym podpowiadała, jak można przetłumaczyć zdanie. Szybko pozbyłem się tego dodatku.

Moim zdaniem, Google Translate nie jest dobrym wyborem, jeśli myślisz o karierze tłumacza. Aplikacja daje złudne poczucie wiedzy. Często jest  tak, że tłumacz musi dokładnie przeanalizować sobie całe zdanie, by domyślić się jego sensu, a następnie go przetłumaczyć. Tłumacz Google sprawia że pozornie wiemy, o co chodzi w tekście źródłowym,a to prowadzi do większej ilości pomyłek.

Nie zapominajmy, że Tłumacz kompletnie nie radzi sobie z wyrazami, które mają kilka znaczeń – pokazuje Ci ten, który był wybierany najczęściej. Zamiast dokładnie sprawdzić go w słowniku, możesz wpisać ten z Google i popełnić błąd, kosztujący Cię klienta.

Jeszcze jedna kwestia – klienci często zaznaczają w swoich zleceniach, że „dziękują tłumaczom, którzy korzystają z Google Translate”. Moim zdaniem, to słuszne działanie – ten program jest stworzony do innych celów, niż profesjonalne tłumaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *