Utrudnienia w pracy tłumacza przysięgłego

Początkujący tłumacz przysięgły, wchodząc na ścieżkę kariery zawodowej, staje przed wieloma dylematami. Na tej drodze, po której dopiero zaczynamy się poruszać, wiele znaków wskazujących jak iść, okazuje się zawodzić. W konfrontacji z praktyką, wiele teorii podupada.

Na pierwszy plan wysuwa się problem tłumaczenia dokumentów. Wiele biur tłumaczeń, swoim translatorom, proponuje przekład kopii dokumentów. Z punktu widzenia zasad, jakie reguluje Kodeks Tłumacza Przysięgłego, jest to działalnie wbrew powszechnym regulacjom. Już na początku działu, stanowiącego o zasadach praktyki zawodowej, dowiadujemy się, co jest przedmiotem tłumaczenia poświadczonego:

„Przedmiotem tłumaczenia poświadczonego przez tłumacza przysięgłego może być ORYGINAŁ pisma procesowego, dokumentu urzędowego lub firmowego, odpis pisma lub dokumentu, jego tłumaczenie oraz dokument prywatny lub tekst niesygnowany”.

W dalszej części dokument podaje legalną definicję oryginału:

„Oryginał dokumentu urzędowego lub firmowego i poświadczonego odpisu pisma jest opatrzony odręcznie przyłożonym odciskiem pieczęci i odręcznym podpisem, zaś oryginał dokumentu prywatnego – podpisem lub podpisami złożonymi w sposób uznany przez tłumacza za odręczny”.

W toku interpretacji przepisów nasuwa się także pytanie, czym jest tekst niesygnowany?

Jest to dokument, który nie jest poświadczony, czyli podpisany, i nie zawiera żadnej pieczęci, zarówno osoby fizycznej, jak i prawnej. Paragraf 21 Kodeksu Tłumacza Przysięgłego stanowi, że:

„Tłumaczenie tekstu niesygnowanego, niepoświadczonej kopii sporządzonej sposobem technicznym, tekstu otrzymanego pocztą elektroniczną lub faksem, zaleca się na stałe łączyć (zszywać) z takim tekstem, kopią, wydrukiem zapisu elektronicznego lub faksu, opatrywać podpisem i pieczęcią okrągłą tłumacza oraz zawierać stwierdzenie tych czynności w formule poświadczającej”.

Dlatego, jeżeli będziemy mieć wątpliwości natury etycznej, co do postępowania zgodnego z etyką zawodu, złączmy nasze tłumaczenie z tekstem niesygnowanym, podpiszmy i zatwierdźmy dokument pieczątką tłumacza. Jest to zachowanie, które pozwala na uniknięcie wszelkiego rodzaju niejasności, związanych z tłumaczeniem tekstu, który nie jest odpowiednio oznakowany.

Tłumacz przysięgły nie może się jednak godzić na uwierzytelniony przekład dokumentu, którego oryginału nie widział. Może to rodzić poważne konsekwencje prawne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *