Jak zostać tłumaczem freelancerem?

29 czerwca 2020

Peter Drucker mawiał: „praca to przedłużenie osobowości. To osiągnięcia. To jeden ze sposobów na zdefiniowanie siebie samego oraz określenie swojej wartości i poziomu człowieczeństwa”. Jeśli więc chcesz wykonywać zawód tłumacza i zostać freelancerem, wszystko przed Tobą! Jak się za to zabrać? Na początek zadbaj o fundamenty – świetną znajomość języka polskiego i języka obcego, warsztat tłumacza, zrób specjalizację. Później zdobądź doświadczenie – ucz się, rozwijaj. Znasz na pewno takie przysłowie: „nie od razu Kraków zbudowano”? Nie rzucaj się więc od razu na głęboką wodę. Rozłóż wszystko na etapy i powoli pnij się po ścieżce kariery. Pamiętaj również o tym, że freelancing to nie jakaś ciepła posadka. Tu dosłownie wszystko masz na swojej głowie: od pozyskania klientów, przez samo wykonanie tłumaczenia, aż po dopilnowanie spraw formalnych i promocję swojej działalności. Bo tak, reklama jest ważna, bez niej nikt nie dowie się, że działasz jako tłumacz freelancer. A jeśli chcesz zobaczyć jak pracują eksperci wykonujący wysokiej klasy tłumaczenia, podejrzyj jak działają specjaliści z dobrego biura tłumaczeń. Dziś koncentrujemy się na temacie – jak zostać tłumaczem freelancerem? Oto kilka sugestii dla nowych w branży i każdego, kto chce zamienić pracę na etacie na bycie wolnym strzelcem.

Freelancer? A kto to taki?

Kim w ogóle jest freelancer? W Polsce równolegle używa się pojęcia wolny strzelec. Słownik Języka Polskiego definiuje freelancera tak: „dziennikarz, fotoreporter, itp. niezatrudniony na stałe w żadnej agencji ani redakcji”. Z kolei dobrysłownik.pl podpowiada nam, że jest to: ” specjalista niepracujący na etacie, lecz realizujący projekty na zlecenie, zwykle poza siedzibą firmy zlecającej i przy użyciu własnego sprzętu”. Warto dodać, że terminu tego użył po raz pierwszy niejaki Walter Scott (szkocki adwokat, powieściopisarz i poeta żyjący w latach 1771 – 1832) w swojej powieści „Ivanhoe”. To właśnie w tej książce pada ten termin na określenie średniowiecznego najemnego wojownika, gdzie „free” oznaczało „wolny”, a „lancer” to słowo pochodzące od „lancy”, czyli rodzaju broni. Z kolei momentem, w którym nastąpił rozwój freelancingu jest rozwój Internetu – dziś bez większego problemu można pozyskiwać klientów z całego świata (działa to też z drugiej strony, pracodawcy coraz chętniej poszukują pracowników do współpracy właśnie na tej zasadzie).

Lektura tych artykułów też może Cię zainteresować:

Jak zostać tłumaczem freelancerem?

Czytasz ten artykuł, ponieważ wiesz, że praca tłumacza jest dla Ciebie i myślisz o freelancingu. Jak tylko zostać tłumaczem freelancerem? Choć nie ma uniwersalnej „metody”, bo każdy z nas jest inny, ale można wyróżnić kilka ważnych rzeczy. Wystarczy mieć ich świadomość i poświęcić im czas, aby z powodzeniem działać jako wolny strzelec.

  1. Krok ten to określenie, jakiego rodzaju freelancerem chcesz być. Po części masz już ten etap za sobą, ponieważ interesuje Cię praca tłumacza. Na tym etapie dobrze zastanowić się nad tym, co dokładnie chcesz tłumaczyć – prawo, medycyna poezja a może reklama? Specjalizacja nie jest konieczna, ale to dodatkowy atut dla Ciebie i więcej ofert pracy (zawsze lepiej wybierać, co bardziej Ci odpowiada niż „brać”. co jest).
  2. Znajdź miejsce lub miejsca, w których będziesz pozyskiwał zlecenia. Jest wiele internetowych platform dla freelancerów, do tego zawsze możesz współpracować z biurami tłumaczeń, szukać klientów na własną rękę, reklamować się w Internecie czy w swoim mieście.
  3. Zdobądź doświadczenie. Nie od dziś wiadomo, że klient chce współpracować z ekspertem, kimś, kto zna się na swojej pracy. Potwierdzeniem tego może być Twoje portfolio. Bycie tłumaczem to coś o wiele więcej niż tylko znajomość języka obcego, świetna znajomość języka ojczystego i znakomity poziom językowy sprawiający, że przekład w Twoim wykonaniu jest naprawdę dobry. Klient bez wiedzy o tym, że współpracowałeś z innymi firmami i osobami, bez wglądu w Twoje dotychczasowe prace, nie uwierzy Ci na słowo. Zresztą konkurencja nie śpi. Dobrze już jak najwcześniej zdobyć pierwsze doświadczenia – niech to będzie na przykład wolontariat, przekład wykonany dla uczelni, jakieś tłumaczenia dla znajomych i rodziny czy praktyki w biurze tłumaczeń, międzynarodowej korporacji czy lokalnej firmie.
  4. Pokaż swoje portfolio. Stwórz stronę internetową, profil na Facebooku czy zacznij prowadzić bloga. Ważne, aby było to miejsce, w którym potencjalny klient może poznać Twoje dotychczasowe doświadczenie. Niech to będzie taka Twoja wirtualna wizytówka. Zabierz się więc za to profesjonalnie. Zastanów się, w jaki sposób chcesz się przedstawić i pokazać swoje portfolio. Pamiętaj, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko jeden raz.
  5. Ustal sam ze sobą widełka cenowe za określone usługi. Oczywiście każdorazowo należy wszystko wyceniać indywidualnie, ale będzie to dla Ciebie takim wyznacznikiem określonego poziomu. Możesz stawki uzależniać od godzin pracy lub od 1800 znaków ze spacjami (co jest powszechnie przyjęte w branży). Zobacz, ile wysiłku i czasu musiałeś włożyć w do, aby dojść do tak wysokiego poziomu znajomości języka, wyspecjalizować, zdobyć doświadczenie. Jako profesjonalista ceń swój czas pracy, ale i pamiętaj o tym, że cena musi być uczciwa i adekwatna do trudności zlecenia, którego się podejmujesz.
  6. Znajdź pierwszych klientów i pierwsze projekty. Przyjmuj tylko takie zlecenia, które są na miarę Twoich aktualnych kompetencji i możliwości czasowych – weź sobie do serca naszą radę: klient nie zapomni Ci opóźnień lub amatorstwa. Szukaj pracy w różnych miejscach. Zostaw ogłoszenia o chęci współpracy wszędzie tam, gdzie są publikowane ogłoszenia „praca jako freelancer”, „praca freelancera”, „praca zdalna”, „praca dla tłumacza”.
  7. Działaj. Każde podjęte działanie jest lepsze niż bierność. Nikt nie będzie oceniał Cię po pięknych słowach, ale po portfolio i konkretnych tłumaczeniach, które wykonałeś.

Jak może wyglądać kariera freelancera tłumacza?

Kariera tłumacza freelancera zawsze zależy od tego, czym dokładnie dana osoba chce się zajmować. Ktoś może pracować jako tłumacz literacki, tłumacz prawniczy czy tłumacz ustny, ktoś inny chce zostać tłumaczem przysięgłym, a jeszcze ktoś inny ma zamiar pracować jako wolny strzelec i wyspecjalizować się w dziedzinie medycyny. Bycie freelancerem może mieć wiele oblicz, tylko do Ciebie – i nikogo innego – zależy, czym będziesz zajmował się w swojej pracy.

Tak naprawdę nie ma tu jakichkolwiek ograniczeń, jedyne, jakie istnieją to te w Twojej głowie. Podstawa to znać język polski i język obcy, mieć dobry warsztat tłumacza i być profesjonalistą. Wolny zawód bowiem nie zwalnia Cię z bycia ekspertem, człowiekiem, którego już samo imię i nazwisko gwarantuje jakość. Praca tłumacza wymaga dokładności, rzetelności i staranności. Nieważne czym się zajmuje, traktuj swój fach na poważnie, a klienci na pewno to docenią.

Rady dla wolnego strzelca

Wcześniej przedstawiliśmy Ci w kilku krokach jak zostać tłumaczem freelancerem, teraz jeszcze dodamy do tego kilka rad. Po pierwsze: zadbaj o edukację i rozwój. Solidny fundament to podstawa. Wiele tłumaczek i wielu tłumaczy zaczyna od filologii lub lingwistyki, ale to nie jest jedyna droga, ty możesz wytyczyć własną ścieżkę. Po drugie: takie zalety pracy jako freelancer jak wolność, niezależność czy samodzielne wyznaczanie czasu pracy przemawiają za tym, aby pójść tą ścieżką. Pamiętaj jednak, że ten kij ma dwa końce. Tam, gdzie jest wolność, tam też jest odpowiedzialność za zlecenie. To Ty nadzorujesz proces tłumaczeniowy, współpracujesz z klientem (pozyskujesz również sam klientów), dbasz o umowy, rozliczenia, a co najważniejsze o sam poziom tłumaczenia. Po trzecie: pracując jako tłumacz języka polskiego na język obcy dobrze już na starcie kariery dobrze mieć choć jednego pewnego klienta. Jak najwcześniej buduj zasięgi, gromadź klientów. Pamiętaj, że doskonała znajomość języka obcego, wiedza z różnych dziedzin i świadomość, że jesteś dobry tłumacz nie wystarczy. Dbaj wiec o to, aby klienci firmowi i prywatni wiedzieli, że jesteś, tłumaczysz i jesteś w tym dobry! Profesjonalizm to podstawa, a bycie świetnym specjalistą zawsze przekłada się na zarobki.

Czy warto być niezależnym tłumaczem freelancerem?

Nie ma tu jednej odpowiedzi, bo to, co jest dobre dla jednej osoby, może być złe dla innej. Praca na etacie daje bezpieczeństwo, pewną pensję, nie musisz także martwić się o żadne formalności – zwykle na Twojej głowie spoczywa tylko wykonanie przekłady. Etat na pewno też sprawdza się w przypadku każdego, kto nie lubi mieć na głowie zarządzania i wchodzenia w buty szefa. Freelancer pracuje inaczej, to tak naprawdę styl życia i pracy, gdzie najważniejsza jest dla kogoś niezależność. Tę pracę w takiej formie pokochają też ludzie lubiący wyzwania. Jeśli należysz do grupy osób, które to cenią, to bycie tłumaczem – wolnym strzelcem jest dla Ciebie.

[Ocen: 0 Średnia: 0]

Podobne artykuły

Jak zostać tłumaczem freelancerem? 1Prawo dla tłumaczy

Tłumaczenia a prawo autorskie

16 czerwca 2020

Problematyka ujęcia tłumaczenia w ramach prawnych to jeden z najgorętszych tematów w branży tłumaczeniowej.

Jak zostać tłumaczem freelancerem? 2Dla początkujących tłumaczy

Dlaczego w niemieckim są tak długie słowa?

14 czerwca 2020

Każdy, kto uczył się języka niemieckiego doskonale zna jego specyfikę. To jeden z najciekawszych

Jak zostać tłumaczem freelancerem? 3Nauka języków obcych

Nauka języka niemieckiego metodą Callana

12 czerwca 2020

Czy zastanawialiście się kiedyś co podczas nauki języka niemieckiego sprawiało Wam największą trudność? Gramatyka,

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x