Pragmatyka a proces przekładu

Pragmatyka wpływa na przekład, tego udowadniać nie trzeba. Wpływa również na rozumienie kontekstowe tłumaczenia, na jego styl i przeznaczenie.

KAŻDY JĘZYK OPISUJE RZECZYWISTOŚĆ JĘZYKOWĄ W CHARAKTERYSTYCZNY DLA SIEBIE SPOSÓB

To podstawowa zasada zrozumienia fenomenu przekładu w ogóle. Języki tworzą nową rzeczywistość językową, ale opisują ją w specyficzny sposób, dla danego kręgu kulturowego, z którego się wywodzą. I choć wydaje nam się, że daną kulturę bardzo dobrze rozumiemy, to w kontekście niektórych tekstów, nawet najbardziej profesjonalny tłumacz sobie nie radzi. Są pewne bariery, których przekroczyć się nie da. To pewne założenie, które stworzyło teorię o nieprzetłumaczalności języków.

Jak tłumacz tworzy rzeczywistość pozajęzykową w tłumaczeniu?

  • Przez konkretyzację pojęć,
  • tworzenie nowych terminów,
  • dostosowywanie tłumaczenia do grupy docelowej, zarówno na płaszczyźnie stylistycznej, jak i merytorycznej.

Istnieją znaczenia, które przekłada się dobrze. Zazwyczaj dotyczą one wspólnych przeżyć kulturowych, wynikłych ze wspólnych doświadczeń wszystkich ludzi – łatwość ich tłumaczenia jest niezaprzeczalna, zwłaszcza w kontekście pragmatyki.
Porównując różnego typu znaczenia słów w wielu językach, dochodzimy do wniosku, że sfera znaczeń pragmatycznych w obrębie każdego języka jest inna, sfery pragmatyczne języków znacznie się różnią.

DOBRY TŁUMACZ, POZA ZNACZENIEM REFERENCYJNYM, MUSI W TŁUMACZENIU ODDAĆ ZNACZENIE PRAGMATYCZNE

Pragmatyka w takim wydaniu dotyczy przede wszystkim tekstów wymagających kreatywności z zakresu publicystki, reklamy, marketingu i literatury pięknej.

Bardzo dobry wzorem, na zobrazowanie wyżej opisanego zjawiska, jest przykład, którym posłużył się Krzysztof Lipiński w „Vademecum dla tłumacza”. W języku niemieckim istnieje wiele określeń rzeczownika „głowa”. Mamy leksem „Kopf”, który ma charakter neutralny oraz określenie „Haupt”, o znaczeniu podniosłym. W języku polskim mamy słowo „łeb”, które może być używane zarówno w znaczeniu pejoratywnym („Co ci do łba strzeliło?”), jak i w znaczeniu pozytywnym („Ten to ma łeb”). W zależności od użycia konkretnego słowa, odnoszącego się do tej samej części ciała, możemy zmienić znaczenie wypowiedzi.

Na tym przykładzie bardzo łatwo zobrazować wpływ pragmatyki na tłumaczenie oraz jej fenomen. Wynika zatem, że relacja polskiego „łeb” do niemieckiego „Haupt” jest niesymetryczna. Mimo że relatywnie, słowa te znaczą to samo, to pragmatycznie jest między nimi duża asymetria.

Tłumacz musi umieć wychwycić z testu nasycenia stylistyczne, pewne konotacje, które budują jakość i znaczenie tekstu oryginalnego. Po odczytaniu właściwego sensu tekstu, pozostaje już tylko dopasowanie odpowiedniego słowa w języku docelowym. Sam proces odczytania kontekstu i sensów to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie stoi przed każdym tłumaczem, a zwłaszcza tym, który zajmuje się tłumaczeniem literatury bądź tekstów z zakresu reklamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *