Czym powinien charakteryzować się dobry słownik języka obcego?

Na rynku wydawniczym liczba pojawiających się słowników rośnie, jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Im większy wybór, tym trudniej znaleźć dobry słownik języka obcego. Pojawiają się słowniki kieszonkowe, branżowe, wielotomowe, multimedialne.

Leksykologia i leksykografia zawsze kładzie duży nacisk na to, by w słowniku znalazły się wszystkie odmiany fleksyjne danego wyrazu. Jednak wciąż mało jest pozycji słownikowych, które dokonują tak szczegółowej analizy fleksyjnej konkretnego słowa.

Im bardziej szczegółowy słownik, tym większe prawdopodobieństwo, że tłumaczenie będzie charakteryzowało się jak najwyższą jakością i skutecznością.

Dobry słownik musi być dostosowany do warunków, w jakich będzie używany. Jeżeli tłumacz pracuje w domu, objętość słownika nie jest problemem. Jeżeli słownik ma ułatwić komunikację bezpośrednią, musi mieć formę kieszonkową, jak najbardziej skondensowaną i zarazem praktyczną.

Rynek wydawniczy rządzi się podobnymi prawami jak każdy inny rynek. Są marki mniej popularne, są marki elitarne i typowo egalitarne. Krążą stereotypy i utarte przekonania o pewnych markach, które umacniają swoją pozycję i nie dają szans wydawnictwom młodszym. Wybierając słownik warto zastanowić się nad kryteriami, na jakich nam najbardziej zależy, z czym mamy największy problem, jakie czynniki spowalniają nasze tempo pracy.

Słownik z jakim pracuje tłumacz, często ma charakter typowo branżowy. Istnieje elitarna grupa wydawnictw, która publikuje szereg słowników branżowych, ułatwiając tym samym pracę tłumaczom specjalistycznym.

Co ciekawe, bardzo ważna jest oprawa słownika, z jakim pracuje tłumacz. Dobry słownik posiada praktyczną szatę graficzną – glosariusz nie ma wyglądać, ale pomagać. Im wyraźniej zaznaczone są pewne informacje w słowniku, tym szybciej i poręczniej jest się nim posługiwać.

Słownik powinien prezentować bogatą warstwę merytoryczną, zarówno jeżeli chodzi o język obcy, jak i o język polski. Nie powinien operować nieznanymi skrótami, ale przyciągać uwagę łatwym sposobem znalezienia konkretnej informacji.

Na rynku pojawiają się także słowniki multimedialne. Ekonomizują one pracę tłumaczy i przyspieszają jej tempo. Jednak ciągle za mało jest tego typu słoników o charakterze specjalistycznym. Wielu tłumaczy nie żywi przekonania do tej nowoczesnej formy wyszukiwania informacji.

Najważniejsze jest, aby posiadać kilka rodzajów leksykonów. Podstawą jest dobry słownik, który posiada dużą ilość słów. Im nowsze wydanie, tym lepiej. Słowniki na bieżąco uzupełniane są o nowopowstałe wyrazy. Z reguły glosariusze te są ciężkie i mało poręczne, ale bardzo przydatne. Drugim ważnym dla tłumacza słownikiem będzie jego wersja kieszonkowa, zawierająca najważniejsze wyrazy i zwroty. Trzecia pozycja to słownik specjalistyczny, oczywiście jeżeli paramy się właśnie takim rodzajem tłumaczeń. Ostatnia wersja to słownik multimedialny. Jest bardzo przydatny, zwłaszcza jeżeli ciągle korzystamy z laptopów i tabletów. Jednak w razie jakiejś awarii sprzętu, odcięci jesteśmy od naszego źródła wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *